Czas zabrać się za Budziwój

Grzegorz AntonW jednej z lokalnych gazetek ukazał się artykuł o tym, jak to mieszkańcy rzeszowskich osiedli Budziwój i Drabinianka narzekają na inteligentny system sterowania, bo codziennie muszą stać w gigantycznych korkach na ul. Kwiatkowskiego. Na końcu tego artykułu ujawnia się jakaś pani z urzędu miasta, która nie wiem, czy wie, gdzie jest Budziwój, ale oznajmia wszem i wobec, że fachowcy analizują już tę sytuację i wkrótce zaproponują rozwiązanie. Mówi coś jeszcze o regulacji sygnalizacji i takie tam głupoty.

Problemem mieszkańców Budziwoja i Drabinianki jest brak alternatywnych dróg dojazdowych, a nie tylko sygnalizacja. O ile za czasów, gdy Budziwój należał do Tyczyna, Kwiatkowskiego jeździło się normalnie, to obecnie jazda rano tą ulicą to istny koszmar. A wszystko to z prostej przyczyny, przez ostatnie lata w Budziwoju powstało mnóstwo nowych domów, bloków, a nikt po przyłączeniu Budziwoja do Rzeszowa nie pomyślał o tym, żeby zapewnić alternatywne możliwości wyjazdu z osiedla. Do miasta można dojechać jedynie Kwiatkowskiego. Jeśli do tego dodamy w godzinach porannych kierowców z różnymi egzotycznymi tablicami rejestracyjnymi, którzy przejeżdżają przez Budziwój, to nie może dziwić fakt, że samochody stoją jeszcze za kortami tenisowymi, a czasami nawet do stacji benzynowej w Budziwoju.

Sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu Kwiatkowskiego z Powstańców Warszawy działa rzeczywiście bardzo źle, ale nawet jeśli ją poprawią (przy obecnych zarządzających szczerze w to wątpię), to będzie to tak naprawdę kropla w morzu potrzeb. Do znudzenia będę powtarzał: w tym miejscu Rzeszowa potrzeba alternatywnych dróg. I na to należy szukać pieniędzy. Wydaje się miliony na różne pierdoły: jak most nad potokiem (potrzebny, ale nie tak ogromny), czy okrągła kładka (potrzebna, ale nie z takim rozmachem) i wiele innych rzeczy. Jak w takim Dubaju nie wiedzą już na co wydać pieniądze, to mogą sobie budować różne cuda na kiju. Nas nie stać, a priorytetem powinna być w pierwszej kolejności funkcjonalność miasta, a nie jego estetyka. Bo to tak jakby czarownicę z chorym kręgosłupem, zniszczoną wątrobą i sercem wysłać do gabinetu piękności, a następnie zrobić piękny makijaż, ale jednocześnie jej nie leczyć. Będzie ładna, ale wkrótce umrze.

Redaktor Grzegorz Anton

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
16 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
absolwent technikum
absolwent technikum
11 miesięcy temu

Mojemu nauczycielowi w-f w samochodowce to tamtejsi mieszkancy musie dac niezle w kosc bo na lekcjach w szkole najwiekszym wyzwyskim dla niego bylo „TE CHAMY Z BUDZIWOJA”.

espero
espero
5 lat temu

Bez budowy bezkolizyjnych skrzyżowań Rzeszów zawsze będzie zablokowany. Inne duże miasta już dawno doszły do takiego wniosku i budują wiadukty na potęgę. Jako przykład można podać Kraków. Powie ktoś, że nie można porównywać Rzeszowa do Krakowa. Owszem, tylko, że w ostatnich 15 latach w Krakowie wybudowano kilkanaście skrzyżowań bezkolizyjnych, a w Rzeszowie zaledwie jedno (obok galerii Nowy Świat). Ale co tam….. Mamy za to drugi pod względem wysokości pylonu podwieszany most w Polsce, że o okrągłej kładce już nie wspomnę….

bloger
bloger
1 rok temu
Reply to  espero

a propos okrąglej kladki,wybudowanie ktorej wywołala wesołość w całej Polsce i została nazwana kładką w kształcie deski klozetowej.Miało to być nowatorskie rozwiązanie na miarę XXI wieku.Efekt jest mierny,korki w ciagu tej ulicy jak były ,tak są.Przy sprzyjającym wietrze wiejącym w plecy,z pl.Wolności pod hotel w godzinach szczytu jedzie się dobre 10 min.

hijena
hijena
5 lat temu

szanowni forumowicze,nie ma sobie co dopierdalać na forum.Po raz kolejny fanaberia Ferenca-jentelegenty system ,to tylko prymitywna propaganda rodem z epoki stalinowskiej żydokomuny, lecząca problemy komunikacyjne podobnie jak woda święcona rzeżączke,podobnie tapetowane śmietniki ,przystanki z klimatyzacją ,biletomaty wyświetlające pornole czy palmy w doniczkach na żwirowni -robiące za dekoracje egzotycznych plaż. Mamy to co chcieliśmy mieć,co wybraliśmy .

Daro
Daro
5 lat temu

A wiecie że na Hetmańskiej powstanie nowy blok naprzeciw stadionu tam gdzie jest Chińskie centrum, będzie miał bagatela 17, 14 i 12 kondygnacji tak że kolejne 200 samochodów na Hetmańskiej – dobrze choć że żużel umiera bo parkingu też nie będzie.

psycholog
psycholog
5 lat temu
Reply to  Daro

Spoko Daro ,to będą i Chińczycy,pracowity naród ,może zorganizują przewóz dżonkami przez Wisłok :-D

Jan
Jan
5 lat temu

Obawiam się, że połączenie nowym mostem ul. Grabskiego z Hetmańską wprawdzie ułatwiłoby znacznie dojazd do Hetmańskiej, ale przeniesie korek z ul. Kwiatkowskiego na Plac Śreniawitów.

W Rzeszowie zaczynamy zmagać się z problemami, które inni przerabiają już od dawna. Tym którzy chcieliby sobie wyrobić obiektywne zdanie w „kwestii kongestii”, polecam artykuł „Zakorkowani” w aktualnym numerze tygodnika „Polityka”. Wspomniano tam nawet o rzeszowskiej „napowietrznej szynie”.

filozof
filozof
5 lat temu
Reply to  Jan

No widzisz Jan ,na moje wyszło ,co sie tu bedziemy żreć i licytować „wieśwagem czy cayenne ” :-D Trza budować te estakade z Pogwizdowa do Zalewu nad Placem Sreniawitów, jak chcesz ,jestem za ! A jak i to nie pomoże dorzucić kładke (byle nie okragłą !!!) przez Zalew i dodać prom,a jak i to mało ,.poczekać jeszcze chwile ,Zalew się całkiem zamuli i problemu nie bedzie ,przejedziecie po tym mule, jak obeschnie, na ukos,chyba że się tam zadomowi jaki chroniony okaz karalucha ! Wtedy już tylko park linowy z Olszynek nad zalew przenieść trza , bedzie zamiast „szyny ” i… Czytaj więcej »

rafał(ale nie koń Rafał)
rafał(ale nie koń Rafał)
5 lat temu

Trzeba budować ten zapowiadany most z ul.Grabskiego na ul. Wioślarską. Problemem wąskie gardło na końcówce Kwiatkowsiego. Most całkowicie zlikwiduje korki i upłynni ruch

filozof
filozof
5 lat temu

Drogi Redaktor dowalił starej czarownicy i wsadził kij w mrowisko, bo odwaga postaniała, a czarownica dogorywa,to trza przespany przed telewizorem okres nadgonić :-D Teraz pewnie Pan Redaktor postawi swoim obyczajem na młodego obiecującego i koniecznie „charakternego” ogiera ,który wywiezie stara czarownicę .A potem wyorze tunel pod tym bagnem, co się tu Zalewem niesłusznie nazywa i tym to sposobem będziemy śmigać z estakady nad Rzeszowem( już od Pogwizdowa) przez tunel pod Zalewem i przez autostradę południową prosto ….do Cierpisza Dolnego, a jak by co Redaktorze, to jeszcze tunel pod Rochem i wio w prawo ….,przez piękna doline Strugu i parę innych… Czytaj więcej »

kl
kl
5 lat temu

Zgadzam się w 100 procentach. Dodatkowo jak jedzie MPEK,to masakra. Brak zatoczek na Jana Pawła i Kwiatkowskiego,a przystanki w takich miejscach,że nie można ominąć MPKa. Przed zakretem,na skrzyzówanu k.CPN-,przy podwójnej ciągłej itd.Czas aby ktoś o tym pomyślał. Ja zatrzyma sie autobus,to kierowcy rezykując omijają,chociaż zza zakrętu może cos wyjechać. Potem zdiwienie,że są wypadki. Jeżeli infrastruktura do d.. to i wypadki są,gdyż trudno jechać za MPKiem od Budziwoja do a.Krajowej.

Zygmunt
Zygmunt
5 lat temu

Kategorycznie jestem przeciwny, a wręcz jeszcze skróciłbym zielone dla Kwiatkowskiego, a dlaczego? Ja jeżdżę od Podwisłocza i jest tak. Wcześniej zielone, zbyt długo mają ci jadący od Kwiatkowskiego, na tyle długo, że blokują skrzyżowanie i kiedy mają zielone ci jadący od Podwisłocza, nie mogą wjechać na skrzyżowanie, bo na nim stoją buraki jadące od Budziwoja mający od jakiegoś czasu blachy RZ. Poza tym zielone dla Kwiatkowskiego trwa około 20 sekund, a dla Podwisłocza 5 sekund. Zmiana jest potrzebna, ale może zmiana aby najpierw dłuższe zielone mieli jadący od Podwisłocza, a po nich dopiero Ci wiecznie nieszczęśliwi.Którędy jeździ PREZYDENT?

nex
nex
5 lat temu
Reply to  Zygmunt

zgadzam się, przerabiam 3 razy w tygodniu stanie na tym 5 sekundowym zielonym świetle

Do Zygmunt
Do Zygmunt
5 lat temu
Reply to  Zygmunt

Słuchaj ynteligencie(tak tak celowo przez y i z małej litery), bo tonie Twojej wypowiedzi jasno widać kto tu jest brakiem i kto ma ból tylnej części na myśl że musi się gnieść w swoim m3 w blokowisku na podwisłoczu, pewnie jeszcze kupiony za pseudo franki, a inni potrafili brać życie za rogi i mają dom z ogródkiem. Rozwiń komunikację miejska a z przyjemnością się do niej przesiądę i nie będę Ci świateł blokował blokersie, a przedewszystkim nie będę tracił nerwów na skrzyżowaniu widząc jak taki ynteligent próbuje mi swoim zdecydowanym wwieśwagenem czy innym audi zarysować cayenne, wciskając się na siłę… Czytaj więcej »

Kasia
Kasia
5 lat temu
Reply to  Do Zygmunt

Aleś ty głupi… Lepiej dla wszystkich, abyś na zawsze został w tym ogródku…

kaja
kaja
5 lat temu
Reply to  Kasia

tyś blondynka chyba ?