Zwycięska passa trwa (ZDJĘCIA)

Fot. Wit Hadło

SIATKÓWKA. LSK. Dwunaste z rzędu zwycięstwo Developresu.

Developres SkyRes, pokonując ekipę BKS-u Stali, odniósł dwunaste zwycięstwo z rzędu. Wygrana nie przyszła jednak zespołowi trenera Stephana Antigi łatwo, bo od drugiego seta rzeszowianki złapały lekką zadyszkę, ale mimo tego potrafiły zainkasować komplet punktów.

Przez długi czas inauguracyjnej partii warunki gry dyktowały bielszczanki. Świetnie dysponowana była amerykańska atakująca – Carly DeHoog (62 proc. skuteczności). Przyjezdne wygrywały 4:1, 9:6 czy 12:9. Developres miał problemy z kończeniem ataków (Ali Frantti skończyła 1 na 6, Jelena Blagojević 2 na 7, a Katarzyna Zaroślińska-Król 3 na 9), ale z czasem zaczął łapać swój rytm. Od stanu 14:15 rzeszowianki zdobyły cztery punkty z rzędu, wychodząc na prowadzenie, którego nie oddały już do końca. W II secie emocji było jak na lekarstwo, a zdecydowanie warunki gry dyktował zespół trenera Stephana Antigi.

Role odwróciły się w secie numer trzy. Tym razem od samego początku dominowały przyjezdne. Rzeszowianki chyba pomyślały, że mecz jest już wygrany i w ich szeregi wkradło się rozluźnienie. Trener Antiga też chyba był już pewny swego, bowiem dokonywał zaskakujących zmian, m.in. od początku do gry desygnował na libero Darię Przybyłę, ale z czasem musiał się ratować powrotem Aleksandry Krzos (do przyjęcia zagrywki). Miejscowym ciężko było zatrzymać rozpędzone rywalki, wśród których świetnie spisywała się Czeszka Andrea Kossanyiova. W czwartej partii rzeszowianki rozpoczęły już mocno zdeterminowane prowadząc 5:1. Rywalki jednak nie dawały za wygraną i zaczęły mozolnie niwelować straty. Przewaga Developresu w pewnym momencie stopniała do punktu. Rzeszowianki w końcówce odskoczyły na wydawać by się mogło bezpieczny dystans 23:20, ale znów rywalki odrobiły nieco straty (23:22). Bielszczanki były o krok od doprowadzenia do remisu, ale nie wykorzystały świetnej okazji. Natomiast Developres już przy pierwszej okazji postawił kropkę nad „i”. Kamila Witkowska zablokowała Andreę Kossanyiovą i było po meczu. Kluczową postacią w ekipie Developresu była Michaela Mlejnkova (61 proc. skuteczności ataku). Jej wejście na boisko bardzo pomogło drużynie i podobnie jak w Policach przyczyniło się do zwycięstwa. – Dla mnie to wspaniałe uczucie kiedy wchodząc do gry w trakcie spotkania mogą wesprzeć zespół i zagrać swoją najlepszą siatkówkę. Myślę, że mecz z Bielskiem był jednym z moich najlepszych w barwach Developresu. Czułam się świetnie na boisku i cieszę się, że mogłam pomóc drużynie – mówi czeska przyjmująca ekipy z Rzeszowa, która mocno rywalizowała ze swoją rodaczką – Andreą Kossanyiovą o miano najskuteczniejszej zawodniczki. – Andrea zagrała również bardzo dobry mecz. Znamy się bardzo dobrze z gry w reprezentacji Czech i jesteśmy dobrymi koleżankami. Czasami udało nam się zatrzymać jej ataki po przekątnej, ale ogólnie Bielsko razem z Andreą i Olivią Różański robiło bardzo dobrą robotę na skrzydłach. Największe problemy miałyśmy w trzecim secie, ponieważ wtedy przestałyśmy grać agresywnie i to od razu miało przełożenie na wynik. Na szczęście czwartą partię znów zaczęłyśmy z większym animuszem. Potem Bielsko jeszcze na nas naciskało, ale w końcówce zagrałyśmy już lepiej od rywalek – kończy Mlejnkova.

DEVELOPRES SkyRes Rzeszów 3
BKS STAL Bielsko-Biała 1
(25:20, 25:18, 19:25, 25:22)
DEVELOPRES
: Valentin-Anderson, 3 Blegojević 9, Efimienko-Młotkowska 9, Zaroślińska- 14 Frantti 1, Witkowska 8 oraz Krzos (libero), Przybyła (libero), Kaczmar, Mlejnkova 23, Polańska 1, Gałucha 1.
BKS STAL:
Krajewska 1, Kossanyiova 25, Świrad 7, DeHoog 8, Różański 18, Moskwa 6 oraz Drabek (libero), Kowalczyk 4, Edelman, Wellna, Dąbrowska.
Sędziowali
: R. Kaczor i K. Sokół. Widzów: 2841. MVP: Michaela Mlejnkova.

rm

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
ROMAN Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
ROMAN
Gość
ROMAN

hala-halo dzisiaj już 13- stare informacje passa trwa dalej !
wczoraj [ 12-02] pokaz gry naszych Pań
P.Blagojević mistrzostwo tak dalej/ P Zaroślińska nareszcie strzały perfekcyjne po prostej , gra środkiem dawała efekty ale tej gry potrzeba jeszcze więcej, jeszcze więcej[ niech Sztab to rozważy] bo to przeciwnika dobija – dalej powinna być seria jak w boksie to robił P.Trela cała seria na tułów i tak powinno być i tu na parkiecie cios za ciosem jak wchodzi
teraz dalej do boju łódź czeka