Chcą wyrównać rekord

Biało-niebiescy w sobotę przed własną publicznością powalczą o 7. zwycięstwo z rzędu. Fot. Wit Hadło

Stal Rzeszów stanie w sobotę przed szansą na wyrównanie historycznego osiągnięcia klubu z 1953 r. Wówczas grający w III lidze rzeszowianie na starcie sezonu odnieśli 7 kolejnych zwycięstw. Jeśli podopieczni Daniela Myśliwca w meczu z Olimpią Elbląg podtrzymają swoją dyspozycję, śmiało można wypatrywać siódmej ligowej victorii z rzędu.

„Żurawie” świetnie rozpoczęli sezon, w którym na próżno szukać zawahania ich formy. Biało-niebiescy po sześciu triumfach pewnie zasiadają w fotelu lidera, mając 6 „oczek” przewagi nad Chojniczanką i Ruchem Chorzów. Poza wygraniem dotychczasowych meczów rzeszowianie legitymują się najlepszą ofensywą i wspólnie z Ruchem najlepszą grą w obronie. Stal w bieżącym sezonie notuje spory progres względem poprzedniego, kiedy stalowcy nie potrafili wygrać trzech kolejnych spotkań, a teraz łącznie z pucharowym zwycięstwem nad Bytovią, piłkarze z żurawiem na piersi mają na koncie 7 wygranych z rzędu. Imponująca seria pewnie kiedyś się skończy, ale nakręceni wygrywaniem biało-niebiescy są jeszcze mocniej głodni punktów niż na inaugurację rozgrywek, co napawa optymizmem na następną pełną pulę, a co za tym idzie – na wyrównanie wspomnianego rekordu. O historycznym wyczynie z 1953 r. warto pamiętać również ze względu… na przestrogę. Fantastyczny start Stali w III lidze rzeszowsko-lubelskiej nie przełożył się jednak na awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Rzeszowianie, po zwycięstwie w pierwszej części sezonu, ostatecznie zajęli 2. miejsce za GWKS Rzeszów i awans przeszedł koło nosa. Teraz o promocję do wyższej ligi będzie łatwiej, bo trzy zespoły uzyskają awans, ale tak silnie personalna Stal musi celować w najwyższą lokatę, którą gwarantują tylko seryjne zwycięstwa. W podtrzymaniu świetnej passy rzeszowianom nie pomoże Dominik Marczuk. Prawy obrońca biało-niebieskich w każdym spotkaniu jest mocnym punktem zespołu, co dostrzegł także selekcjoner reprezentacji U-19, Mariusz Rumak, który powołał piłkarza Stali na towarzyski turniej do Norwegii. 17-letni Marczuk już w pierwszym meczu z gospodarzami odpłacił się szkoleniowcowi za zaufanie, wychodząc na boisko w pierwszym składzie i otwierając wynik spotkania. Niestety, mimo jego bramki, biało-czerwoni przegrali 1-2. Młodzieżowiec „żurawi” wróci do Rzeszowa dopiero po 7 września. Tego dnia reprezentacja zagra drugi mecz z Danią. Miejsce Marczuka w konfrontacji z Olimpią Elbląg powinien zająć Ramil Mustafajew, który na pozycji prawego wahadłowego grywał w sparingach, a w Ostródzie po pierwszej połowie zmienił właśnie młodzieżowego reprezentanta Polski. Czwarta w stawce Olimpia zdaje sobie sprawę o sile Stali, i będzie chciała zatrzymać rozpędzonego lidera. – Stal mamy już przeanalizowaną
– mówił tuż po meczu z Motorem Lublin (0-0) trener elblążan, Tomasz Grzegorczyk.
– Stal nie będzie wygrywała każdego meczu. Jedziemy powalczyć o punkty i zrobimy wszystko, żeby Rzeszów nie dopisał sobie 3 punktów – dodawał opiekun Olimpii, która w tym sezonie celuje w górną część tabeli.

lukas

STAL RZ. – OLIMPIA
SOBOTA, GODZ. 19

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
SAMBAYS
2 dni temu

Whoever it was on here that prescribed the site Emini S&P Trading Secret I need to say much appreciated.

garnesir
7 dni temu

Emini S&P Trading Secret has the best strategy and the most accurate methods to become a successful trader. Just Google Emini S&P to learn more.