Centrum Nauki „Łukasiewicz” niemal gotowe

W sierpniu 2020 r. wbito pierwszą łopatę pod budowę
edukacyjno-naukowego kompleksu.
Dziś obiekt rośnie w oczach. Fot. WDK Rzeszów/Tomasz Michalski/Fot. WARBUD S.A

Gotowy jest już budynek Podkarpackiego Centrum Nauki „Łukasiewicz” w Tajęcinie. Obecnie rozpoczynają się odbiory inwestycji oraz montaż eksponatów. Te zostaną zainstalowane do listopada, z kolei na grudzień planowane jest uroczyste otwarcie obiektu. Mowa o edukacyjno-naukowym kompleksie, który ma stać się miejscem do odnajdywania pasji czy zdobywania wiedzy. Skorzystają z niego dzieci, młodzież, ale także osoby dorosłe.

Podkarpackie Centrum Nauki „Łukasiewicz” powstaje w sąsiedztwie Centrum Wystawienniczo-Konferencyjnego G2A Arena w Tajęcinie pod Rzeszowem. Mowa o obiekcie, który docelowo ma stać się miejscem do zdobywania wiedzy, z oferty którego skorzystają dzieci, młodzież, ale także osoby dorosłe. Tym, co niejako stworzy treść centrum, będą obszary stacjonarne, m.in. interdyscyplinarna wystawa główna „Żyję”, wystawa specjalistyczna „Lotnictwo”, wystawa dla najmłodszych „Zabawki edukacyjne” oraz wystawa mobilna.
Jaka jest dobra wiadomość? Inwestycja szybko posuwa się naprzód. – Budowa obiektu jest w zasadzie zakończona. Czekamy teraz na odbiory budynku, który zostanie przekazany do użytku Wojewódzkiego Domu Kultury do końca czerwca. Równocześnie montowane są pierwsze eksponaty – tłumaczy Tomasz Michalski, zastępca dyrektora WDK w Rzeszowie. Jak słyszymy, do listopada potrwa wyposażanie centrum, z kolei w grudniu odbędzie się jego uroczyste otwarcie. Pierwsi zwiedzający wejdą do placówki już w I kwartale 2023 r. W obiekcie znajdzie zatrudnienie 53 pracowników, z czego 18 to pracownicy ekspozycji. Koszt inwestycji to ponad 90 mln zł.
Mówiąc o eksponatach, będzie ich łącznie 213, z czego 13 będą stanowić wystawy mobilne promujące placówkę na Podkarpaciu. Co będą prezentować? W przypadku wystawy „Żyję” punktem wyjścia dla jej edukacyjnej narracji stanie się człowiek, jego zmysły i fizjologia. Przy ich pomocy będzie można m. in. odnaleźć „Ducha w teatrze” czy sprawdzić jak działa ludzkie „Oko”.
Centrum będzie także wyposażone w nowe technologie, m.in. takie, które zadbają o bezpieczeństwo personelu oraz zwiedzających. – Wprowadziliśmy specjalne filtry i komory UV, które mają za zadanie oczyszczać powietrze i zwiększać bezpieczeństwo epidemiologiczne – podkreśla Tomasz Michalski.

Kamil Lech