Zmienny WIBOR

Fot. Wit Hadło

Po dziesięciu miesiącach  stabilnego poziomu stóp procentowych, niecałe dwa tygodnie temu Rada Polityki Pieniężnej podjęła decyzję o ich podniesieniu o 0,25 punktu procentowego. To kontynuacja restrykcyjnej polityki monetarnej stosowanej przez NBP i w związku z tym wzrostowego trendu stóp procentowych w Polsce, obserwowanych od kilkunastu miesięcy (w 2011 roku RPP podnosiła stopy procentowe aż czterokrotnie, za każdym razem o 0,25 p.p., czyli łącznie o 1 punkt bazowy).

Dla porównania, w 2009 roku bank centralny czterokrotnie obniżał stopę podstawową (tzw. stopę referencyjną). Rok 2010 upłynął z kolei bez zmian w zakresie jej poziomu. Ze wzrostem stóp procentowych w Polsce mamy więc do czynienia od początku 2011 roku. Ponieważ stopa referencyjna, to stopa, którą orientują się banki, wyznaczając poziom oprocentowania udzielanych sobie wzajemnie kredytów w PLN (tzw. WIBOR) i w konsekwencji poziom oprocentowania kredytów komercyjnych w krajowej walucie (udzielanych podmiotom nie bankowym), posiadający kredyty złotowe, w najbliższym czasie powinni spodziewać się wyższych rat.

Należy pamiętać, że wzrost wysokości rat może, ale wcale nie musi nastąpić. Jeśli nastąpi, to nie od razu. I prawie na pewno wzrost ten nie będzie wynosił 0,25 punktu procentowego, czyli tyle, o ile RPP podniosła stopę referencyjną. Wszystko bowiem zależy od indywidualnych, szczegółowych zapisów w umowie kredytowej, mówiących, jak wyznaczane jest aktualne oprocentowanie naszego kredytu (które jest zmienne i zależy od poziomu stawki bazowej, którą w przypadku kredytów złotowych jest właśnie WIBOR, najczęściej 3 lub 6-miesięczny, czyli WIBOR 3M lub WIBOR 6M).

Wielu kredytobiorców nie zdaje sobie sprawy, że banki różnie podchodzą do sposobu korygowania oprocentowania udzielnych kredytów w reakcji na zmiany stóp procentowych na rynku. Część z nich, wyznaczając poziom oprocentowania na kolejny okres (np. kwartał) posługuje się średnią w poprzednim kwartale wartością WIBOR (w umowie albo w regulaminie mamy wtedy określenie np. WIBOR S – 3M). Część, choć są to wyjątki, wyznacza poziom oprocentowania arbitralnie, na podstawie decyzji zarządu banku. Często zdarza się, że w umowach zapisany jest też tzw. “współczynnik zmienności” WIBOR, precyzujący kiedy w ogóle bank dokona korekty oprocentowania naszego kredytu. Jeśli na przykład współczynnik zmienności wynosi 0,3 punktu procentowego, a WIBOR zmienił się w ostatnim kwartale o 0,15 p.p., oprocentowanie naszego kredytu nie zmieni się, choć na rynku pieniądz generalnie zdrożał.

Wiktor Cwynar, wicedyrektor Instytutu Badań i Analiz Finansowych

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.