Zmarł prawnuk Marii Konopnickiej

Fot. Archiwum Festiwalu w Żarnowcu

WARSZAWA/PODKARPACIE. Kilka dni temu zmarł Jan Bielecki, prawnuk Marii Konopnickiej. Choć na stałe mieszkał w Warszawie był częstym gościem w Żarnowcu, gdzie mieści się dworek podarowany Marii Konopnickiej przez naród polski.

Jan Bielecki najpierw odwiedzał w Żarnowcu ukochaną córkę swojej słynnej prababki, Zofią Konopnicką, po drugim mężu Mickiewiczową. – Dostawałem od niej codziennie do przeczytania plik listów poetki, które potem omawialiśmy – wspominał Jan Bielecki na łamach “Rzeczpospolitej”. Po utworzeniu w dworku Muzeum Marii Konopnickiej Bielecki niejednokrotnie tu zaglądał. Przyjeżdżał na konferencje naukowe. Był również wielkim orędownikiem Festiwalu w Żarnowcu.

Uczestniczył niemal we wszystkich edycjach przedsięwzięcia. Przez 12 lat był prezesem Towarzystwa im. Marii Konopnickiej.
Jan Bielecki urodził się 22 września 1933 roku we Lwowie. Był wnukiem najmłodszego syna poetki, Jana Konopnickiego oraz Jadwigi Rajkowskiej. Jego matka, Aniela była z domu Konopnicka. Mieszkał z rodzicami na Kresach Wschodnich. W 1939 r. ojca Jana, jako dowódcę szwadronu w 9. Pułku Ułanów Małopolskich, powołano do wojska. Po przekroczeniu przedwojennej granicy Polski, przez Sowietów prawnuk Konopnickiej razem z bratem i matką zostali zesłani do Kazachstanu. Aniela Konopnicka nie przeżyła. Jan z bratem, Adamem, cudem wyrwali się z nieludzkiej ziemi. Przez Uzbekistan, Iran i Afganistan dotarli do Indii. Do Polski wrócili dopiero w 1947 roku. Tu czekał na nich ojciec, którego nie widzieli przez 8 lat.

Burzliwe losy prawnuka Marii Konopnickiej z powodzeniem mogłyby się stać się kanwą filmu. Były już pierwsze próby w tym kierunku, ale do finalizacji obrazu niestety nie doszło. Pogrzeb Jana Bieleckiego odbędzie się 20 sierpnia na warszawskich Powązkach.
bes

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.