Cel zrealizowany

Fot. Wit Hadło

Koszykarze Stolaro.pl Resovii awansowali do II ligi. Emocji w miniony weekend w hali ROSiR, szczególnie w sobotę
i niedzielę nie brakowało, ale najważniejsze, że skończyło się happy-endem.

Ekipa trenera Łukasza Lewkowicza finałowy turniej rozpoczęła zgodnie z planem od wygranej nad zespołem MKS Września, którego wychowankiem jest były reprezentant Polski Łukasz Koszarek. W sobotę rzeszowianie po niesamowitym meczu, w którym gonili rywali z Pabianic do samego końca, ponieśli porażkę. Mimo że rywale wygrywali już różnicą 16 pkt (46:62), a rzeszowianie w całym meczu byli tylko przez 19 sekund na prowadzeniu, mogli pokusić się o zwycięstwo. W końcówce zabrakło zimnej krwi i szczęścia, a na domiar złego kontuzji nabawił się Jakub Misiąg. O wszystkim zatem zadecydował niedzielny mecz z ekipą TKM Włocławek. Rzeszowianie zaczęli go fatalnie. Rywale z łatwością trafiali i na początku II kwarty wygrywali już różnicą 17 pkt (33:16) i… stanęli. Z każdą kolejna udaną akcją resoviacy łapali wiatr w żagle, a pierwszoplanową postacią był filigranowy (176 cm) Karol Kindlik (17 pkt do przerwy), który raz za razem trafiał za trzy. Gospodarze zdobyli 24 punkty z rzędu i wygrywali 40:33, a za chwilę 50:35. Wydawało się, że po takim nokaucie rywale się nie podniosą. Ci jednak, po przerwie błyskawicznie otrząsnęli się z letargu i zaczęli regularnie punktować i po III kwartach mieli punkt zaliczki. W IV kwarcie goście wygrywali 65:60 i wydawało się, że mogą pokrzyżować plany resoviakom. Jednak przy wspaniałym dopingu kibiców od stanu 67:68 grali jak w transie, zdobywając 11 „oczek” z rzędu. Takiej straty rywale już nie odrobili, a w hali ROSiR wystrzeliły korki szampana i rozpoczęła się feta. – Presja była ogromna na awans, ale poradziliśmy sobie. Wszyscy kibice, działacze oczekiwali, że będzie II liga – mówił zachrypniętym głosem uradowany szkoleniowiec Stolaro.pl Resovii, Łukasz Lewkowicz. – Tak się wszystko ułożyło, że trzeba było w niedzielę wygrać. Pełna hala ludzi, biało-czerwono na trybunach i mecz pełny dramaturgii z świetnym zakończeniem. W obu zespołach jest dużo młodych chłopaków. Głowa pracowała bardzo mocno i emocje się udzielały i mecz tak się przechylał raz na jedną, a raz na drugą stronę. U nas, w kluczowym momencie swoje zrobił „resoviacki charakter” w obronie, pozwolił nam przechylić szalę na naszą korzyść i wygrać – mówi szkoleniowiec ekipy z Rzeszowa.

Wyniki
Stolaro.pl Resovia – MKS Września 77:65 (26:8, 19:21, 11:13, 21:23).
Stolaro.pl Resovii: Kindlik 16 (4 a., 7 s.), Dobrzański 12 (2×3), Argasiński 17 (2×3, 12 zb.), Łódź-Śmigielski 14 (3×3, 9 zb., 7 s.), Warszawski 12 (1×3, 21 zb.) oraz Lipiński 2, Misiąg 4, Sowa 0, Krupa 0. Najwięcej dla MKS: Konowalski 16 (1×3), Szeszycki 15 (11 zb.).
Stolaro.pl Resovia – Profi Sunbud PKK 99 Pabianice 70:74 (17:21, 18:21, 11:15, 24:17).
Stolaro.pl Resovii: Kindlik 16 (3×3, 5 a., 7 s.), Dobrzański 6 (7 zb.), Argasiński 3, Łódź-Śmigielski 4 (1×3), Warszawski 21 (2×3, 9 zb.) oraz Lipiński 4 (1×3), Misiąg 4, Sowa 8 (1×3), Krupa 1, Szubart 3, Volkov 0. Błachowicz-Kiełb 0. Najwięcej dla Pabianic: Wilk 15 (9 zb.), Grabowski 15 (5×3).
Stolaro.pl Resovia – TKM Włocławek 87:74 (16:29, 36:7, 7:25, 28:13).
Stolaro.pl Resovii: Kindlik 29 (4×3, 7 a., 9 s.), Dobrzański 9 (1×3, 6 zb.), Argasiński 19 (3×3), Łódź-Śmigielski 0, Warszawski 14 (1×3, 10 zb.) oraz Lipiński 2, Sowa 3 (1×3), Krupa 8 (12 zb.), Błachowicz-Kiełb 3 (1×3). Najwięcej dla TKM: Kornatka 20 (2×3), Krawiec 16 (4×3).
Wyniki innych meczów: Profi Sunbud PKK 99 Pabianice – TKM Włocławek 79:56 (20:14, 18:10, 26:16, 15:16), MKS Września – TKM Włocławek 77:107 (16:20, 23:38, 22:22, 16:27), Profi Sunbud PKK 99 Pabianice – MKS Września 94:55 (27:4, 30:20, 9:14, 28:17).

1. Pabianice 3-0 6 247:181
2. Resovia 2-1 5 234:213
3. Włocławek 1-2 4 237:243
4. Września 0-3 3 197:278

Awans do II ligi: Profi Sunbud PKK 99 Pabianice, Stolaro.pl Resovia oraz z innych turniejów finałowych: Centrum Medyczne Magnolia KK Siechnice, Onlajnersi Kangoo Basket Gorzów Wlkp. GKS Tychy i MKK Interon Siejko Boruta Zgierz.

Rafał Myśliwiec