Def Leppard w orkiestrowym wydaniu

Fot. Mat. prasowe Universal Music

Podkręć głośność, usiądź wygodnie i zapnij pasy – szykuje się bowiem dźwiękowa przejażdżka! Królowie rocka Def Leppard połączyli siły z kultową Królewską Orkiestrą Filharmoniczną (Royal Philharmonic Orchestra) na zupełnie nowym albumie „Drastic Symphonies”. Wydawnictwo jest już dostępne w sprzedaży.

Zespół jest ogromnie podekscytowany premierą płyty. Muzycy byli zdeterminowani, aby na nowo odkryć formułę symfonicznego rocka. Ich odważne podejście do muzyki i drastyczne zmiany w kultowych piosenkach z pewnością się opłacą.

Najnowszy album jest nostalgiczną podróżą w czasie dla zagorzałych fanów zespołu oraz ukłonem w stronę tych, którzy w latach 80. mieli szansę dorastać z Def Leppard w tle. Nowych, młodszych fanów bez wątpienia przyciągnie magia, którą znają głównie z gier i filmów o przygodach Jamesa Bonda.

Zespół nie tylko podjął się przeróbki najpopularniejszych piosenek, ale i tych, które nie otrzymały wcześniej wystarczającej uwagi. Oryginalne taśmy zyskały nowe życie dzięki orkiestrze oraz nowym nagraniom wokali i gitar. W niektórych momentach 63-letni Joe Elliott występuje nawet w duecie z 22-letnim sobą.

Album „Drastic Symphonies” ukaże się w kilku wersjach. Część z nich zawierać będzie dodatkowy utwór „Have You Ever Needed Someone So Bad”.

Opr. anja