Nie dojadą autobusem do Rzeszowa

Nadzieją na znalezienie pieniędzy na utrzymanie linii autobusowej z Krzywej i Olchowej do Rzeszowa jest dofinansowanie od Urzędu Wojewódzkiego. Fot. Wit Hadło

Od stycznia 2023 r. uczniowie i pracownicy będą pozbawieni przez PKS transportu z Krzywej do Rzeszowa. To dlatego, że powiat ropczycko-sędziszowski wycofał się z podpisania porozumienia ze Związkiem Gmin „PKS”. Zdaniem tamtejszych władz starostwa nie jest to zadanie powiatu, a urzędu marszałkowskiego, bo autobus przejeżdża przez dwa powiaty: ropczycko-sędziszowski i rzeszowski.

– Jeśli autobusy PKS do Krzywej przestaną jeździć, to nigdy już na tę trasę nie wrócą – mówi pan Zbigniew, mieszkaniec Czarnej Sędziszowskiej.
– Mój syn jeździ codziennie do liceum w Rzeszowie, jest z niej zadowolony i dobrze się uczy, a tu nagle dowiaduje się, że od stycznia nie będzie mógł dojechać do Rzeszowa. Gdy zostanie zlikwidowane to połączenie, to będzie zmuszony zmienić szkołę i jeździć do Sędziszowa Młp. W takiej trudnej sytuacji znajdzie się wielu uczniów z Czarnej, ale też dorośli, którzy nie dojadą do pracy. Jest XXI wiek, a mieszkańcy będą odcięci od świata, bo zabrane im będą autobusy – dodał nasz Czytelnik. Pan Zbigniew zaznaczył jednocześnie, że nie pracuje w Rzeszowie, a w innym mieście, więc nie jest w stanie codziennie dowozić swojego syna do szkoły. Inni mieszkańcy Czarnej Sędziszowskiej też są oburzeni decyzjami władz powiatu, bo jak mówią, przy rosnących cenach paliwa i inflacji nie stać ich na codzienny dojazd do stolicy Podkarpacia własnym autem i opłaca im się jedynie jazda autobusem. W Czarnej Sędziszowskiej rozpoczyna się akcja zbierania podpisów pod petycją do władz gminy Sędziszów Młp. o utrzymanie połączeń na tej trasie.

Co z dotacją?

– W tym tygodniu będzie rozstrzygnięcie w sprawie przyznania dotacji z Urzędu Wojewódzkiego na sfinansowanie połączeń komunikacyjnych na terenie naszej gminy – powiedział Piotr Kapusta, wiceburmistrz Sędziszowa Młp. – Na ten cel potrzeba 908 tys. zł, z czego dofinansowanie wyniosłoby 801 tys. zł, a z naszego budżetu około 107 tys. zł. Część tych pieniędzy moglibyśmy przeznaczyć na dofinansowanie połączenia z Krzywej do Rzeszowa. Jednak w takim przypadku, podróżnych woziłby już nie PKS, a prywatny przewoźnik – wyjaśnia.
W drugiej połowie grudnia będzie już wiadomo czy w przetargu uda się wyłonić firmę, która od stycznia zapewniałaby transport podróżnym na tej trasie. Jak zapewniają władze gminy Sędziszów Młp., to dla nich priorytet, żeby uruchomić kursy z Krzywej przez Czarną Sędziszowską do Rzeszowa. Ale czy to się uda, trudno na tym etapie powiedzieć.

Inni też mają taki problem

Taki sam problem dotyczy mieszkańców: Olchowej, Bystrzycy i Będziemyśla. Oni również pozbawieni będą dojazdu do Rzeszowa autobusem PKS-u. – Złożyliśmy wniosek do Urzędu Wojewódzkiego o dofinansowanie na te połączenia i w tym tygodniu dowiemy się, czy otrzymamy pieniądze – stwierdził Łukasz Tobiasz, sekretarz Urzędu Gminy w Iwierzycach. – W grudniu podróżni otrzymają informacje dotyczące godzin odjazdów autobusów, które będą obowiązywać od stycznia. Transport zapewni już nie PKS, a prywatny przewoźnik – dodaje.

Mariusz Andres