Developres niemal w komplecie

Fot. Maciej Goclon

Wicemistrzynie Polski rozegrały dwa mecze kontrolne z E.Leclerc Moya Radomka Radom. Pierwszy zakończył się wygraną Developresu SkyRes 3-2 (pierwszy set został rozegrany do 15 pkt, a kolejne 4 sety z fragmentami dorzucanych piłek). Drugi natomiast, już na normalnych zasadach – remisem.

– Nasz zespół potrzebuje na pewno doświadczeń, a je musi łapać, grając choćby z takim przeciwnikiem, jakim jest Radom, jeden z kandydatów do medali – mówi Bartłomiej Dąbrowski, II trener Developresu SkyRes Rzeszów (na zdj. poniżej). – Mamy młody zespół, który się stale rozwija. W tym pierwszym meczu na pewno było widać lekki stres u naszych dziewczyn w większości tych młodych zawodniczek, które na pewno chciały się pokazać. Przyszli kibice, których dawno nie było w hali i troszkę nasze ręce były sparaliżowane, chociaż z biegiem czasu wyglądało już coraz lepiej. W drugim meczu natomiast mieliśmy momenty bardzo fajnej siatkówki i gorszej. Potrzebujemy takich sprawdzianów, a szczególnie dziewczyny, żeby mogły uwierzyć w swoje umiejętności, które mają naprawdę bardzo duże i będą miały coraz większe. Żeby widziały, że na tle zespołu bardzo dobrego są w stanie też rywalizować, wykonywać wiele bardzo dobrych akcji. To nas cieszy. Przed nami kolejny, bardzo ciężki pod względem grania i poziomu przeciwników, turniej w Szamotułach, ale to bardzo dobrze, bo jak wspomniałem musimy rywalizować z mocnymi zespołami, żeby wiedzieć w którym miejscu jesteśmy, żeby iść cały czas do przodu. Ogólnie te sparingi oceniamy bardzo na plus. Fajnie, że każda z dziewczyn mogła się pokazać, poza Gabrysią Polańską, która leczy uraz. Wygląda to coraz lepiej, choć oczywiście było wiele takich prostych błędów, nad którymi musimy dalej pracować. Zresztą tak naprawdę to musimy nad każdym elementem pracować, żeby nie było głupich przestojów czy błędów. Na to potrzeba czasu i cierpliwości ze strony sztabu, dziewczyn i kibiców, a jestem przekonany, że ten zespół będzie grał coraz lepiej i będziemy z niego dumni – mówi II trener ekipy z Rzeszowa, która w kilku elementach zaprezentowała już spory potencjał. – Wiemy, że możemy grać znacznie lepiej w każdym elemencie – mówi Dąbrowski i dodaje: – Tak naprawdę moglibyśmy wyróżniać pojedyncze siatkarki w poszczególnych elementach, w których grały nieźle. W ataku prezentowaliśmy się całkiem przyzwoicie. Iza Rapacz w drugim meczu bardzo dobrze się spisała, podobnie jak Ana Kalanadze. Zagrywka nam troszkę jeszcze szwankowała. Dużo błędów popełniliśmy, ale były momenty, gdzie ona funkcjonowała nie najgorzej. Przykładowo, gdy w polu serwisowym pojawiła się Ania Stencel i serią zagrywek doprowadziła do tego, że ostatniego seta mogliśmy wygrać. Poszczególne siatkarki w poszczególnych elementach spisują się bardzo dobrze, natomiast jako zespół musimy cały czas pracować nad zgraniem, systemem blok – obrona. Jest sporo pracy, ale mamy jeszcze dużo czasu, żeby to wyglądało dobrze i jesteśmy spokojni o to, że będziemy gotowi na najważniejsze momenty sezonu – mówi Dąbrowski. Pod nieobecność Katarzyny Wenerskiej jedyną rozgrywającą jest Julia Bińczycka. Dziewiętnastoletnia zawodniczka w dotychczasowych sparingach rzucona na głęboką wodę radzi sobie bardzo dobrze. – Nie jest to dla niej nic łatwego, bo są to pierwsze kroki w ekstraklasie i musiała się wielu rzeczy nauczyć. Musiała poznać dziewczyny, dostosować do nich piłkę, a to dla młodej rozgrywającej nie jest naprawdę łatwą sytuacją, plus taktyka itd. Dziewczyna bardzo inteligentna, która chce się uczyć, rozwijać się i z treningu na trening jest coraz lepsza. Jesteśmy z niej bardzo zadowoleni – mówi II trener Developresu SkyRes. Ekipa z Rzeszowa w tym tygodniu będzie już w komplecie. W poniedziałek w Rzeszowie stawiły się Katarzyna Wenerska i Kara Bajema, natomiast w środę Jelena Blagojević.
Najbliższym sprawdzianem dla ekipy trenera Stephana Antigi będzie turniej Amica Cup w Szamotułach (10 – 12.09.), gdzie Developres zagra z Chemikiem Police oraz niemieckim zespołami Dresdner SC i SC Potsdam. 17 i 18 września ekipa z Rzeszowa zagra w Radomiu z E.Leclerc Moya Radomką. TAURON Liga rusza 25 września. Na inaugurację zgodnie z terminarzem zespół Stephane Antigi miał zmierzyć się w Bielsku-Białej z BTS-em BOSTIK, ale nastąpi zmiana gospodarza i mecz odbędzie się w Rzeszowie. Kolejne dwa mecze również rozegrane zostaną na Podpromiu 2.10. z MKS-em Kalisz i 9.10. z ŁKS-em Commercecon Łódź.

Rafał Myśliwiec

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
SAMBAYS
2 dni temu

Want and effortless approach to do Emini S&P trading? Google Emini S&P Trading Secret to learn more.

garnesir
8 dni temu

Easy way to make money is through Emini S&P Trading Secret and it goes beyond expectation.