Będą płoszyć niedźwiedzie

Podkarpackie to województwo, gdzie żyje największa w kraju populacja niedźwiedzi. Fot. Pixabay

Wójt gminy Czarna dostał zgodę na płoszenie niedźwiedzi, które w miejscowości Olchowiec w ostatnim czasie podchodzą coraz bliżej. Drapieżniki będą płoszone m.in. petardami, pistoletami hukowymi i bronią gazową z użyciem gumowych kul.

W związku z pojawieniem się niedźwiedzia na terenie miejscowości Olchowiec, Bogusław Kochanowicz, wójt gminy Czarna, zwrócił się z wnioskiem do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Rzeszowie o wydanie zezwolenia na umyślne płoszenie osobników niedźwiedzia brunatnego.

Pozytywna opinia

15 lipca RDOŚ pozytywnie zaopiniował wniosek. Urzędnicy dostali zgodę na płoszenie niedźwiedzi za pomocą petard, pistoletów hukowych i broni gazowej z użyciem kul gumowych i z gazem pieprzowym. Kule nie mogą powodować uszkodzeń i okaleczeń zwierząt, a płoszenia z użyciem broni dokonać mogą wyłącznie osoby mające pozwolenie na myśliwską broń palną oraz odpowiednią wiedzę i przeszkolenie z tego zakresu. Decyzja RDOŚ jest ważna do 31 sierpnia i ze względu na ochronę zdrowia i życia ludzkiego został jej nadany rygor natychmiastowej wykonalności. Jednocześnie, jak informuje Bogusław Kochanowicz, w gminie zostały wprowadzone działania prewencyjne zmierzające do nakłonienia ludzi, w szczególności turystów, do odpowiedniego zachowania mającego na celu
nieprowokowanie niedźwiedzi do zapuszczania się na tereny zamieszkałe przez ludzi. – Jako negatywne postawy i praktyki wskazano wyrzucanie odpadów organicznych, które wabią niedźwiedzie do posesji i kontenerów na śmieci, a także niewrzucanie odpadów do pojemników do tego przeznaczonych. W związku z powyższym prosimy o segregację śmieci oraz wrzucanie ich do odpowiednich pojemników – zaapelował wójt gminy w specjalnych obwieszczeniu. Na terenie miejscowości Olchowiec zostały również umieszczone tabliczki ostrzegające o obecności niedźwiedzia. Wójt gminy Czarna zaapelował też do mieszkańców o zachowaniu ostrożności.

Sytuacja się powtarza

To nie pierwszy sygnał na temat niedźwiedzi obserwowanych w pobliżu osad ludzkich, jaki wpłynął do RDOŚ. – Podkarpackie to województwo, gdzie żyje największa krajowa populacja niedźwiedzia. Jego występowanie koncentruje się głównie w regionie Bieszczadów. Nie dziwi więc fakt, że dochodzi tam do spotkań z tym drapieżnikiem – mówi Łukasz Lis, rzecznik RDOŚ w Rzeszowie. Niestety, drapieżniki te coraz częściej pojawiają się również w pobliżu zabudowań ludzkich, wabione łatwo dostępnym pokarmem. – Apelujemy o rozwagę, ponieważ nasza nieodpowiedzialność może zaszkodzić zarówno nam, jak i zwierzętom – podkreśla Łukasz Lis.

Martyna Sokołowska

5 2 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
sentimz
8 dni temu

Easy way to make money is through Emini S&P Trading Secret and it goes beyond expectation.