Bez podwyżek dla radnych

Radni miejscy zrezygnowali wczoraj z podwyższania sobie diet. Fot. Paweł Galek

KOLBUSZOWA

Radni miejscy zaskoczyli wszystkich i… zrezygnowali z podwyższenia swoich diet. W efekcie ich uposażenia pozostaną na tym samym poziomie, jak obecnie, a przypomnijmy – miały wzrosnąć ponaddwukrotnie. – Do tego tematu w na pewno już nie wrócimy tej kadencji – zapowiedział Krzysztof Wilk, przewodniczący Rady Miejskiej.

Dzięki forsowanym od kilku tygodni podwyżkom najwięcej, bo 3027 zł netto miesięcznie zyskałby przewodniczący Rady Miejskiej. Dwaj jego zastępcy mieli dostawać po 2351 zł, natomiast szeregowi radni po 2029 zł. Największym przeciwnikiem tak wysokich podwyżek był radny Mirosław Kaczmarczyk, który mówił o nich wprost: „skok na kasę”.

Jak spojrzeć ludziom w oczy?

W podobnym tonie wypowiadał się radny Roman Ząbczyk: – Nie chcę drugi raz przeżywać tego samego, co miało miejsce po podwyżce za wywóz śmieci. Jestem na bieżąco z mieszkańcami. Dlatego będę głosował przeciwko tej podwyżce diet. Gdybym zrobił inaczej, nie mógłbym popatrzeć ludziom w oczy. No, bo jak? Najpierw podwyżka śmieci, potem diety? Ja sobie nie chcę samobója strzelić. Chcę z ludźmi żyć w zgodzie – zaznaczył. Oprócz Kaczmarczyka i Ząbczyka, przeciwko podwyżkom diet głosowało dziesięcioro radnych, za było czworo (Józef Fryc, Krzysztof Kluza, Barbara Draus i Julian Dragan), pięcioro zaś wstrzymało się od głosu. Oznacza to, że diety radnych pozostają na obecnym poziomie i jak zapowiedział przewodniczący Wilk, nie zmienią się do końca tej kadencji rady.

Niesmak pozostał…

Niesmak jednak pozostał. – Sprawa podwyżek wywołała ogromne kontrowersje wśród mieszkańców. To, co się działo w ostatnim czasie, tak zaszkodziło wizerunkowi rady i nas wszystkich z osobna, że po prostu opadają ręce – komentował radny Kaczmarczyk. – Jako radni zostaliśmy mocno sponiewierani przez media społecznościowe. Nie wszyscy pewnie dowiedzą się o tym, że zrezygnowaliśmy dziś z podwyższania diet, ale większość mieszkańców już usłyszała, że radni mają po 2 tys. zł i się nieźle obłowili. Taki jest efekt tego całego zamieszania – puentował Krzysztof Wójcicki, wiceprzewodniczący rady.

Paweł Galek

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
hijena
hijena
1 miesiąc temu

aż mi się nie chce wierzyć,przecież dzisiaj nie Prima Aprilis

Józef-
Józef-
1 miesiąc temu

Panie Redaktorze jak ta sprawa wygląda w Starostwie i gminach powiatu strzyżowskiego. Oczekujemy pilnej informacji.

emigrant z UL
emigrant z UL
1 miesiąc temu

A ja mieszkam obecnie w Newcastle ktore liczy okolo 300 tys mieszkancow i miasto ma AZ 9(dziewieciu) RADNYCH bo nie stac mieszkancow na utrzymywanie tylu nierobow. Jak widze ze zestawienia to Kolbuszowa ma TYLKO 21 RADNYCH a Wykipedia podaje ze na AZ 9,158 mieszkancow.
BOGATA ta Kolbuszowa, oj bogata nad podziw.

mieszkaniec Rzeszowa
mieszkaniec Rzeszowa
1 miesiąc temu

A nasza łysa Sofia Loren nie p**** się w tancu i będzie bagatela zarabiac x2 na prezydenckim stolcu mera miasta

janek
janek
1 miesiąc temu

jak tak można nie dać naszym ojcom matkom podwyżek za co mam płacić telefon za doładowanie w Rezeszowie to teżż kosztuje sperma nie smakuje ale sukienki szkodz