Zimą łatwiej zdać egzamin na prawo jazdy?

Zdaniem specjalistów, zdawanie egzaminu na prawo jazdy w zimie może okazać się łatwiejsze niż w okresie letnim. Fot. Wit Hadło
Zdaniem specjalistów, zdawanie egzaminu na prawo jazdy w zimie może okazać się łatwiejsze niż w okresie letnim. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW, PODKARPACIE. Opady śniegu i niskie temperatury zwykle przerażają osoby starające się o „prawko”.

Od kilku miesięcy liczba kursantów w Wojewódzkich Ośrodkach Ruchu Drogowego spada. Odstraszają ich nie tylko nowe zasady zdawania egzaminów, ale i zbliżająca się zima. Zupełnie niepotrzebnie. Wielu ekspertów uważa bowiem, że to właśnie wtedy łatwiej jest pozytywnie zakończyć egzamin.

– Zimą wymogi są te same, ale jazda jest wolniejsza, prędkość dostosowana do warunków atmosferycznych, przez co łatwiej podejmuje się decyzje i obserwuje sytuację na drodze – mówi Robert Drozd, który nadzoruje pracę egzaminatorów WORD-u w Rzeszowie.

Nasz rozmówca przyznaje, że faktycznie są osoby, które boją się przystępować do egzaminów na prawo jazdy w okresie zimowym.

– Zwykle uczestniczyły w kursach letnich, więc nie spotkały się z warunkami zimowymi i nowa sytuacja ich przeraża – wyjaśnia i uspokaja: – Spełniamy wszystkie warunki do przeprowadzenia egzaminów w zimie, a wysokie opady śniegu, których tak boją się, to podstawa do przeniesienia egzaminu na inny termin.

Jeśli kurs, to zimą
Zgodnie ze statystykami policyjnymi, w okresie letnim, wbrew pozorom, dochodzi do większej liczby wypadków, bo czujność kierowców spada. Inaczej jest jesienią i zimą, bo im gorsze warunki, tym ostrożniej prowadzimy samochód. Nie zmienia to jednak faktu, że z trudną sytuacją drogową należy się oswoić, bo bez względu na okres, w którym przystąpimy do egzaminu na prawo jazdy, jeździć, przynajmniej teoretycznie, będziemy przez cały rok.

– Jeśli kurs na “prawko”, to tylko w zimie – radzi Justyna, która dokumentem uprawniających do kierowania samochodem może pochwalić się od kilku miesięcy. – W zimie są najgorsze warunki na drodze, jest kiepska widoczność, drogi często są nieodśnieżone, ale przez to mogłam jechać dużo wolniej, niż wskazują na to znaki. Inni kierowcy też tak jeżdżą, więc nie czułam z ich strony żadnej presji. Powoli i bezstresowo oswajałam się z prowadzeniem samochodu zimą – zachwala.

Ewelina Nawrot

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments