Finały IMP w Krośnie i Rzeszowie!

W gronie zawodników, których będziemy mogli oglądać w finałach IMP na torach w Krośnie i Rzeszowie będą m.in. stali uczestnicy Grand Prix 2022 (od lewej): Bartosz Zmarzlik, Maciej Janowski, Patryk Dudek i Paweł Przedpełski. Fot. Speedway Grand Prix (4)

Dwa z trzech tegorocznych finałów Canal+ Indywidualnych Mistrzostw Polski, w tym ten decydujący o podziale medali odbędą się na Podkarpaciu. Najlepsi krajowi zawodnicy,
a wśród nich czterech uczestników Grand Prix 2022, 15 sierpnia będzie ścigać się na torze w Krośnie, z kolei 5 września w Rzeszowie. Cała rywalizacja o krajowy prymat rozpocznie się jednak znacznie wcześniej, bo już 9 lipca w Grudziądzu.

W tym roku o podziale medali IMP nie będzie decydował jeden turniej, ale trzy. Bynajmniej nie jest to pierwsza w historii tego typu sytuacja, bowiem w latach 1953 – 1956 indywidualnego mistrza Polski także wyłaniała seria turniejów. Od 1957 r. organizowano już tylko jednodniowy finał (wyjątkiem były lata 1987 – 1988, kiedy to rozgrywano dwudniowe finały – przyp. red.), którego gospodarzem w większości przypadków był drużynowy mistrz Polski z poprzedniego roku.

Wyjątkowy sezon

– Sezon 2022 będzie wyjątkowym, jeśli chodzi o rozgrywanie zmagań o indywidualne mistrzostwo Polski w żużlu. W tym roku bowiem wprowadzony zostanie szereg nowości, które mają za zadanie uatrakcyjnić rywalizację o tytuł najlepszego polskiego zawodnika – ogłosiły władze Polskiego Żużla na stronie polskizuzel.pl. Krosno, podobnie zresztą jak Grudziądz, jeszcze nigdy w swojej historii nie gościło imprezy tej rangi. Do Rzeszowa finał IMP wraca z kolei po 60 latach. O medale najlepsi żużlowcy w Polsce po raz ostatni walczyli na torze przy obecnej ulicy Hetmańskiej w 1962 r. Wówczas, podobnie zresztą jak w finałowym turnieju z 1961 r., który także rozgrywany był w Rzeszowie, triumfował przedstawiciel gospodarzy, Florian Kapała. Rzeszów był także organizatorem jednego z czterech finałowych turniejów w 1956 r., który również padł łupem Kapały, reprezentującego wówczas barwy Kolejarza Rawicz.

Jakie zasady?

Końcowa kolejność pojedynczych finałów będzie ustalona na podstawie dwóch ostatnich biegów dnia. Pierwszą czwórkę poznamy po finale, miejsce 5. przypadnie trzeciemu zawodnikowi półfinału, a 6. czwartemu. Do klasyfikacji punktowej wliczać będą się wyniki z serii zasadniczej oraz wyścigu finałowego (nie będzie punktów za półfinał). Nowością będzie natomiast przyznanie dodatkowego „oczka” dla zawodnika, który w każdym z turniejów finałowych uzyska największą liczbę zwycięstw (wliczając wyścigi 1-20 oraz finał). Jeśli dwóch zawodników będzie się legitymowało taką samą liczbą wygranych, wówczas wspomniany punkt otrzyma ten, który zajął wyższą końcową pozycję w danym turnieju. W każdych zawodach można będzie zatem uzyskać maksymalnie 19 pkt – 18 za zwycięstwa biegowe, oraz jeden dodatkowy. Nowa formuła i zwiększenie liczby finałów wiąże się również ze znacznym wzrostem wynagrodzenia za udział w turniejach o IMP. Pula nagród za każdą rundę finałową wyniesie bowiem ponad 500 tys. zł. Zwycięzca pojedynczego finału może zainkasować w tym wypadku nawet 20 000 tys. zł, a do każdej z pozycji będzie przypisana odpowiednia stawka. Ww zasady mają obowiązywać do 2026 roku włącznie.

Krośnieński rodzynek

W każdym z trzech turniejów wystartuje 15 stałych uczestników IMP oraz zawodnik z dziką kartą. Będzie nim najprawdopodobniej przedstawiciel klubu gospodarza danego turnieju. Przypominamy, że każdy ze stałych uczestników cyklu, a wśród nich m.in. przedstawiciel Cellfast Wilków Krosno, Tobiasz Musielak, dostał możliwość wyboru własnego numeru startowego, który będzie widniał na jego plastronie. Inaczej będzie w przypadku zawodników, którzy otrzymają tzw. dzikie karty. Oni zawsze będą mieli „16” na plecach. Przed każdym turniejem odbędzie się także losowanie numerów porządkowych, co umożliwi obsadę poszczególnych wyścigów oraz przypisanie odpowiednich pól startowych.
Lista startowa: Patryk Dudek (Toruń), Jarosław Hampel (Lublin), Jakub Jamróg (Gdańsk), Maciej Janowski (Wrocław), Krzysztof Kasprzak (Grudziądz), Janusz Kołodziej (Leszno), Dominik Kubera (Lublin), Jakub Miśkowiak (Częstochowa), Tobiasz Musielak (Krosno), Przemysław Pawlicki (Grudziądz), Paweł Przedpełski (Toruń), Bartosz Smektała (Częstochowa), Kacper Woryna (Częstochowa), Grzegorz Zengota (Rybnik), Bartosz Zmarzlik (Gorzów).

Marcin Jeżowski