Zboczeniec trafił do aresztu

- Przeciwko Grzegorzowi M. postawiliśmy już wcześniej zarzuty, które rozpatruje teraz sąd. Za same dwa ostatnie przestępstwa grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności – mówi o sprawie Krzysztof Sebastianka, wiceszef Prokuratury Rejonowej w Dębicy. Fot. Artur Getler

DĘBICA. Przez prawie rok molestował młode kobiety i cieszył się wolnością.

Prawie od roku 18-letni zboczeniec molestował dębickie dziewczyny. Wreszcie trafił do aresztu. Jest oskarżony o zmuszanie do tzw. innych czynności seksualnych. Jego ofiarą padały młode kobiety, a nawet uczennice gimnazjum.

Przeciwko 18-letniemu Grzegorzowi M. już toczy się sprawa w sądzie. Jest oskarżony o przymuszanie do innych czynności seksulanych kilku młodych dziewcząt (w wieku gimnazjalnym). Grzegorz M. napadał je, chwytał z tyłu i zatykając usta, obmacywał ich strefy intymne. Zdarzenia te miała miejsce na przełomie 2011 i 2012 roku. Dębicka prokuratura postawiła mu wtedy zarzuty. W sądzie wciąż toczy się postępowanie w tej sprawie.

Dotychczas 18-latek cieszył się wolnością i chyba niewiele robił sobie z zarzutów, bowiem niedawno Grzegorzem M. znów zainteresowała się prokuratura. Okazało się, że jego obleśnym wybrykom nie ma końca. W podobny sposób jak przedtem gimnazjalistki zaatakował kolejną kobietę, tym razem już pełnoletnią dziewczynę.

Postawiono mu zarzuty. Grzegorz M. przyznał się, ale odmówił składania wyjaśnień. Na wniosek prokuratury zastosowano wobec niego dozór policyjny i skierowano go na badania psychiatryczne. Mężczyzna nie tylko nie zastosował się do tego, ale bardzo szybko zaatakował po raz kolejny. Jego ofiarą padła kolejna kobieta. Znów działał w ten sam sposób: atakował z tyłu, zatykał usta i obmacywał ofiarę.

Został zatrzymany przez policję i … miarka się przebrała. – Wystąpiliśmy do sądu o tymczasowe aresztowanie Grzegorza M. – mówi Krzysztof  Sebastianka, wiceszef Prokuratury Rejonowej w Dębicy. – W czwartek (6 bm.) popołudniu sąd zastosował wobec podejrzanego trzy miesiące aresztu.

Artur Getler

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.