Franiu wciąż czeka na pomoc

Fot. Archiwum

Refundacja najdroższego leku świata nie obejmuje Franka Karasia z Przemyśla, chociaż dla niego to jedyna nadzieja na zatrzymanie SMA! Synek dostaje inny, refundowany lek, ale on nie działa tak samo… Każde podanie leku przez punkcję do rdzenia to horror! Franio koszmarnie znosi każdy zabieg, a będzie skazany nań do końca życia – jeśli nie uda nam się zdążyć z terapią genową… Straszny płacz, nocne poty, zrywanie się ze strachu w trakcie snu – to wszystko efekty szpitalnych przeżyć… To trauma dla Frania, a nam pękają serca, bo nie możemy nic zrobić!
– mówią rodzice Frania. I proszą o każdą złotówkę. Na koncie Frania na portalu siepomaga.pl znajduje się dopiero niewiele ponad 310 tys. zł. Terapia kosztuje ok. 10 mln zł!

am