Centrum Sztuki Współczesnej z opóźnieniem

Centrum będzie miało sale konferencyjne, wystawowe, elegancką restaurację oraz niezbędne zaplecze użytkowe. Fot. Wizualizacje Bartosza Andresa
Centrum będzie miało sale konferencyjne, wystawowe, elegancką restaurację oraz niezbędne zaplecze użytkowe. Fot. Wizualizacje Bartosza Andresa

RZESZÓW. Gdy już powstanie, ma być jedną z ciekawszych inwestycji bliskich okolic rzeszowskiego Śródmieścia.

Nie w 2018 roku, a dopiero w 2020 roku miasto stworzy Centrum Sztuki Współczesnej. Powstanie ono w miejscu dawnego magazynu wojskowego przy ul. Reformackiej. Inwestycja musiała zostać przesunięta w czasie, bo priorytetem jest droga południowa.

– Nie rezygnujemy z tego pomysłu. Po prostu Centrum Sztuki Współczesnej, jak i wiele innych inwestycji radni przesunęli do realizacji na dalsze lata. Trzeba było wygospodarować środki na drogę południową, która połączy ulice Podkarpacką i Sikorskiego. To jedyna taka okazja, żeby zdobyć 277 mln zł dofinansowania, więc nawet nie było się co zastanawiać – słyszymy w ratuszu.

Dawny magazyn wojskowy przy ul. Reformackiej zostanie zaadaptowany na potrzeby Rzeszowskiego Centrum Sztuki Współczesnej dopiero w 2020 roku. 8 mln zł na inwestycję zostało przesunięte w Wieloletniej Prognozie Finansowej o 2 lata. Budynek niegdyś należący do wojska został przejęty przez miasto. W jego miejscu stanie całkiem nowy obiekt. Obecne ruiny straszące mieszkańców, bez okien, drzwi i dachu zastąpi nowoczesny budynek. Centrum będzie miało sale konferencyjne, wystawowe, elegancką restaurację oraz niezbędne zaplecze użytkowe. Mają się tu odbywać kameralne koncerty, a zalegające w Biurze Wystaw Artystycznych prace ujrzą tutaj światło dzienne. Budynek ma docelowo pomieścić nawet 300 osób. Koncepcja obiektu jest już gotowa. Opracował ją Bartosz Andres, młody architekt, którego zainspirował zaniedbany budynek przy ul. Reformackiej.

– To będzie jedna z ciekawszych inwestycji bliskich okolic rzeszowskiego Śródmieścia. Budynek łączący galerię sztuki wraz z częścią pełniącą funkcję Domu Kultury. Jeżeli w pakiecie dofinansowania rewitalizacją uda się objąć również Ogród Miejski im. Solidarności, to będzie wielki sukces – mówił Marcin Deręgowski (PO), radny Rzeszowa.

Blanka Szlachcińska

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Bodo
Bodo
4 lat temu

Piszą że na obecnym miejscu ma powstać całkiem nowy budynek a na zdjęciu widać obecne ruiny. To jak to jest ? A pieniądze by się znalazły gdyby Ferenc nie szastał nimi. Zamiast wydawać 7 mln na remont 3-go Maja można było zrobić remont np za 3 mln. Bo to co robi Strabag woła o pomstę do nieba . Płyty układane nierówno , zapadające się już teraz . Strach myśleć jak to wszystko będzie wyglądało po jakimś czasie. Będą poprawiać cały czas jak na Al Pod kasztanami gdzie kostkę można wyciągnąć palcami. Ja się pytam gdzie jest inspektor nadzoru.?

panW
panW
4 lat temu

Po co to centrum jak w Rz nie ma artystów z prawdziwego zdarzenia, a przynajmniej się takich nie promuje. Byłem ostatnio w BWA na wystawie zbiorów. Prawie sto procent z głębokiej komuny. Poza paroma pracami, np. Szajny, czy Beksińskiego, większość to totalna kicha, pseudo abstrakcje. W dużej części z kółka wzajemnej adoracji lokalnego PSAP. Wieje komuną jeszcze bardziej jak na UR. Artystyczny Ciemnogród. Są w Rzeszowie zdolni, młodzi artyści, ale nie mają dostępu do lokalnego układu, albo są już w nim umoczeni, a i tak nie mogą wyjść ze swoją inicjatywą. A na wysokich stołkach dalej stare pryki z zabetonowanym… Czytaj więcej »

Imię
Imię
4 lat temu

ok, to pytanie: gdzie będzie parking dla zwiedzających? czy będzie można parkować tak jak podczas mszy świętej?