Znów wzrosną ceny biletów

Droższy dostęp do torów dla przewoźników odczują pasażerowie, bo znów będą musieli zapłacić więcej za i tak drogie bilety. Fot. Wit Hadło

KRAJ, PODKARPACIE. Przewoźnicy kolejowi protestują przeciw podwyższeniu opłat za tory.

Podróżni jeżdżący pociągami mogą się spodziewać podwyżek cen biletów. Powodem są wyższe opłaty za dostęp do torów, jakie zaproponowały przewoźnikom PKP Polskie Linie Kolejowe.

Na początku marca spółka PKP PLK przedłożyła prezesowi Urzędu Transportu Kolejowego do zatwierdzenia projekt stawek za dostęp do infrastruktury kolejowej. Wyższe opłaty średnio o 3,7 proc. (na niektórych trasach nawet do 20 proc.) mają obowiązywać od grudnia wraz z wprowadzeniem nowego, rocznego, rozkładu jazdy pociągów. Wtedy też, żeby pokryć straty, przewoźnicy, np. Przewozy Regionalne czy PKP Intercity, będą zmuszeni podnieść ceny biletów o kilka lub nawet kilkanaście procent.

W UTK trwa postępowanie, które ma zakończyć się wydaniem decyzji. Jeżeli urząd stwierdzi, ze stawki są niezgodne z prawem, to ich nie zatwierdzi. – Na razie nasz urząd zwrócił się do PKP PLK o uzupełnienie wniosku i czeka na komplet informacji – poinformował Alvin Gajadhur, rzecznik Urzędu Transportu Kolejowego.

Przewoźnicy zwrócili się do prezesa UTK, aby projektu nie zatwierdził. – Nie ma podstaw, aby stawki za dostęp do infrastruktury były tak wysokie, jak proponuje PKP PLK – stwierdził Janusz Malinowski, prezes PKP Intercity. Gdyby stawki zaczęły obowiązywać w takim kształcie, to koszty PKP Intercity znacznie by wzrosły. Na niektórych liniach, np. Kraków-Przemyśl, Kraków-Katowice czy Warszawa-Białystok byłyby to drastyczny wzrost.

Mariusz Andres

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.