Życzenia własnoręcznie robione

Witraż ze Świętą Rodziną Michała Stodulskiego pokonał 1,3 tys. innych autorów projektów. Żaden inny powiatowy konkurs nie cieszy się takim zainteresowaniem. Fot. Autor
Witraż ze Świętą Rodziną Michała Stodulskiego pokonał 1,3 tys. innych autorów projektów. Żaden inny powiatowy konkurs nie cieszy się takim zainteresowaniem. Fot. Autor

NISKO, STALOWA WOLA. Techniki różnorodne, wzory niepospolite i gwarancja, że nikt inny nie dostanie identycznej kartki.

Pogłoski o zmierzchu tradycyjnych kart bożonarodzeniowych nie mają potwierdzenia w faktach. Kart z życzeniami świątecznymi ciągle wysyłamy sporo i starego zwyczaju nie zabije nawet poczta, podnosząc ceny znaczków. Może mniej kart kupujemy, ale tylko dlatego, że coraz częściej robimy je sami. Taka karta ma większą wartość, choćby dlatego, że nikt inny nie dostanie identycznej.

Od kilku lat Areszt Śledczy w Nisku zamienia się przed świętami w wytwórnię kartek i ozdób świątecznych. Kobiety osadzone przy pl. Wolności wyrobiły już sobie renomę i ich kartki zamawiają nawet w stolicy.

Szef więziennictwa zamawia zawsze w Nisku
– Sporo naszych kartek zamawia zawsze Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu – mówi Sławomir Lubera, dyrektor niżańskiego AŚ. – Również Szef Służby Więziennej rozsyła życzenia do najważniejszych instytucji w kraju podpisując się na kartkach robionych zawsze w Nisku i zakładzie pod Częstochową. Mogę nieskromnie przyznać, że jest duży popyt na nasze rękodzieła.

Gotowych i co tu dużo mówić, drukowanych głównie w Chinach, nigdy nie kupują ośrodki pomocy społecznej, warsztaty terapii zajęciowej i ostatnio większość szkół. Nie chodzi o to, że własnoręcznie robione kartki są tańsze, bo z tym akuratnie można polemizować, ale ich wyrób jest zajęciem przybliżającym magię świąt. Na druk własnych kartek zdecydowało się Starostwo Powiatowe w Stalowej Woli, ale drukarnia otrzymała własny zastrzeżony wzór. Od kilku lat starosta przed świętami ogłasza konkurs na najładniejszą kartkę. Zwycięzca może liczyć na nagrodę i zaszczyt. Zaszczytem jest oczywiście to, że świąteczne życzenia wg jego pomysłu rozsyłane są w setkach egzemplarzy do instytucji i osób publicznych. Na konkurs rozstrzygnięty kilka dni temu napłynęło aż 1,3 tys. prac. Komisja powiatowa wybrała pracę Michała Stodulskiego z Zespołu Szkół w Pysznicy. Jego życzenia z wizerunkiem Świętej Rodziny w formie witrażu, zostały rozesłane w ilości 600 sztuk.

Jerzy Mielniczuk

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments