Konrad – dziękujemy!

Dla Konrada Domonia Resovia od dziecka była drugim domem. Po osiągnięciu wieku seniora w pierwszym zespole „pasiaków” grał nieprzerwanie przez 19 sezonów, za co w sobotę spotkały go zasłużone podziękowania m.in. od kolegów z zespołu i kibiców.
Fot. Wit Hałdo

– Pora późna, zimno, ciężkie, twarde boisko, więc nie było tu na pewno fajerwerków z żadnej strony. Najważniejsze były 3 punkty i to zrealizowaliśmy. Zespół wykonał kawał dobrej pracy, należą się moim zawodnikom gratulacje i z optymizmem możemy patrzeć w rundę wiosenną – ocenił skromne zwycięstwo nad Skrą Częstochowa Dawid Kroczek, trener Apklan Resovii, która wobec kłopotów klubu spod Jasnej Góry z własnym boiskiem, wyjazdowy mecz ze Skrą rozgrywała przy Hetmańskiej w Rzeszowie.

W 1. minucie meczu miała miejsce mała uroczystość, w której piłkarze obu zespołów, sztab szkoleniowy Apklan Resovii, włodarze oraz kibice biało-czerwonych pożegnali schodzącego z murawy wieloletniego kapitana drużyny. Konrad Domoń przez całe życie związany był z klubem z Wyspiańskiego 22, w którym rozegrał 416 meczów, 22 razy wpisując się na listę strzelców. Ikonę „pasiaków” żegnały owacje na stojąco, a od zarządu Resovii otrzymał pamiątkowe koszulki i odznaczenie. „W Resovii pojawił się w ślad za starszymi braćmi: Robertem i Piotrem. Były to czasy, kiedy najmłodsi adepci piłkarstwa na trening wychodzili w strojach o kilka numerów za dużych, ale z pietyzmem dobranych przez panią Stefanię, rządzącą w klubowych magazynach. Piłkarskiego rzemiosła uczył się pod okiem legendarnych szkoleniowców: Stanisława Roga, Mariana Kozerskiego i Edwarda Musiała. Przechodził cierpliwie wszystkie szczeble kariery od trampkarza, przez juniora i zespół rezerw, aby wiosną 2004 r. zostać przez trenera Macieja Huzarskiego zaproszonym do trzecioligowej drużyny seniorów” – czytamy w serwisie informacyjnym CWKS Resovia Rzeszów – resoviacy.pl. – Konrad Domoń, Konrad! – niosły się w trakcie meczu okrzyki fanów Resovii, którzy wywiesili również duży transparent: KONRAD – DZIĘKUJEMY! W sobotę skończyła się więc pewna epoka w klubie z tak dużymi tradycjami, o czym również wspomniał trener Kroczek. – Zanim odniosę się do meczu, myślę, że warto wspomnieć o Konradzie Domoniu, bo to nie jest sytuacja codzienna, że piłkarz gra w jednym klubie całą karierę. To pokazuje przywiązanie do barw i kibice mogą być z niego dumni. Mam nadzieję, że nadal będzie działał w naszych strukturach i tego mu życzymy- nie szczędził ciepłych słów swojemu byłemu już piłkarzowi opiekun resoviaków.

Przełamanie na wagę triumfu

Tak jak wspomniał Dawid Kroczek, ostatnie starcie w tym roku nie należało do ciekawych widowisk. Skra grająca na Stadionie Miejskim w Rzeszowie jako gospodarz nie zagrała tak konsekwentnie w każdej formacji, jak podczas sierpniowej potyczki tych zespołów. „Pasiaki”, mimo iż ich dyspozycja z pewnością nie była optymalna, zagrały nieco lepiej niż we wspomnianym spotkaniu i zdołały odegrać się na beniaminku. Gola na wagę spokojnej zimy zdobył piłkarz, który został latem ściągnięty na Wyspiańskiego w celu strzelania bramek. Sebastian Strózik – bo o nim mowa, we wcześniejszych 18. meczach nie grał na miarę oczekiwań, ale w ostatnim meczu w roku zrobił, co do niego należało. Po rzucie z autu piłkę głową przedłużył Kamil Antonik, a futbolówkę klatką piersiową przejął 22-letni napastnik i lewą nogą strzałem w długi róg pokonał częstochowskiego golkipera. Strózik był tego dnia wyróżniającym się zawodnikiem rzeszowian i jeszcze parę razy przypomniał obrońcom Skry o sobie, imponując zwłaszcza szybkością. Wyróżnić wypada też Branislava Pindrocha. Gdyby nie jego interwencje w końcowe spotkania po strzałach głową częstochowian, nie byłoby radości po końcowym gwizdku, a tak, biało-czerwoni mogli schodzić z murawy w bardzo dobrych nastrojach. Resovia nie przegrała od sześciu meczów, a po ograniu Skry awansowała w tabeli na 9. miejsce i traci 3 „oczka” do strefy barażowej.

W innych meczach: Podbeskidzie Bielsko-Biała – GKS Katowice 1-2, Zagłębie Sosnowiec – Górnik Polkowice 5-0, Miedź Legnica – GKS Tychy 2-0, Arka Gdynia – Stomil Olsztyn 6-0, Chrobry Głogów – Widzew Łódź 0-0, GKS Jastrzębie – Korona Kielce zakończył się po zamknięciu wydania. Sandecja Nowy Sącz – Odra Opole – mecz dziś. ŁKS Łódź – Puszcza Niepołomice odwołany z powodu zagrożenia epidemicznego.

1. Miedź 20 44 36-15
2. Widzew 20 39 35-21
3. Podbeskidzie 20 32 35-24
4. Korona 19 32 25-19
5. Sandecja 19 31 23-19
6. GKS Tychy 20 30 21-21
7. Arka 20 29 31-19
8. Chrobry 20 29 22-18
9. ŁKS 19 29 22-19
10. Apklan Resovia 20 27 22-22
11. Skra 20 27 13-19
12. Odra 19 26 26-27
13. Katowice 20 23 25-33
14. Zagłębie 20 21 27-30
15. Puszcza 19 19 21-28
16. Stomil 19 16 21-35
17. Jastrzębie 18 13 15-31
18. Górnik 20 13 17-37
lukas

 

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments