„Komandos” usłyszał zarzuty

W tym miejscu ukrywał się „Komandos”, jak zwą go mieszkańcy Komańczy. Mężczyzna siał postrach wśród miejscowej ludności przez prawie dwa lata. Fot. KPP Sanok

38-letni Jan K., który przed blisko dwa lata ukrywał się w bieszczadzkich lasach przed wymiarem sprawiedliwości, usłyszał zarzuty dotyczące dokonania kradzieży z włamaniem oraz nielegalnego posiadania broni. Za popełnione przestępstwa grozi mu łącznie do 10 lat więzienia.

Czynności z tej sprawie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Sanoku pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Sanoku. – Zatrzymany mężczyzna był poszukiwany listem gończym wydanym przez Sąd Rejonowy w Tarnowie, celem odbycia kary aresztu za przestępstwo z Ustawy prawo łowieckie – informuje Monika Hędrzak z sanockiej policji.
38-latek ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości w lesie w rejonie Komańczy w Bieszczadach, gdzie prowadził koczowniczy tryb życia. Tam też doszło do jego zatrzymania. Mężczyzna został zaskoczony podczas snu, nie stawiał oporu. Znaleziono przy nim broń i amunicję.
Jak ustalili policjanci, mężczyzna miał dokonać serii włamań do budynków na terenie gminy Komańcza i Zagórz w powiecie sanockim, skąd kradł m.in. artykuły spożywcze. Podczas zatrzymania znaleziono przy nim także broń myśliwską oraz amunicję. Z ustaleń policjantów wynika, że 38-latek mógł też dokonać kradzieży z włamaniem na terenie Słowacji.
Łącznie, jak informuje Izabela Jurkowska-Hanus, szefowa sanockiej prokuratury, mężczyzna usłyszał cztery zarzuty dotyczące kradzieży z włamaniem i nielegalnego posiadania broni. Prokuratura nie wyklucza postanowienia 38-latkowi kolejnych zarzutów, bo, jak zaznacza prokurator, sprawa jest rozwojowa.
Aktualnie mężczyzna przebywa w zakładzie karnym, gdzie odbywa wcześniej zasądzoną karę.

Martyna Sokołowska

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments