Droga na Nowym Mieście nie powstanie

Radni jednogłośnie zadecydowali, że ruchliwa droga na Nowym Mieście nie powstanie. Fot. Archiwum
Radni jednogłośnie zadecydowali, że ruchliwa droga na Nowym Mieście nie powstanie. Fot. Archiwum

RZESZÓW. Radni jednogłośnie odrzucili koncepcję budowy jezdni przez środek największego rzeszowskiego osiedla.

Mieszkańcy Nowego Miasta mogą wreszcie spokojnie odetchnąć. Na wtorkowej sesji Rady Miasta Rzeszowa, radni jednogłośnie zmienili studium i zgodzili się na uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania terenu. Oznacza to, że przez środek ich osiedla nie powstanie ruchliwa droga, ani wysokie wieżowce.

Temat ten od dawna wzbudzał spore emocje. Mieszkańcy nie wyrażali zgody na puszczenie przez ich osiedle, wśród żłobków i przedszkoli, ruchliwej drogi, która mogłaby całkowicie odmienić krajobraz Nowego Miasta. Jezdnia docelowo miałaby łączyć ul. Kozienia z al. Kopisto. Z jej stworzeniem formalnie nie byłoby większego kłopotu, gdyż wpisywałaby się ona w schemat zaplanowanej jeszcze w latach 90. minionego wieku trasy. Dlatego też jeszcze w sierpniu mieszkańcy zaapelowali do władz miasta o zablokowanie pomysłu, a sam ratusz w odpowiedzi zadeklarował, że wsłucha się w ich głos.

Dyskusja radnych
Sporna kwestia znalazła swoje zakończenia na wtorkowej sesji Rady Miasta, gdzie przygotowano dwa projekty uchwał w tej sprawie. Pierwszy związany był z modyfikacjami w istniejącym studium obowiązującym na terenie osiedla, w taki sposób, aby koncepcja budowy drogi ostatecznie odeszła w niepamięć. Kolejny projekt dotyczył stworzenia „opracowania miejscowego planu zagospodarowania” (wybudowanie terenów rekreacyjnych) w okolicy ul. Seniora oraz ul. Popiełuszki.

– Dobrze, że podejmujemy tę uchwałę i liczę na to, że zostanie ona pozytywnie rozpatrzona – tłumaczył jeszcze przed głosowaniem Wiesław Buż z Rozwoju Rzeszowa. – Zachowanie terenów zielonych, a wraz z nimi placów zabaw dla dzieci to dobra decyzja – dodał.

Podczas oddawania głosów, radni jednogłośnie przyjęli oba projekty uchwał, dając niejako gwarancję mieszkańcom Nowego Miasta, że na terenie ich osiedla droga już nie powstanie. – Pierwszy raz tak szybko opracowujemy plan, co spowodowane jest sporym wzburzeniem mieszkańców – wyjaśniał Robert Kultys, radny PiS. – Odbieram to jako zwieńczenie działań radnych PiS, aby zachować te tereny zielone na Nowym Mieście – dodał.

Teraz kolejnym etapem działań będzie opracowanie zmiany studium i planu zagospodarowania. Oba dokumenty będą musiały zostać uchwalone przez radnych, lecz prawdopodobnie nastąpi to już w kolejnej kadencji rady.

Kamil Lech

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments