Do trzech razy sztuka

Dominik Marczuk strzela jedyną bramkę dla swojego zespołu. Fot. Wait Hadło

Zgodnie z powiedzeniem do trzech razy sztuka, stalowcy dopięli swego i sięgnęli w 3. kolejce po pierwszy komplet punktów. Mecz, który mógł się podobać, oglądali m.in. Michał Probierz selekcjoner reprezentacji Polski U-21czy Serbka Jelena Blagojević, kapitan wicemistrzyń Polski w siatkówce Developresu BELLA DOLINA.

Pierwsi groźnie zaatakowali goście. W 6. min po indywidualnej akcji w pole karne przedarł się Karol Podoliński, ale jego strzał wybronił Przemysław Pęksa. 120 sekund później stalowcy przeprowadzili dwójkową akcję Dominika Marczuka z Bartłomiejem Poczybutem, która zakończyła się golem. Po strzeleniu bramki rzeszowianie nie osiedli na laurach i nadal nadawali ton wydarzeniom na boisku. W 29. min z ostrego kąta strzelał Andreja Prokić, ale Maciej Gadomski z dużym trudnym wybił piłkę na rożny. Goście z rzadka zagrażali bramce Pęksy, natomiast stalowcy cały czas dążyli do podwyższenia rezultatu. W 41 min po dwójkowej akcji Patryka Małeckiego z Prokiciem bramkarz Górnika udaną interwencją ratuje swój zespół przed utratą gola. Chwilę później znów gorąco zrobiło się w polu karnym gości. Dośrodkowywał Głowacki, a główkował Góra, ale znów obronną ręką wyszedł golkiper z Łęcznej. W drugiej połowie nieco częściej przy piłce byli goście, ale niewiele z tego wynikało. Kilka razy zagrozili bramce Stali, ale bez efektu. Natomiast miejscowi w 69. min powinni prowadzić 2-0. Małecki dograł do Dawida Olejarki, ale ten przegrał pojedynek z Gostomskim. W samej końcówce znów doskonałą sytuację mieli rzeszowianie, kiedy to dośrodkowanie Marczuka finalizował Kacper Piątek, jednak jego strzał z kilku metrów obronił golkiper z Łącznej. – Chciałbym oglądać taką Stal – stwierdzał wprost trener Stali, Daniel Myśliwiec. – Pokazaliśmy, że jesteśmy dojrzałą drużyną, tak że to jest dla mnie kluczowe. Jestem bardzo zadowolony z tego, co pokazała moja drużyna, ale na pewno dalecy jesteśmy od huraoptymizmu, który miałby nas uśpić – dodawał szkoleniowiec, twierdząc, że był to najlepszy mecz jego piłkarzy w tym sezonie.
– Mieliśmy wszystko. Bardzo dobrze zneutralizowaliśmy największe atuty Górnika – podsumował coach biało-niebieskich.

STAL – GÓRNIK w liczbach
54 Posiad. piłki (proc.) 46
7 Strzały celne 3
6 Strzały niecelne 1
8 Rzuty rożne 4
1 Spalone 4
13 Faule 22

W innych meczach: Odra Opole – Zagłębie Sosnowiec 1-4, ŁKS Łódź – Skra Częstochowa 2-1, Wisła Kraków – Arka Gdynia 1-0, Ruch Chorzów – Puszcza Niepołomice 2-0, Podbeskidzie Bielsko-Biała – GKS Katowice
1-0. Mecz Chojniczanka – Chrobry Głogów zakończył się po zamknięciu gazety, a Bruk-Bet Termalica Nieciecza – GKS Tychy odbędzie się dziś (godz. 18).

1. Zagłębie 3 7 6-2
2. Ruch 3 7 4-0
3. Wisła 3 7 3-0
4. Podbeskidzie 4 6 3-2
5. Puszcza 2 6 3-3
6. ŁKS 3 6 3-3
7. Termalica 2 4 5-4
8. Katowice 3 4 5-4
9. Skra 3 4 3-2
10. Stal 3 4 5-5
11. Arka 3 4 1-1
12. Sandecja 3 3 1-1
13. Tychy 2 1 2-3
14. Chrobry 2 1 3-5
15. Chojniczanka 2 1 2-4
16. Górnik 3 1 1-3
17. Resovia 3 1 1-3
18. Odra 3 0 3-8
W następnych meczach: Górnik Ł. – Apklan Resovia (6.08. godz. 15), Stal Rz. – Ruch (8.07. godz. 18).

Łukasz Szczepanik