Zawyły syreny

PODKARPACIE. W niedzielę o godz. 8.41, dokładnie w rocznicę rozbicia się prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem w całym kraju włączone zostały syreny alarmowe.

Wojewoda podkarpacki Małgorzata Chomycz w celu uczczenia pamięci Śp. Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej i ofiar tragedii lotniczej w Smoleńsku zwróciła się do wójtów, burmistrzów, prezydentów miast oraz starostów z apelem o włączenie syren alarmowych. Dźwięk emitowany sygnałem ciągłym trwał trzy minuty.

Wojewoda Małgorzata Chomycz 10 kwietnia weźmie udział w uroczystej mszy w Jaśle (Fara, godz. 9.30) i złoży, w imieniu Prezydenta RP oraz Prezesa Rady Ministrów, kwiaty na grobie śp. senatora Stanisława Zająca. Wicewojewoda Andrzej Reguła będzie uczestniczył we mszy św. w bazylice mniejszej pw. Św. Mateusza w Mielcu i złoży kwiaty na grobie śp. posła Leszka Deptuły.

ac

do “Zawyły syreny”

  1. pryszczaty

    Szanowni Państwo,o historii tej chlubnej i niechlubnej też pamiętać trzeba, co wcale nie znaczy ze trzeba dosłownie idiocieć.Tak,to prawda wewnętrzny rozgardiasz jest na rękę elitom gdyż w ten sposób bardzo łatwo mogą dotrzeć do społeczeństwa i zyskiwać poparcie co przekłada się na kolejne kadencje.Sytuacja ekonomiczna kraju jest zła i trudno w cokolwiek wierzyć z obiecanek liderów partyjnych a, głównym powodem tego jest rozszabrowanie majątku narodowego,zakładów pracy ,i wreszcie ziemi.W krótkim okresie czasu po 89 r doszło do unicestwienia nawet dobrze funkcjonującej gospodarki doprowadzając do upadłości czy sprzedazy za psie pieniądze obcemu kapitałowi-prosty przykład -cukrownie a, co z przemysłem ciężkim ,stoczniowym,rolno spożywczym i każdym innym.Jego nie ma ,on już u nas nie istnieje a, nam wrzuca się hasełka patriotyczne,dzieli na lepszych i gorszych tylko po to aby zajęci wewnętrznymi gierkami nie zwracali uwagi na rzeczywistość a, ta jest tragiczna

  2. roman

    p.Cibik – nie zgadzam się z p. we wszystkim- Polacy zawsze się różnili między sobą -ale potrafimy się i zjednoczyć – chodzę po tej ziemi ponad 60 lat- nie jedno widziałem- normalną codzienną pracę rozpoczołem dawno- na cmentarz chodzę – wspominam przodków – od 6 lat zajmuję się genealogią – pamięć jest istotna – ale ma p. rację że się z nas śmieją -ale dlaczego – nie podpuszczamy się sami -kto tak steruje że do tego dochodzi – kto miesza obywatelom w głowach- nie wszyscy umieją czytać między wierszami i wysuwać wnioski – nie kierują się rozumem- są podatni na sterowanie -które trwa od 1945 roku- profesjonaliści zostali załatwieni w 39- i w czasie wojny- ci co zostali nie zostali dopuszczeni- świadomość musi się obudzić w młodym pokoleniu ale to trwa – może oni ten burdel przetną raz na zawsze oby to było możliwe- elementarny porządek może jeszcze zobaczę.

  3. CIBIK

    p.Roman – nikt nas ani z zachodu, ani ze wschodu nie podpuszcza, podpuszczamy się sami na siebie, czerwoni na czarnych, PIS-owcy na PO-wców a na zachodzie to się z nas normalnie i po ludzku śmieją!
    My lubimy żyć na cmentarzach, przy grobach, chwalić się przegranymi powstaniami i wojnami, a nie normalną codzienną pracą, dobrym wypoczynkiem, dobrym życiem wreszcie. Ascezę i pokutnicze życie zostawmy tym, którzy nas do / nie za darmo/ tego namawiają, sami używając ziemskiego życia – udowadniając przy tym, iż wcale im samym na tak propasgowanym zbawieniu niebieskim nie zależy!

  4. roman

    P.Cibik- fakt z tym podpuszczaniem to nie tak- jesteśmy podpuszczanie może od 500 lat- i to z zachodu i ze wschodu – efekt taki że nie mamy swojego zdania albo na 2 -wie osoby mamy trzy zdania – byliśmy potęgą od morza do morza i co się stało – a no to cały czas się kurczymy- wszyscy w koło nas szarpią a my co ” gotujemy się ” we własnym sosie i plujemy na siebie – a inni się cieszą i robią swoje – podpuszczali jednych na drugich-i dalej grają swoimi kartami a niektórzy nic z tego nie rozumieją – nie czytają między wierszami – nie znają historii- a w szkołach ograniczają lekcje z historii- najlepiej mieć wykwalfikowanych roboli i nimi manipulować – smutne ale prawdziwe-

  5. CIBIK

    wyć się chce z tego, że zamiast zabrać się do roboty, to my jako „naród” podpuszczany przez prasę i polityków / i jedni i drudzy z tego podpuszczania dobrze sobie żyją/ staramy się /jak zawsze/ być po kimś
    sierotą. Japończycy po ostatniej tragedii / gdyby zachowywali się jak Polacy/ powinni popełnić zbiorowe
    harakiri! Smoleński wypadek komunikacyjny, miał swe przyczyny – niesamowity burdel w polskiej armii
    / i za to powinien odpowiadać minister Klich/, polskie „jakoś to będzie”, brak poczucia obowiązku od samej góry do samego dołu – /za to odpowiada rządząca klasa polityczna z PO i panem Tuskiem na czele/.
    Polacy uznali, że żyjemy w wolnym kraju i tą wolnością się zachłysnęli. Uznali, że mają wszelkie prawa, żadnych zaś obowiązków, każdy żyje jak chce i robi co chce i mamy tego /opłakane często/ skutki!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.