Ada odszedł wolny za Tęczowy Most

W takich sytuacjach trudno o jakieś podsumowanie, dlatego napiszemy tylko, że miś odszedł, ale odszedł otoczony opieką i nie czując bólu, a nie na przykład rozszarpany przez wilki, albo z głodu. Niech biega za Tęczowym Mostem. Fot. ORZChr. w Przemyślu

Pół Polski i sporo zagranicy trzymało za niego kciuki. Żeby mu się polepszyło pod czujnym okiem lekarzy z Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu. Ale ani dobra opieka i leczenie, ani trzymanie kciuków czasem nie działają. Około roczny niedźwiadek Ada odszedł za Tęczowy Most, przegrał z groźną odkleszczową chorobą, anaplazmozą. – Puściliśmy go wolno, pozwoliliśmy mu odejść – napisał na Facebooku doktor Radosław Fedaczyński.

Małego misia wypatrzyli w lesie w okolicach Teleśnicy leśnicy z Ustrzyk Dolnych. W pobliżu nie było widać matki, nie pojawiała się też podczas kolejnych mijających godzin. A bezradny mały niedźwiadek wyraźnie potrzebował pomocy, widać było, że ledwo chodzi, ale szuka jedzenia. Pracownicy nadleśnictwa zdecydowali, że zawiadomią o misiu ORZChr w Przemyślu, gdzie pomoc uzyskują od dawna dzikie zwierzęta. Mały niedźwiadek trafił do Przemyśla 10 stycznia. Był mocno wychłodzony i bardzo wychudzony, ważył ok. 15 kg, zatem o wiele za mało. Weterynarze określili, że ma około roku. Miś nie umiał utrzymać równowagi, miał problemy z chodzeniem. Wszyscy mieli nadzieję, że to tylko z powodu przebywania długo w zimnie i braku jedzenia, ale okazało się, że jest niestety inaczej. Niedźwiadka nazwanego Ada poddano diagnostyce, a ta wykazała, że cierpi on na groźną chorobę wywoływaną przez kleszcze – anaplazmozę. Atakuje ona narządy i system nerwowy zakażonych zwierząt i ludzi. Nieleczona, albo leczona za późno, nieuchronnie prowadzi do śmierci. Adę umieszczono w klimatyzowanym pomieszczeniu i poddano intensywnej antybiotykoterapii. Doktor Radosław Fedaczyński, szef Ośrodka, codziennie nagrywał relację na temat stanu niedźwiadka i publikował ją na Facebooku. Był jednak bardzo ostrożny w rokowaniach. Mówił co prawda o tym, że najszczęśliwszym scenariuszem byłby taki, w którym Ada wraca do zdrowia i zostaje przywrócony naturze, ale nie ukrywał, że możliwy jest też ten najgorszy. Taki, że leczenie Ady nie przyniesie poprawy jego stanu i trzeba będzie pozwolić mu odejść. Tak się niestety stało.
– Gdy trafił do nas, rozważaliśmy kilka scenariuszy. Wielki happy end, wypuszczenie na wolność i smutne zakończenie. Dziś film, który zaczął się wraz z narodzinami Ady, skończył się definitywnie. Były beztroskie harce po wyjściu z gawry na wiosnę, jesienne uczenie się życia razem z Misiową Mamą, poznawanie Świata Bieszczadzkiej Wolności. Wszelkie nasze możliwości skończyły się. Chcieliśmy, byś żył wolno, bez bólu i kalectwa. Puszczamy Cię wolno….PS Pomimo ponad tygodniowej Walki, Miś „Ada” został uśpiony. Uszanujcie nasze emocje. Nie jesteśmy w stanie odpowiadać na komentarze…. Nie dziś….- taki wpis pojawił się na profilu ORZChr w nocy ze środy na czwartek (z 19 na 20 stycznia).

