ZUS uruchomił nowy portal. Kosztował podatników 18 mln zł!

Nowy portal ZUS to zdecydowana przewaga formy nad treścią. Mimo tego, kosztował podatników aż 18 mln zł! Fot. Arkadiusz Rogowski

KRAJ. Pytanie petenta: “co zrobicie jutro z moimi pieniędzmi? Odpowiedź ZUS-u: “Kto to wie co będzie jutro? Może być tak, że nie będzie żadnego jutra.”

Nie tylko “pałace” ZUS ma najdroższe. Na uruchomiony kilka dni temu nowy portal wydał 18 mln zł, zaś cały proces cyfryzacji ZUS-u kosztował nas 100 mln zł! Celem było stworzenie możliwości załatwienia wszystkich spraw w jednym miejscu on-line, co się jednak twórcom portalu nie udało.

Na stronie Platformy Usług Elektronicznych ZUS-u (pue.zus.pl) wita nas tzw. wirtualny doradca – miła pani, która odpowie na wszystkie zadane jej pytania. Ich zakres został oczywiście zaprogramowany, a niektóre odpowiedzi można uznać wręcz za kpinę z ubezpieczonych. Na pytanie “Gdzie są moje pieniądze?” wirtualny doradca odpowiada: “Nie mam pojęcia gdzie są, nikt mi jeszcze tego nie powiedział”. Gdy pytamy o to czy odzyskamy nasze składki, odpowiedź automatycznej, acz sympatycznej pani jest już niestety prawdziwa: “Nie mam pojęcia”.

W końcu zadajemy jej pytanie, które chciałaby zadać ZUS-owi większość Polaków: “Dlaczego kradniecie moje pieniądze?”. W odpowiedzi czytamy: “Wybacz, ale nie potrafię Ci tego wyjaśnić”. Cała rola wirtualnego doradcy sprowadza się w zasadzie do odesłania użytkownika do suchych przepisów prawa, z których jak wiemy niewiele wynika.

Kolejnym idiotyzmem nowego portalu jest rejestracja i aktywacja konta. Potrzebna jest bowiem do tego… wizyta w jednostce ZUS. Od kilku czytelników wiemy już, że kontakt w tej sprawie z urzędnikiem ZUS nie należy do najłatwiejszych i zajmuje około pół godziny.

Nas najbardziej szokuje jednak fakt, iż w nowym systemie nie można składać dokumentów on-line. Służy jedynie do… podglądu danych. Rozdzielenie nowego systemu PUE i istniejącego wcześniej ePUAP, w którym można składać przez internet niektóre dokumenty, jest po prostu kuriozalne.

***

ZUS pozostawał jedną z ostatnich instytucji w Polsce, która w drugiej dekadzie XXI wieku nie oferowała petentom obsługi on-line, i trudno powiedzieć by nowy portal coś zmienił, bo czy wyobrażacie sobie Państwo, że macie w banku dwa odrębne serwisy – jeden do podglądu operacji bankowych, a drugi do zlecania przelewów? To jest możliwe tylko w ZUS-ie!  Bez urzędników przecież ani rusz!

Arkadiusz Rogowski

do “ZUS uruchomił nowy portal. Kosztował podatników 18 mln zł!”

  1. VV

    wyjasniam, ze umiem pisac ale korzystam z nieco innego sprzetu gdzie nie pomyslano o jezyku polskim. i to nie kpina ale smutna prawda. a ze akurat parafraza pozdrowienia anielskiego dziwnym trafem jest prawdziwa w odniesieniu do ZUS, pomyslalem – dlaczego nie?
    pozdrawiam.

  2. VV

    OWOC ZYWOTA TWOJEGO JE ZUS !!!

  3. K. Bimbała

    18mln – nic się nie stało!

  4. wiesiek

    Rozmawiałem z tą wirtualną panią odpowiada na pytania lub nie ma wiedzy zapytaj później nawet usłyszałem. Pani uświadomiła mnie że komisja lekarska jest w składzie 3 osobowym lekarzy specjalistów. Mnie 2 stycznia tego roku badało 2 orzeczników na orzeczeniu o uzdrowieniu podpisał się 3 pytałem ile dostał za podpis nie obecny w pracy i ile on zarabia czy moja obniżona renta wystarcza na jego wynagrodzenie.Nie miała wiedzy póżniej kazała pytać.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.