Biurowiec za działkę

Ok. 2,5 mln zł miasto musi dopłacić do oddanej działki przy ul. Szpitalnej, żeby mieć we władaniu cały budynek przy ul. Targowej 1. Fot. Wit Hadło
Ok. 2,5 mln zł miasto musi dopłacić do oddanej działki przy ul. Szpitalnej, żeby mieć we władaniu cały budynek przy ul. Targowej 1. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Miasto zamieniło się z marszałkiem na nieruchomości położone w Rzeszowie.

Radni sejmiku województwa wyrazili zgodę na zamianę nieruchomości przy ul. Targowej i ul. Szpitalnej z miastem Rzeszów. Wcześniej uchwałę w sprawie zgody na zamianę podjęli radni Rzeszowa. W zamian za parking miasto dostanie cały budynek przy ul. Targowej.

Budynek przy ul. Targowej 1 w 30 proc. należy do miasta Rzeszów i w ok. 70 proc. do województwa. Z jednostek miejskich znajduje się tam m.in.: Miejski Zarząd Dróg, Zarząd Zieleni Miejskiej i Centrum Obszarowego Sterowania Ruchem Drogowym.

– Obecnie pomieszczenia w budynku przy ul. Targowej wykorzystywane są na potrzeby działalności trzech jednostek wojewódzkich, tj. Podkarpackiego Biura Geodezji i Terenów Rolnych w Rzeszowie, Wojewódzkiego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w Rzeszowie, Podkarpackiego Biura Planowania Przestrzennego w Rzeszowie. Wolne pomieszczenia są udostępniane m.in. Miejskiemu Zarządowi Dróg w Rzeszowie, Powiatowemu Ośrodkowi Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w Rzeszowie oraz wynajmowane podmiotom komercyjnym – mówi Tomasz Leyko, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego.

To właśnie do tego budynku miasto chce przenieść inne miejskie wydziały, które obecnie funkcjonują w wynajmowanych lokalach. Jak mówią miejscy urzędnicy, ta zamiana będzie miała pozytywne skutki, bo miasto przestanie płacić za wynajem pomieszczeń dla pracowników swoich wydziałów i przeniesie ich do tego budynku, a marszałek na działce przy ul. Szpitalnej wybuduje wielopoziomowy parking. Co się z stanie z urzędnikami, którzy obecnie pracują w pomieszczeniach budynku przy ul. Targowej?

– Jednostki wojewódzkie przez okres 2 lat od podpisana umowy zamiany pomiędzy województwem podkarpackim a gminą miasta Rzeszów pozostaną w budynku przy ul. Targowej. Docelowo mają zostać przeniesione do przebudowanych obiektów Urzędu Marszałkowskiego przy ul. Lubelskiej 4. Pozostałe umowy najmu przejmie nowy właściciel i od jego decyzji będzie zależała ich kontynuacja – wyjaśnia rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego.

Biurowiec za działkę

Działka została wyceniona na ponad 1 mln 545 tys. zł, a budynek na ok. 4 mln 95 tys. zł. Różnicę, czyli ponad 2,5 mln zł miasto będzie musiało zapłacić marszałkowi. Pierwsza rata wyniesie 1 mln zł, a w przyszłym roku miasto zapłaci resztę. Trzeba jeszcze zawrzeć umowę na piśmie. – Termin podpisania umowy notarialnej planowany jest na II kwartał 2015 roku – mówi Katarzyna Kruk z Urzędu Marszałkowskiego.

Starania od lat
Prezydent Tadeusz Ferenc próbował pozyskać brakującą część budynku od marca 2012 roku. Teraz się udało, a w zamian za 70 proc. budynków miasto oddało działkę, której już kiedyś próbowało się pozbyć.

Działka pomiędzy III Liceum Ogólnokształcącym i Centrum Medycznym Medyk ma 60 arów powierzchni. Jeszcze w 2010 roku połowę tego terenu kupiła firma Imex, która obecnie prowadzi na swojej działce płatny parking, a zamierza w przyszłości przeznaczyć ten teren pod budowę hotelu. Pozwala na to miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, który dopuszcza zarówno budowę hotelu i parkingu wielopoziomowego, jak i budynków usługowych. Prezydent chciał, żeby w wieczyste użytkowanie przejęła ten teren spółdzielnia „Zodiak”. Zapewniał na sesji, że spółdzielnia wybuduje w tym miejscu wielopoziomowy parking, ale radni nie uwierzyli i nie zgodzili się na taki ruch. Co teraz się stanie z ta działką?

– Działka przy ul. Szpitalnej ma być wykorzystywana jako parking, z którego korzystać będą również pracownicy jednostek podległych, m.in. dla pracownicy i pacjenci Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala im. Fryderyka Chopina w Rzeszowie czy Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Rzeszowie. Czekamy na przeprowadzenie oficjalnego procesu zamiany, wtedy więcej będzie można powiedzieć o planach na przyszłość – dodaje Leyko.

Blanka Szlachcińska

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Dyzio
Dyzio
6 lat temu

Może wreście miasto zajmie się tym szkaradnym budynkiem.Pasuje on tam jak …..szkoda gadać.Komuna zniszczyła architekturę Rzeszowa.Mam nadzieję ,że ‚architekci’ nie zepsują to pomalowaniem tego w pstrokate kolory,jak ma to miejsce na naszych osiedlach.

symplicjusz
symplicjusz
6 lat temu
Reply to  Dyzio

Dyziu, jak z ciebie taki ekspert to sobie zrób zdjęcie od strony placu Wolności i wytnij z niego ten wieżowiec. Zobaczysz jaka śliczna architektura z tego wyjdzie. Poczytaj o czołowych realizacjach modernizmu i postmodernizmu na Zachodzie. Tam komuny nie było. Dopiero się zdziwisz jak naprawdę obrzydliwe rzeczy architektom tam przychodziły do głowy. Przy nich te 3-4 spokojne architektoniczne dominanty rozbijające kamieniczno-podwórzową monotonię prowincjonalnego przedwojennego Rzeszowa to perełki spokojnej urbanistyki. Warte już chyba wpisania do ewidencji zabytków. Brakuje mi tam tylko jednej rzeczy jeśli to ma być biurowiec Urzędu Miasta: podziemnego parkingu pod zielenią „Dziadowskiego Ogrodu” z wjazdem od mocno zagłębionego… Czytaj więcej »