Monika Kamińska

Subscribe
Powiadom o
guest
25 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
felczer
felczer
4 miesięcy temu

Ten niedźwiadek to też stworzenie Boże. Każdego życia szkoda.

maniek
maniek
4 miesięcy temu

Czy na pogrzebie będą posłanki TVN i poseł Franek Jachira?

ekolożka
ekolożka
4 miesięcy temu

Szkoda, że nie podano terminu pogrzebu uśpionego miśka oraz w jakim rycie i na czyj koszt odbędzie się ta smutna ceremonia, która mogłaby zgromadzić wielotysięczne rzesze postępowych Europejczyków, w tym gejów, ekologów, obrońców praw zwierząt, roślin, bakterii i grzybów, miłośników TVN-u, KOD-u, Obywateli RP, przedstawicieli masonerii, solidaryzujących się w pogrążoną w żałobie niedźwiedzio-tęczową rodziną.

ekolożka
ekolożka
4 miesięcy temu
Reply to  ekolożka

No i oczywiście bojowników w walce z dwutlenkiem węgla.

bloger
bloger
4 miesięcy temu
Reply to  ekolożka

w ktorym miejscu się śmiać?

ekolożka
ekolożka
4 miesięcy temu
Reply to  bloger

Ty nie możesz się śmiać. Nie masz poczucia humoru.

Mieszkaniec
Mieszkaniec
4 miesięcy temu
Reply to  ekolożka

Twoje poczucie humoru jest bez humoru.

hijena
hijena
4 miesięcy temu
Reply to  ekolożka

piszesz głupia babo takie pierdoly ,że nawet nie chce się ich czytać

ekolożka weganka
ekolożka weganka
4 miesięcy temu

Czy ten misiek był homoseksualistą?

bloger
bloger
4 miesięcy temu

nie był homo ,ale tobie radzę zjeść trochę musztardy ,to ci się dowcip zaostrzy

ekolożka
ekolożka
4 miesięcy temu
Reply to  bloger

A czy ty jesteś homoseksualistą?

ornitolog amator
ornitolog amator
4 miesięcy temu

lesby wystepują wśrod kobiet

CHROBRY
CHROBRY
4 miesięcy temu

jaki tęczowy most?
co ona pie**oli?

Fredek
Fredek
4 miesięcy temu

Pani redaktor na kacu zapomniała dopisać, że artykuł sponsorowany?

maniek
maniek
4 miesięcy temu
Reply to  Fredek

Kaca miła na drugi dzień.

GG bb
GG bb
4 miesięcy temu

Jaki tęczowy most?
Jakaś KODziarska religia?

hijena
hijena
4 miesięcy temu
Reply to  GG bb

jest coś takiego dla zwierząt.
Za twoje truchło zaraz po zgonie wezmą się robaki i bakterie,że pozostanie z ciebie smród i kalosze

Piotr
Piotr
4 miesięcy temu
Reply to  GG bb

Był gejem?

maniek
maniek
4 miesięcy temu

Naprawdę straszne. Pamiętam jak Tusk z Komorowskim dowcipkowali na płycie lotniska kiedy przyleciał samolot z ciałami ofiar katastrofy. Dajcie koniecznie znać tym panom, po niedźwiadku będą płakać tygodniami, skoro kodziarze mają taką żałobę.

Jarek
Jarek
4 miesięcy temu
Reply to  maniek

Mówią że brat zorg…ł

Myśl
Myśl
4 miesięcy temu
Reply to  maniek

Gdzie wrak? PiS obiecal

bloger
bloger
4 miesięcy temu
Reply to  Myśl

nie ma pilniejszych wydatków?

radek
radek
4 miesięcy temu

Zawsze tak było i jest w naturze,iż w świecie zwierząt panują stałe i brutalne metody postępowania z chorym potomstwem. Niedźwiedzia matka odtrąciła chorego aby nie obciążać niepotrzebnie reszty rodziny..Bociany i inne ptaki też wyrzucają z gniazd chore pisklęta,wilki swoje chore szczenięta i tak to się dzieje.

bloger
bloger
4 miesięcy temu
Reply to  radek

szkoda ,że ta zasada nie panuje wśród ludzi

radek
radek
4 miesięcy temu
Reply to  bloger

Człowiek jest częścią natury ale od innych istot żywych wyróżnia się posiadaniem świadomości.Dawno temu u Eskimosów był zwyczaj,że bezzębnych starców,którzy nie mogli już zmiękczać skór swoimi zębami,jako zbędnych w społeczności,wsadzano na krę i puszczano w morze. Na szczęście już tak nie czynią.