Monitoring na każdym placu zabaw?

Plac zabaw na osiedlu przy ul. 11 Listopada. Fot. Paweł Galek

O „imprezach” na kolbuszowskich placach zabaw, na których – jak relacjonują świadkowie – „dzieją się dantejskie sceny”, pisaliśmy w Super Nowościach wielokrotnie. Efektem, jak wiadomo, są zniszczone urządzenia i zabawki, które powinny służyć dzieciom, a także sterty śmieci i potłuczonego szkła. Doprowadzanie tych miejsc do pierwotnego stanu jest kosztowne i tak naprawdę jest tymczasowe.

Jak więc walczyć z wandalizmem na placach zabaw? Czy jest to w ogóle możliwe? Tak, jeśli zamontujemy w tych miejscach monitoring – odpowiada radny Adam Kaczanowski, który z takim właśnie wnioskiem do władz gminy wystąpił na ostatniej sesji Rady Miejskiej.

Policyjne patrole to za mało

– W ostatnim czasie zwiększyła się intensywność policyjnych patroli na ulicach, przy których są place zabaw. W pewnym stopniu ograniczyło to zakłócanie tam ciszy nocnej przez nastoletnią młodzież. Place zabaw są jednak nadal zaśmiecane. Niszczone są też urządzenia, które powinni służyć najmłodszym. Często rodzice przychodząc z dziećmi na taki plac zabaw i widząc jak to wygląda, rezygnują i wracają do domów. Maluchy często przez to płaczą.
– Dlatego w imieniu mieszkańców apeluję o założenie monitoringu ewentualnie jakichś kamer – pułapek, tak jak mają leśnicy. Myślę, że to rozwiązałoby problem – zaznaczył radny.
O monitoring na miejskich placach zabaw swojego czasu postulował też radny Paweł Michno. Jako przykład podał teren przy Przedszkolu Publicznym w Kolbuszowej Górnej, gdzie – jak podkreślił – po zainstalowaniu kamer, problem wandalizmu nagle zniknął.
Co na to burmistrz Jan Zuba? – Wakacje to okres, kiedy przyjeżdża dużo osób z innych regionów Polski, i ten wolny czas spędzają również na placach zabaw. Niedobrze jest, że nie potrafią uszanować tych miejsc, które mają służyć przede wszystkim najmłodszym. My ciągle rozbudowujemy system miejskiego monitoringu, ale nie jesteśmy w stanie w jednym czasie wszędzie kamery umieścić. I też chyba nie o to chodzi – oświadczył burmistrz.

Paweł Galek