Zmiana granica – zmiana zdania?

Od 2006 roku w granice Rzeszowa włączono Załęże, Słocinę, Przybyszówkę, Zwięczycę, Białą, Budziwój, część Miłocina oraz Bziankę w styczniu tego roku. Fot. UM Rzeszowa

W ciągu ostatnich lat Rzeszów powiększył się o 8 nowych osiedli. Fot. Archiwum

RZESZÓW. W czasie konsultacji większość mieszkańców jest zdecydowanie przeciwna włączeniu do Rzeszowa.

Przedstawialiśmy już Państwu wyniki badania przeprowadzonego przez Wydział Socjologii Uniwersytetu Rzeszowskiego, którego pracownicy naukowi i studenci przepytali mieszkańców przyłączonych do Rzeszowa terenów, czy są zadowoleni ze zmiany granic. Teraz zestawiamy je z tym, jak głosowali mieszkańcy – wówczas jeszcze sołectw – w konsultacjach przed wejściem do Rzeszowa.

W 2006 roku w granice miasta włączone zostały Słocina oraz Załęże. Wówczas w konsultacjach ponad 80 proc. mieszkańców sołectwa Słocina było przeciwko włączeniu do Rzeszowa. Teraz niezadowolonych z tej decyzji jest ponad 12 proc. badanych. Podczas konsultacji na Załężu przeciwko wejściu do Rzeszowa było ponad 78 proc. osób, teraz 91,4 proc. badanych uważa, że była to dobra decyzja. Rok później została włączona pierwsza część Przybyszówki.

- Podczas włączania nowych terenów kłopotów była cała masa. Towarzyszyły temu akcenty polityczne. Przybyszówka została podzielona na dwie części. Mieszkańcy zbierali podpisy przeciwko, ale po włączeniu do Rzeszowa pierwszej części, mieszkańcy drugiej się przekonali i rok później została włączona druga część – mówił Krzysztof Kadłuczko, pełnomocnik prezydenta ds. zmiany granic miasta.

W pierwszych konsultacjach w Przybyszówce przeciwko było ponad 81 proc. osób, w drugiej już prawie tyle samo było za. Teraz zadowolonych ze zmiany granic jest ponad 93 proc. badanych. Również w 2008 roku przyłączona została Zwięczyca. Wówczas przeciwko było ponad 91 proc. osób. Według wyników badań, obecnie ten sam odsetek jest zadowolony z przyłączenia do miasta. Rok później do Rzeszowa przyłączono Białą. Tego chciało ponad 60 proc. mieszkańców. Teraz niezadowolonych z tej decyzji jest ponad 11 proc. W 2010 roku przyłączono część Miłocina i Budziwój. W obu przypadkach większość mieszkańców tego chciała i również większość jest ze swojej decyzji zadowolona.

Rząd zdecyduje
W ciągu ostatnich 7 lat udało się włączyć do Rzeszowa tylko Bziankę w styczniu br. Miasto liczy, że tego lata rząd zgodzi się również na przyłączenie do Rzeszowa części obszaru sołectwa Racławówka z gminy Boguchwała, sołectw: Miłocin i Podgwizdów Nowy z gminy Głogów Małopolski, obszaru sołectwa Zaczernie i Nowa Wieś oraz części obszaru sołectwa Jasionka z gminy Trzebownisko oraz połączenia gminy miasto Rzeszów z gminą Świlcza. Mieszkańcy wszystkich tych terenów w konsultacjach opowiedzieli się przeciwko włączeniu ich do miasta.

Blanka Szlachcińska

do “Zmiana granica – zmiana zdania?”

  1. hijena

    uraaaaaaaaaaa,uraaaaa,ura Warszawa dzielnicą Rzeszowa

  2. Eli

    Wlasnie
    Mam ten sam problem i to samo pytanie
    Czy pan Wilhelm Woźniak wójt gminy Krasne dopłaci mojemu synowi do biletów ?
    Stare babcie i dziadkowie głosowali za pozostaniem po za Rzeszowem co było podsycane ulotkami i straszeniem nierealnymi grozbami
    A o co chodzi ? Wiadomo jakby Krasne zostało przyłaczone do Rzeszowa Wilhelm Woźniak wójt gminy Krasne straciłby ponad 10 tys comiesiecznej pensji !
    A co on dla mieszkanców zrobił dobrego ?

  3. rocznik78

    I teraz moja corka ktora mieszka w Krasnym bedzie musiala kupowac 2 bilety miesieczne bo wojt Krasnego zrezygnowal z MPK a beda jezdzic autobusy MKS – czy szanowny wojt mi za ten drugi bilet zaplaci ?

