Zwycięstwo w dziesiątkę. ZDJĘCIA

Fot. Wit Hadło

ORZEŁ PRZEWORSK – STAL SANOK. Grający przez większą część meczu w dziesiątkę sanoczanie pokonali beniaminka.

ZOBACZ ZDJĘCIA

Nie ma mocnych na piłkarzy sanockiej Stali. Podopieczni Ryszarda Federkiewicza w trzecim kolejnym meczu zdobyli komplet punktów. Stal tym razem ograła beniaminka z Przeworska, dla którego była to już druga porażka w tym sezonie.

Po wyrównanym początku zaatakowali goście. Lewą strona pociągnął Niemczyk, który następnie zagrał w pole karne do nadbiegającego Poliniewicza. Ten z kolei uderzył bez namysłu, ale zbyt lekko. W odpowiedzi, Zięba dokładnym podaniem obsłużył wychodzącego na czystą pozycję Lecha, którego tuż przed polem karnym niezgodnie z przepisami powstrzymywał Krzanowski. Za to zagranie golkiper Stali ujrzał czerwoną kartkę, zaś sanocki zespół ukarany został rzutem wolnym. Do piłki podszedł Tworzydło, który przymierzył precyzyjnie w róg bramki, jednak świeżo wprowadzony na plac gry Chopko popisał się kapitalną interwencją.

W 18. minucie gospodarze zmarnowali kolejną, idealną wręcz okazję. Z prawej strony dośrodkował Gawłowski, zaś pozostawiony bez opieki w polu karnym Mielniczuk z bliska nie trafił w światło bramki. Jeszcze w 31. minucie główka Sykały o centymetry minęła słupek sanockiej bramki, zaś tuż przed przerwą, po fatalnym zagraniu Drzystka, Temniuk nie trafił z linii pola karnego do pustej bramki.

Po zmianie stron częściej w posiadaniu piłki byli gospodarze, jednak mieli oni ogromne problemy ze sforsowaniem bloku defensywnego niezwykle mądrze grających rywali. Malo tego, w 70. minucie podopieczni trenera Federkiewicza niespodziewanie objęli prowadzenie. Do dośrodkowania z rzutu rożnego autorstwa Kuzickiego najwyżej w polu karnym wyskoczył Adamiak, który przymierzył głową, zaś futbolówka przetoczyła się po nodze Lecha i ku rozpaczy miejscowych kibiców wpadła do bramki.

Niezwykle emocjonujący przebieg miała końcówka spotkania. Najpierw kapitalną, indywidualną akcję przeprowadził Niemczyk, który popisowo ograł czterech rywali, a następnie skierował futbolówkę do pustej bramki. Już w doliczonym czasie gry z wolnego huknął Lech, zaś golkiper sanoczan sparował piłkę wprost pod nogi nadbiegającego Kowala, który tylko dopełnił formalności. Jeszcze przed końcowym gwizdkiem wspomniany Lech główkował z bliska, jednak nieskutecznie..

ORZEŁ Przeworsk    1
STAL Sanok    2
(0-0)
0-1 Adamiak (70.), 0-2 Niemczyk (90.), 1-2 Kowal (90.)

ORZEŁ: Drzystek – Mazur, Sykała, Vaskovets, Tworzydło (73. Bukała), Strączek, Kocur (64. Pietluch), Zięba (76. Laska), Lech, Mielniczuk (86. Kowal), Gawłowski
STAL: Krzanowski – Kokoć, Łuczka, Węgrzyn, Pluskwik (29. Temniuk), Ząbkiewicz, Poliniewicz (12. Chopko), Kuzicki (85. Lorenc), Adamiak, Niemczyk, Sieradzki (76. Sobolak)

Sędziował Mariusz Antosz (Tarnobrzeg). Żółte kartki: Adamiak, Węgrzyn. Czerwona kartka: Krzanowski (12. – faul taktyczny) . Widzów 600.

Henryk Majcher

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.