Zima na razie nie zaskoczyła drogowców

Opady śniegu nie spowodowały większych problemów w regionie.

PODKARPACIE. Wszystkie główne drogi na Podkarpaciu, krajowe i wojewódzkie, są czarne. W wielu miejscach można jednak spotkać pasma śniegowego błota. Częściej błotnistą maź można spotkać na drogach powiatowych, a w rejonach górskich na południu Podkarpacia nawierzchnie są pokryte śniegiem. Nieliczne awarie zanotowali też energetycy.

- Dziś na Podkarpaciu zanotowaliśmy około dziesięciu awarii sieci energetycznych, czyli trzykrotnie więcej niż przed opadami śniegu – informuje Andrzej Balicki, dyrektor departamentu zarządzania siecią PGE Dystrybucja Rzeszów. – Przyczyną uszkodzenia linii były drzewa złamane pod ciężarem śniegu. Wszystkie awarie były usuwane na bieżąco i nie było dłuższych przerw w dostawie prądu do odbiorców.

Na wysokości zadania stanęli też drogowcy i jezdnie były utrzymane zgodnie z obowiązującymi standardami. Drogi krajowe były czarne mokre i tylko miejscami można było napotkać pasma pośniegowego błota, które zmuszały do ostrożności przy zmianie pasów ruchu.

Więcej mokrego brudnego śniegu leżało na drogach wojewódzkich, szczególnie w południowych i wschodnich rejonach Podkarpacia. Drogi powiatowe i gminne w rejonach górskich są białe i posypane w rejonach skrzyżowań, zakrętów oraz na zjazdach i podjazdach.

Nie ma większych utrudnień w ruchu. Jedynie w Zgórsku droga wojewódzka nr 984 Mielec – Tarnów została na kilka godzin zablokowana przez ciężarówkę, która wpadła w poślizg.

Jutro przez cały dzień ma się utrzymywać na Podkarpaciu kilkunastostopniowy mróz. Synoptycy przewidują, że nocą temperatura spadnie do – 15 st. C, a w górach będzie jeszcze zimniej. Środa ma więc być mroźna, ale bez opadów śniegu.

Krzysztof Rokosz

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.