„Cygańskie nieroby, wstęp wzbroniony”

Do zdarzenia, które zapoczątkowało falę antyromskiej nienawiści, miało dojść tydzień temu na Górce Cyranowskiej. Fot. Paweł Galek

Na ścianach budynków przy ul. Biernackiego i na zjeżdżalni dla dzieci na Górce Cyranowskiej pojawiły się rasistowskie napisy, które uderzają w romskich mieszkańców miasta. „Cygańskie nieroby, wstęp wzbroniony!”, „Cygan cwaniakuje i w barakach się bunkruje” – to tylko jedne z nich. Prawdopodobnie to efekt bójki nastolatków, do której doszło kilka dni temu w Parku Leśnym. Sprawę bada mielecka policja.

Według nieoficjalnych informacji, wszystko zaczęło się od zdarzenia w Parku Leśnym, który zlokalizowany jest na Górce Cyranowskiej. Tydzień temu, w czwartek (3 bm.), ok. godz. 14 do 16-letniego chłopaka z kilkuosobowej grupy miał podejść nastolatek narodowości romskiej i uderzyć go w twarz, łamiąc mu dwa zęby. Sytuacja została zarejestrowana na monitoringu miejskim. Napastnik został ustalony, a sprawa trafiła do Sądu Rodzinnego.

To nie pierwszy raz

Jak się dowiadujemy, to nie jedyny taki incydent w tej części miasta. Młodzi mieszkańcy Mielca mówią, że nie czują się bezpiecznie w Parku Leśnym.
Prawdopodobnie konsewwencją tego zdarzenia było pojawienie się antyromskich napisów: dwóch na murach budynków przy ul. Biernackiego, a jednego na zjeżdżalni dla dzieci na Córce Cyranowskiej. „Cygańskie nieroby, wstęp wzbroniony”, „Cygan cwaniakuje i w barakach się bunkruje” – to tylko jedne z nich. Ustaleniem wandali zajmuje się mielecka policja. Ewentualnemu sprawcy bądź sprawcom zniszczeń grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Część rasistowskich napisów została już zamalowana.
Według oficjalnych statystyk, populacja mieleckich Romów wynosi ponad pół tysiąca osób. Przez lata zamieszkiwali głównie baraki na Miasteczku Młodego Robotnika obok Parku Leśnego. Obecnie można ich spotkać także w blokach socjalnych przy ul. Inwestorów.

Paweł Galek

5 17 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments