Co z rewitalizacją hali targowej i „szczęk”?

Miasto chce zlecić opracowanie koncepcji zagospodarowania rejonu hali targowej. Fot. Wit Hadło

Na wtorkowej sesji Rady Miasta Rzeszowa powrócił temat zagospodarowania i rewitalizacji terenu placu targowego i okolicznej hali w rejonie ul.: Targowej, 8 Marca i Sobieskiego. Szef klubu PiS Marcin Fijołek przypomniał, że na początku roku dyskutowano nad planem rozpisania konkursu architektonicznego na ten obszar, a władze miasta zapowiadały spotkanie z właścicielami terenu targowiska. Jak dziś wygląda sytuacja?

Rzeszowscy radni klubu PiS od wielu lat apelowali do władz miasta o rewitalizację terenu placu targowego i okolicznej hali w rejonie ul.: Targowej, 8 Marca i Sobieskiego. Chodzi o obszar hali targowej oraz targowiska, czyli tzw. szczęk. Ich prośby zostały wysłuchane przez prezydenta Konrada Fijołka, który na styczniowej sesji tłumaczył, że obszar zostanie w przyszłości objęty konkursem architektonicznym, który zakładałby m.in. stworzenia nowoczesnego miejsca z piękną architekturą, nastawionego na handel, prezentacje lokalnych produktów, ale także przestrzeń z usługami i gastronomią. Pomysłem jest także budowa parkingu podziemnego, przebudowa ul. 8 Marca oraz wyeksponowanie zabytkowej hali targowej. Jak w styczniu informował ratusz, pierwszym krokiem miasta będzie spotkanie z właścicielami terenu targowiska i osobami prowadzącymi tam działalność w celu dyskusji.

Odbyła się wizja lokalna

We wtorek temat rewitalizacji targowiska powrócił na sesję, a o postępy w sprawie pytał szef klubu PiS Marcin Fijołek. – Na ten moment zrobiliśmy wizję lokalną z architektem miasta, analizując ten teren. Szukamy pewnej formuły dla obszaru „szczęk”. Zastanawiamy się nad możliwością wykonania elementu kulturalnego lub wystawowego na terenie między synagogami (…) Przygotowujemy się do opracowania koncepcji. Mamy zarezerwowane w budżecie 100 tys. zł na ten cel (…). Ponadto rozmawiamy z renomowanymi pracowniami architektonicznymi. Biura architektoniczne są zainteresowane rejonem hali targowej. W połowie roku ogłosimy przetarg na opracowanie koncepcji – odpowiadał prezydent Konrad Fijołek.
Jak informowano na sesji, problemem może być jednak struktura własności terenu, bo nie tylko miasto ma tam swoją własność, ale również prywatne osoby. – Mam nadzieję, że jeżeli pojawi się temat ewentualnego wywłaszczenia terenu, to wszyscy razem podejmiemy wspólną decyzję w tej sprawie – podkreślał przewodniczący Andrzej Dec. Jak z kolei, dodawał Marcin Fijołek, trzeba zastanowić się jak zagospodarować obszar z punktu widzenia własności. – Powinno dojść do większego spotkania, informowania ludzi o pomyśle rewitalizacji targowiska i wytyczenia alternatywnych miejsc dla ich handlu – wskazywał szef klubu PiS.
Kiedy do tego dojdzie? Póki co nie wiadomo. Do tematu wrócimy.

Kamil Lech