Z szopką przez 8 wieków. Żywe, ruchome, pachnące sianem i piernikiem…

„Chceta szopa”? – taki świąteczny okrzyk można było usłyszeć przed laty w podprzeworskich Urzejowicach. I nie chodziło bynajmniej o urocze zwierzątko, a widowisko z szopką w roli głównej. Kulisy świątecznych tradycji odsłania KATARZYNA IGNAS, etnograf Muzeum w Przeworsku.