Zdrowiej pić mineralną, niż smakową

Zamiast po wodę smakową lepiej i zdrowiej jest sięgnąć po zwykłą wodę mineralną. Fot. Arkadiusz Rogowski

PODKARPACIE. Uważaj na to, jaką wodę pijesz w upały.

Truskawkowe, jabłkowe, malinowe, cytrynowe. Takimi smakami kuszą nas producenci wód. Niestety pijąc takie wynalazki, nie zdajemy sobie nawet sprawy z tego, że taka woda ze zwykłą, zdrową wodą ma wspólny… tylko jeden człon nazwy.

Sorbinian potasu, aspartam, benzoesan sodu, dwutlenek węgla, sztuczne aromaty. Brzmi strasznie prawda? Niestety, wszystko to przyjmujemy pijąc właśnie wody smakowe. – Takie wody rzeczywiście przynoszą naszemu organizmowi więcej szkody niż pożytku – potwierdza Sabina Walat, dietetyczka i nauczyciel w Zespole Szkół Gospodarczych w Rzeszowie. – Niektóre z nich zawierają cukry (ważne szczególnie dla pań dbających o linię), a nawet jeżeli nie są w ten sposób słodzone, to dosładzane są sztucznymi substancjami, które mają właściwości rakotwórcze. Zamiast sięgać po smakowe wody, lepiej sięgnąć po zwykłą wodę mineralną i mieć pewność, że sobie nie szkodzimy – podpowiada.

Co znajduje się w wodach smakowych?
Aspartam – substancja słodząca, szkodliwa dla osób, które mają problemy z wątrobą, niewskazana dla osób na diecie
Sorbinian potasu – konserwant o silnym działaniu, zaburza procesy trawienne, obciąża wątrobę
Benzoesan sodu – konserwant, zatrzymuje wodę w organizmie, powoduje obrzęki
Dwutlenek węgla – utrudnia trawienie, szkodliwy dla osób z nadciśnieniem
Sztuczne aromat – obciążają wątrobę

Katarzyna Szczyrek

do “Zdrowiej pić mineralną, niż smakową”

  1. marta

    kolejny raz sie sprawdza ze najlepsze sa najprostsze rozwiazania. woda z kranu rozwiazuje problem. co najwazniejsze nie ma w niej tego bardziewnego aspartamu. przy tym nawadnia gasi pragnienie a nie idze w biodra. przegotowana nawet dzieciom daje bo raz ze sie nie przyzwyczajaja do slodzonych chemicznych napojow to jeszcze mam pewnosc ze jest bezpieczna. wkoncu w mpwik badaja ja przynajmniej raz dziennie. warto zrobic rozeznanie w tej sprawie w swoim miejscu zamieszkania bo moze sie okazac ze kupowanie wody wcale sie nie kalkuluje. widac ze smakowych na pewno.

  2. katolik

    Najzdrowsza to Rzeszowianka. Zrodlo tej wody to glebinowe zloza wody z pod cmentarza w Borku.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.