Nowe połączenia w Bieszczady

Bieszczadzki Związek Komunikacyjny uruchomił nowe połączenia autobusowe, które obsługuje PKS Jarosław. Fot. Oficjalna strona burmistrza Ustrzyk, Bartosza Romowicza

W Bieszczadach ruszyła nowa sieć autobusowa. Z Sanoka można bezpośrednio dojechać nawet do Wołosatego. Połączenia wróciły w ten region w ramach Bieszczadzkiego Związku Komunikacyjnego – inicjatywy powołanej przez burmistrza Ustrzyk Dolnych Bartosza Romowicza. Dzięki współpracy miejscowe samorządy skutecznie walczą z wykluczeniem komunikacyjnym.

Wykluczenie komunikacyjne to problem, z którym bieszczadzkie gminy mierzyły się przez kilka ostatnich lat. W połowie 2017 r. z powodu braku rentowności z transportu autobusowego w Bieszczadach wycofał się ostatni duży przewoźnik. Ci, którzy pojawiali się w jego miejsce, szybko zrezygnowali. Problem nasilił się wraz z pojawieniem się pandemii koronawirusa. Rząd wprowadził obostrzenia covidowe, w ramach których w busach i autobusach ograniczono liczbę miejsc. Do tego doszedł spadek zainteresowania mieszkańców tą formą transportu. Realizowanie połączeń zwyczajnie przestało być opłacalne. Część niezmotoryzowanych mieszkańców małych bieszczadzkich miejscowości została praktycznie odcięta od świata. Ale nie tylko oni mieli problem z przemieszczaniem się po Bieszczadach, na brak połączeń narzekali także coraz chętniej i liczniej odwiedzający ten region Polski turyści.

Walczą z wykluczeniem komunikacyjnym

Dwa lata temu z inicjatywy burmistrza Ustrzyk Dolnych Bartosza Romowicza zawiązany został Bieszczadzki Związek Komunikacyjny (BZK). Tworzy go 10 bieszczadzkich gmin: Baligród, Cisna, Czarna, Komańcza, Lesko, Lutowiska, Olszanica, Solina, Ustrzyki Dolne i Zagórz oraz dwa powiaty: leski i bieszczadzki. Samorządowcy zrzeszeni w BZK postanowili wspólnie walczyć z wykluczeniem komunikacyjnym w Bieszczadach. Przygotowali siatkę połączeń dopasowaną do potrzeb każdej z gmin i złożyli wniosek do wojewody podkarpackiej o dofinansowanie transportu publicznego z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych. W grudniu burmistrz Romowicz poinformował, że Związek na realizację połączeń otrzymał 6,5 mln zł rządowego dofinansowania. Gminy zrzeszone w BZK dołożyły kolejny milion i od stycznia tego roku uruchomiły pierwsze połączenia na terenie Bieszczadów.

Nowe połączenia

30 kwietnia Bieszczadzki Związek Komunikacyjny uruchomił nowe połączenia autobusowe. Realizowane są zarówno w dni robocze, jak i dni wolne przez PKS Jarosław. I tak w dni wolne kursują dwie pary autobusów przyspieszonych relacji Sanok – Zahutyń – Zagórz- Lesko – Olszanica – Ustrzyki Dolne – Czarna – Lutowiska – Bieszczadzki Park Narodowy (BPN). Z Sanoka można też dojechać bezpośrednio do Wołosatego. Autobusy kursują w obie strony, dzięki temu sześć bieszczadzkich gmin zyskało nowe połączenia z Sanokiem w dni wolne od pracy. Dodatkowo w weekend Bożego Ciała (16, 18 – 19 czerwca) uruchomiony zostanie dodatkowy kurs z Sanoka do Wołosatego o godz. 9. Turyści, którzy zechcą kontynuować podróż w stronę Krakowa, będą mieli taką możliwość korzystając z pociągu dostosowanego godzinowo do przygotowanych połączeń autobusowych. Do rozkładu jazdy wpisane zostały połączenia na trasie Ustrzyki Dolne – Olszanica – Lesko – Zagórz – Zahutyń. Na trasie Zahutyń – Sanok PKS Jarosław nadal realizuje regularne kursy. W dni robocze w rozkładzie jazdy pojawiły się trzy pary nowych autobusów na odcinku Ustrzyki Dolne – Sanok.
Kolejne zmiany na liniach obsługiwanych przez PKS Jarosław będą wprowadzone od 1 lipca. Szczegółowy rozkład jazdy jest dostępny na stronie www.rozklady.com.pl.

Martyna Sokołowska