Budowa nowej Chatki Puchatka na ostatniej prostej

Na szczycie Połoniny Wetlińskiej trwają ostatnie prace. Nowa Chatka Puchatka zostanie udostępniona turystom we wrześniu. Fot. Stanisław Kucharzyk/Bieszczadzki Park Narodowy

Turyści czekający na oficjalne otwarcie Chatki Puchatka muszą uzbroić się w cierpliwość. Termin oddania obiektu do użytku po raz kolejny został przesunięty. – Realny termin to początek września – powiedział Super Nowościom wicedyrektor Bieszczadzkiego Parku Narodowego, Stanisław Kucharzyk.

W budynku trwają prace wykończeniowe. – Ze względu na konieczność wykonania poprawek termin oddania obiektu do użytku nieco się przesunie. Realny termin to początek września. Dodatkowo trwają prace związane z zagospodarowaniem i porządkowaniem terenu wokół budynku: budowa tarasów, odtworzenie szlaków turystycznych, zagospodarowanie terenów zielonych wokół schronu
– powiedział nam Stanisław Kucharzyk.
Kamieniarze układają ścieżki dojściowe do Chatki, a botanicy rozpoczęli regenerację gruntu naruszonego przez prace ziemne. Szlak prowadzący bezpośrednio na szczyt Połoniny Wetlińskiej cały czas pozostaje zamknięty.
Nowa Chatka Puchatka miała być gotowa jesienią ubiegłego roku, ale termin zakończenia budowy trzeba było kilka razy przesuwać. Prace komplikowała deszczowa pogoda, długa zima i specyficzne górskie warunki, które utrudniały, a czasami uniemożliwiały transport materiałów budowlanych na szczyt Połoniny Wetlińskiej.
Głównym celem funkcjonowania schroniska pozostanie turystyka – zapewnia kierownictwo Bieszczadzkiego Parku Narodowego, które zarządza obiektem.
Na potrzeby turystów będzie udostępniony taras widokowy z wiatą, dwie sale – na parterze i poddaszu, oraz toalety. Na parterze powstanie m.in. dyżurka Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, z pomieszczeniem dla strażników Bieszczadzkiego Parku Narodowego oraz sale warsztatowe, a na poddaszu pomieszczenia socjalne dla obsługi obiektu.
Obiekt będzie wyposażony we własną oczyszczalnię ścieków i kotłownię na paliwo ekologiczne i panele fotowoltaiczne oraz sklepik, w którym będzie można zaopatrzyć się w napoje, wrzątek i suchy prowiant.
Przebudowa, jak wielokrotnie podkreślało kierownictwo Bieszczadzkiego Parku Narodowego, była konieczna ze względu na zły stan techniczny obiektu, który zagrażał bezpieczeństwu turystów. Budynek nie spełniał też norm sanitarnych, brakowało tu bieżącej wody, kanalizacji i prądu.
Przebudowa obiektu kosztowała 4,2 miliona złotych, z czego 2,3 mln zł to unijne dofinansowanie.
Chatka Puchatka to dla wielu turystów kultowe miejsce. Budynek został zbudowany przez Wojsko Polskie po drugiej wojnie światowej i służył za posterunek obserwacyjny. W 1956 r. obiekt przejęło Polskie Towarzystwo Turystyczno-
-Krajoznawcze. Przez kilka lat opiekowali się nim harcerze. Dopiero od 1967 r. pełnił funkcję całorocznego schroniska, kiedy budynek przejął Lutek Pińczuk, późniejszy wieloletni gospodarz tego miejsca. W 2015 roku obiekt przejął Bieszczadzki Park Narodowy.

Martyna Sokołowska