Zostawcie nasze dzieci w spokoju!

- Tu rehabilitujemy dzieci wychodząc na godzinę z przedszkola do sąsiadującej z nim przychodni, na Dzikowie nie będziemy mieli takiej możliwości – mówił opiekun małego Oskara.

TARNOBRZEG. Rodzice niepełnosprawnych przedszkolaków nie godzą się na przeniesienie placówki poza centrum.

Nie dokuczajcie naszym dzieciom! Nie przenoście im przedszkola, bo nie ma w Tarnobrzegu doskonalszej lokalizacji niż ta, w centrum miasta – prosili rodzice na spotkaniu z przedstawicielką prezydenta miasta, która przyszła do nich, by wyjaśnić, o co chodzi z pomysłem przeniesienia “dziewiątki” na Dzików.

W poniedziałek, po południu w Przedszkolu Integracyjnym nr 9 odbyło się spotkanie, na którym rodzice dzieci pełno i niepełnosprawnych uczęszczających do placówki chcieli dowiedzieć się dlaczego ich przedszkole ma zostać przeniesione na osiedle Dzików?

Nie chcą przenosić tylko łączyć

W spotkaniu miał uczestniczyć prezydent miasta, ale ostatecznie twarzą w twarz z rozżalonymi rodzicami stanęła Anna Czaplińska, naczelnik Wydziału Edukacji UM Tarnobrzega. – Nie ma mowy o likwidacji tej placówki dlatego bardzo proszę się o to nie martwić. Jedyny pomysł, jaki pojawił się w Urzędzie Miasta to połączenie przedszkola i szkoły integracyjnej w jeden kompleks. Edukacja rozpoczynająca się w przedszkolu będzie wówczas kontynuowana w oddziałach integracyjnych szkoły i dzieci będą z jednej placówki do drugiej przechodzić w sposób naturalny. – zapewniała.

Nie ma lepszej lokalizacji

Rodzicom, którzy mieszkają na Dzikowie i muszę teraz dojeżdżać do centrum miasta pomysł ten jak najbardziej się podoba. Na spotkanie z przedstawicielką miasta przyszli jednak przede wszystkim ci rodzice, którzy nie godzą się na przeniesienie integracyjnej placówki poza centrum. – Dlaczego chcecie dokuczyć naszym dzieciom, one i tak są już pokrzywdzone przez los. Tutaj mają piękny plac zabaw, obok jest dom kultury, rynek, dwie fontanny, straż, poczta – miejsca, których odwiedzanie sprawia naszym dzieciom ogromną radość. Co będą miały na Dzikowie? McDonalda?! To chory pomysł. Tutaj mamy za płotem przychodnie rehabilitacyjną. Na Dzikowie nie ma takiej placówki. Każdy kto ma dziecko niepełnosprawne wie, że nie ma w Tarnobrzegu doskonalszej lokalizacji niż obecna. – mówili nie kryjąc irytacji pomysłem prezydenta rodzice.

Postawiona w niewdzięcznej roli pani naczelnik wysłuchała wszystkich żali i sugestii rodziców i obiecała, że zorganizuje spotkanie z prezydentem jeszcze w czerwcu.

Małgorzata Rokoszewska

do “Zostawcie nasze dzieci w spokoju!”

  1. Marta

    Byłam na tym spotkaniu, co moge powiedzieć to tyle, że brak kompetencji aż bił od pani naczelnik, zero rzetelności a przede wszystkim brak merytorycznego przygotowania, i co jeszcze to prawda ta kulała najbardziej, i traktowanie ludzi jak przygłupów i nic nie łapiących prostaków. ŻAL BYŁO PATRZEĆ.
    W PIĄTEK MA BYC PREZYDENT CIEKAWE CO POWIE – KOLEJNE KŁAMSTWA -OJ PANIE PREZYDENCIE WIZERUNEK LECI NA ŁEB.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.