  4. Karl Krematorzysta

    Byle nie Krasne bo ta wioska tylko będzie brać kasę i miasto tylko stratne będzie.Psy o 21 tam du p ami szczekają

  5. Jan Pakosławic Rzeszowski

    „Zmiana granica – zmiana zdania”.
    Taki tytuł.
    Polśka jenżik – trudna jenżik.

  6. tadek

    oby nie pogwizdów ,mieszka tam ladacznica z córką złodziejką

  7. panW

    A potem miasto wyrzuca ludzi na bruk jak ma być droga. Wyrzuceni zostają bez mieszkania i pieniędzy. Tak jak ci ludzie na Sikorskiego. I to może spotkać każdego z nowo przyłączonych terenów. Taki powód wystarczy, żeby nie chcieć przyłączenia do miasta.

    • Monty

      A jak było w przypadku budowy autostrad, ile domów zostało wyburzonych i wycenionych za grosze. W Rzeszowie prezydent zaproponował dodatkowo wykup ziemi , a to ze ci państwo nie mają pełnej własności to nie problem miasta.

      • espero

        Podaj chociaż jeden przykład, gdy przy budowie autostrady zabrano ludziom domostwo i wyceniono go na „grosze”. Mam przeciwne zdanie – przy budowie autostrady płacono takie pieniądze, że praktycznie nikt nie protestował. A jak już to raczej z czystej przekory – nie , bo nie…

  8. Monty

    Jaki z tego ,morał, że ludzie byli mamieni przez swoich wójtów, burmistrzów tym złym Rzeszowem. A kiedy przejrzeli na oczy i zobaczyli ile inwestycji na ich terenach zostało poczynione , stwierdzili że nie taki diabeł straszny jak wójt opowiada. A i te całe podatki wyższe niby w Rzeszowie to nic innego jak ściema gminy żeby zniechęcić ludzi do miasta.

    • andrzej

      napisz mi kolego skoro tak twierdzisz ile placisz za kubik zimnej wody w rzeszowie ja wiem ale pochwal sie i sprawdz ile placi gmina trzebownisko a zobaczysz roznice

  9. Grzegorz Baranski

    Włączyć do Rzeszowa od 2018 jeszcze Miłocin i Pogwizdów Nowy (tereny podmiejskie przy ważnym szlaku komunikacyjnym) i na ten czas wystarczy. Ciągłe wnioski o zmianę granic powodują tylko zgrzyty miedzy Rzeszowem a okolicznymi gminami. Trzeba dodać, że najważniejsza jest współpraca a nie tworzenie antagonizmów z w/w.

  10. król

    ja bym chciał żeby przyłączyli do nas jeszcze Sosnowiec i Radom

  11. WT

    Jestem mieszkańcem Rzeszowa i jestem za przyłączeniem naszego miasta do Świnoujścia! Wreszcie mielibyśmy dostęp do morza, zyskalibyśmy wiele wysepek w granicach miasta, dostęp do Zalewu Szczecińskiego i łatwiej byłoby wyskoczyć na weekend do Berlina, czy Kopenhagi :)

  12. all

    Jestem mieszkańcem Rzeszowa i jestem za przyłączeniem do Tyczyna. To historyczne miasto, pełne wdzięku i możliwości.

  13. mitu

    Ja jestem mieszkańcem Gminy Świlcza i również jestem zdecydowanie za przyłączeniem do Rzeszowa. Konsultacje w naszej Gminie to jedna wielka ściema. Głosowało tylko 10 % mieszkańców!

    • beton

      Dokładnie tak było!!! „Pseudo konsultacje” organizował Urząd gminy i nie dopuszczał żadnego przedstawiciela miasta do wzięcia udziału w takim spotkaniu. A na spotkaniu agitacja jaki to Urząd Gminy dobry, jak dużo Pan Wójt zrobił dla ludzi, a jaki ten Rzeszów straszny, jakie tam podatki, opłaty za śmiecie, wodę….itd. Jak tam karzą tych co palą „śmiecie”. Jak ten Rzeszów chce zrobić zamach na pieniądze gminy, żeby swoje długi spłacać i w ten deseń przez godzinę albo dłużej. Druga rzecz to tzw. mentalność wiejska – „spróbuj mieć inne zdanie niż my to Ci pokażemy” więc Ci co są „za” to w takiej atmosferze wolą siedzieć cicho, żeby jakiś miejscowy „patriota” nie powybijał szyb im w nocy. W Krasnym na konsultacjach też była miażdżąca przewaga tych „przeciwko”, ale w referendum już takiej rozbieżności nie było (niewielka przewaga tych „przeciwko”)

  14. markiz de Sade

    Jestem mieszkańcem Niechobrza, jestem zdecydowanie za przyłączeniem do Rzeszowa.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.