Znowu będą mieszać w paliwie. Będzie drożej.

– LPG ostatnio staniał i przewiduje, że utrzyma swoja cenę. Natomiast ceny pozostałych paliw znowu wpadną w huśtawkę, na której stracą kierowcy – mówi Ryszard Paulo, właściciel stacji paliw w Rzeszowie, członek Polskiej Organizacji Gazu Płynnego. Fot. Archiwum

RZESZÓW, PODKARPACIE. Ceny hurtowe paliw znowu zaczynają skakać.

Pod koniec 2012 roku koncerny paliwowe nieco odpuściły. Ceny oleju napędowego i benzyny spadły do poziomu poniżej 5,5 zł za litr. Teraz jednak znowu ceny hurtowe paliw zaczynają piąć się w górę. Najprawdopodobniej ceny będą się wahać, ale w ostatecznym rozliczeniu i tak będziemy tankować drożej.

W ciągu stycznia ceny hurtowe w rafineriach płockiej i gdańskiej wzrosły średnio o 22 grosze za litr benzyny i o 15 groszy za litr oleju napędowego. Ostatnie dni zaowocowały kolejną podwyżka ceny hurtowej o kolejne 4 grosze dla Pb95 i tyle samo dla ON.

Stacje benzynowe wciąż bronią się przed podwyżkami, ale powoli ulegną presji koncernów, bo przecież nikt nie będzie sprzedawał paliwa taniej niż sam kupił.

Zapytaliśmy o zdanie Ryszarda Paulo, od wielu lat prowadzącego stację paliw w Rzeszowie, eksperta z Polskiej Organizacji Gazu Płynnego. – Z mojego doświadczenia w tej branży wynika, że znowu będziemy mieli do czynienia z licznymi wahaniami cen paliw. Będą one na przemian drożeć i tanieć po to, by ostatecznie doprowadzić do sytuacji, że paliwo będzie droższe niż dziś.

Chodzi tu o wielokrotnie opisywaną przez nas politykę cenową koncernów paliwowych zmiany ceny w „razach”. Paliwa wiele razy w krótkim czasie na przemian drożeją i tanieją, ale ostatecznie cena utrzymuje tendencję rosnącą. – To było do przewidzenia. Takie zjawisko obserwujemy w Polsce od lat – mówi Ryszard Paulo. – Trzeba zwrócić uwagę, że ostatnio nie było argumentów do podwyżek – dodaje.

Równolegle z rosnącą ceną paliw spada powoli cena LPG. Co ciekawe, to właśnie gaz płynny jest ostatnio paliwem, które najmniej ulega wahaniom cenowym i utrzymuje swoją cenę stabilnie.

Artur Getler

do “Znowu będą mieszać w paliwie. Będzie drożej.”

  1. ROMAN

    przypomnę
    -Exxon Mobil zysk za 2012- 44,9 miliarda USD
    -Exxon- Chevron-Total – aktualnie wiercą w Iraku na polu naftowym ;Qurna 1 / to południowa część Iraku
    ale zaczynają motać i rząd Iraku [ w osobie ministra Abdul Kareem al-Luaibi ] nie chce z nimi rozmawiać bo chcą wiercić w strefie kurdyjskiej na północy
    -z kolei w Kazachstanie wierci Chevron- zysk dla Kazachstanu to [ joint- venture] 74,2 miliardy USD od 1993 roku- a w 2012 wyszło 14 miliardów USD.
    i tak to się kręci dlatego raz tak raz siak.

    • beton

      To dopiero początek łańcuszka… Bo zaraz po tym są pośrednicy, importerzy , potem koncerny paliwowe np. Lotos, Orlen , a dodatkowo swoją część odbiera też Skarb Państwa w celu łatania (ale na pewno nie dróg).. niestety…sprawdza się stare porzekadło : „kliencie płać i …płacz”

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.