Mieszkańcy: – Nie chcemy myjni samochodowej w sąsiedztwie okien

Fot. Mateusz Maciejczyk

RZESZÓW. W 2020 r. mieszkańców osiedla Baranówka w Rzeszowie zaniepokoiła informacja o planowanej budowie myjni wielostanowiskowej przy ul. Obrońców Poczty Gdańskiej. Miałaby ona powstać w bliskim sąsiedztwie kilku bloków mieszkalnych (rejon bloków nr 1 i 2 przy ul. Starzyńskiego) oraz m.in. sklepów z żywnością. Mieszkańcy protestowali przeciwko inwestycji tłumacząc, że płyny i chemia z myjni mogą negatywnie oddziaływać na mieszkające tam rodziny, a ponadto pojawi się większy hałas i utrudnienia w ruchu. Ostatecznie myjnia przy ul. Obrońców Poczty Gdańskiej nie powstała, lecz temat powrócił teraz, po ponad… półtora roku.
O sprawie poinformował radny miasta Mateusz Maciejczyk. – Administracja Osiedla Baranówka informuje mieszkańców, że w związku z ponownym planowanym rozpoczęciem budowy myjni wielostanowiskowej, zgłoszony został protest do wydziału Architektury dla Miasta Rzeszowa w sprawie lokalizacji tak uciążliwych usług w centrum osiedla – napisał na Facebooku.
Skontaktowaliśmy się z radnym, pytając o szczegóły powracającego problemu. – Miasto nie wydało warunków zabudowy, lecz następnie ta decyzja została zaskarżona przez inwestora do SKO. Po odwołaniu w sądzie warunki zabudowy musiały zostać wydane. Niestety, problem jest taki, że na tym obszarze nie ma planu zagospodarowania przestrzennego. Rozwiązaniem byłoby więc jego szybkie opracowanie i zapisanie w nim rodzaju dopuszczanej zabudowy. Będę wysyłał w tej sprawie pismo do ratusza – tłumaczy Maciejczyk.
Jak słyszymy, interweniować trzeba, gdyż „całodobowa otwarta myjnia wpłynęłaby negatywnie na komfort życia wielu rodzin, a płyn i chemia unoszące się w powietrzu nie byłaby niczym dobrym dla zdrowia.”
– Inna kwestia to zwiększony ruch, natężone korki i ilość spalin, a także zabranie miejsc parkingowych pod inwestycję. W takiej formie mówimy inwestycji stop – zaznacza Maciejczyk. Do tematu wrócimy.

kl