Żywcem zakopał swego psa

Ten pies przeżył prawdziwe piekło. Fot. KPP Kolbuszowa

HUTA KOMOROWSKA. Spod ziemi wydobywał się dźwięk płaczącego dziecka…

Zakopane żywcem zwierzę odkrył przypadkowy przechodzień podczas spaceru w okolicach przystanku kolejowego w Hucie Komorowskiej. Mężczyzna usłyszał odgłosy przypominające płacz dziecka. Jak się okazało, był to czworonóg, którego wcześniej ktoś zakopał razem z łańcuchem w dole głębokości ok. 50 cm. Niedługo potem policja zatrzymała właściciela psa, który przyznał się do tego makabrycznego czyny. 

O znalezisku policję w środę (17 bm.) ok. godz. 10.30 poinformował mieszkaniec Huty Komorowskiej. – Oświadczył, że podczas spaceru z wnukami, niedaleko przystanku kolejowego, usłyszał odgłosy przypominające płacz dziecka. Mężczyzna zorientował się, że dźwięk dochodzi spod ziemi niedaleko leśnej ścieżki. Razem z synem, po którego poszedł, rozkopali to miejsce i tuż pod powierzchnią ziemi zobaczyli żywego psa – relacjonuje Jolanta Skubisz-Tęcza, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kolbuszowej.

Na miejsce przyjechali policjanci wraz z technikiem kryminalistyki, przybył też lekarz weterynarii. Mundurowi wykonali oględziny miejsca zdarzenia i sporządzili dokumentację fotograficzną. – Ustalono, że pies został zakopany wraz z łańcuchem w dole głębokości ok. 50 cm – zaznacza Jolanta Skubisz-Tęcza. – Przerażony czworonóg trafił do przytuliska dla bezdomnych zwierząt w Majdanie Królewskim, gdzie przejdzie szczegółowe badania.

W czwartek (18 bm.) policjanci zatrzymali właściciela psa. To 55-letni mieszkaniec gminy Majdan Królewski. Mężczyzna był pijany, miał ok. 2,5 promila w wydychanym powietrzu. 55-latek wyjaśniał, że pies został potrącony i zakopał go, bo myślał, że nie żyje.

Paweł Galek

5
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
z zawodu Leonmieszkaniec z KmityMichalikmartaGość Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
z zawodu Leon
Gość
z zawodu Leon

w odpowiedniej celi pozna smak nogi od stołka w swojej d….. i tak trzymać

mieszkaniec z Kmity
Gość
mieszkaniec z Kmity

55-latek wyjaśniał, że pies został potrącony i zakopał go, bo myślał, że nie żyje.
Nie jestem sedzia ale tlumaczenie sie tego czlowieka nie jest bez sensu. Sam tez pochowalem mojego psa ktorego potracil samochod i osadzilem ze pies nie jest zywy. No ale moj pies byl zimny gdy ja go zakopalem.
A ten pijak bo tak o nim pisza mogl nie miec akurat orientacji bo byl pijany a potracenie psa nie bylo smiertelne. Napisalem ze nie bronie tego czlowieka ale OCENIAM SYTUACJE.

Michalik
Gość

podobno to praktykujący katolik głosujący jak większość tamtejszego środowiska na partię kulawego ?
podobno był chrzczony i dopuszczony do sakramentów ….?

marta
Gość
marta

nie nazwę tego typa bydlęciem bo bym obraziła zwierzęta ale popieram to co napisał Pan zakopać chama w ramach kary na 15 minut nawet chyba by się obrobił ze strachu gnój

Gość
Gość
Gość

Zakopać sk,,,,,,,yna żywcem to może coś zrozumie.