Od brązu do Bitcoina: krótka historia pieniądza

Ludzie zaczęli handlować posługując się transakcjami barterowymi około 6000 p.n.e. Tak wyglądały pierwsze transakcje. Sprawdź, jak rozwinął się handel.

Ludzie zaczęli handlować posługując się transakcjami barterowymi około 6000 p.n.e.

Umowa barterowa była prostym rodzajem handlu. Jeśli uprawiałeś ziemniaki, zabierałeś je ze sobą na wiejski targ i wymieniałeś na drewniane guziki, wełnę lub trochę mięsa. 

Z biegiem czasu, cenne towary, takie jak skóry zwierząt, sól i przyprawy, zaczęły służyć jako rodzaj waluty. Można było wymienić kilogram soli na mięso lub kilogram soli na glazurowaną ceramikę.

Monety wykonane ze złota, srebra i brązu zaczęły pojawiać się w VI wieku p.n.e. i miały wiele zalet w stosunku do soli.

 

Narodziny papierowych pieniędzy

Papierowe pieniądze pojawiły się w Chinach podczas dynastii Tang, która trwała od VII do X wieku n.e. Pierwsze banknoty papierowe były po prostu rodzajem pokwitowania za złoto zdeponowane we wczesnych bankach lub jako akredytywa dla podróżujących kupców. 

Papierowe pieniądze nie znalazły większego zastosowania w Europie, dopóki Szwecja nie wydrukowała swoich pierwszych narodowych banknotów w 1661 roku. W ciągu kilku lat w Amsterdamie powstał pierwszy rynek wymiany walut. Kursy walut były natomiast powiązane z holenderskim importem i eksportem.

 

System waluty złotej

Przez kilka stuleci papierowe waluty Europy były wspierane przez narodowe rezerwy złota lub srebra.

Każdy kraj ustalał standard dla swojej waluty. Na przykład, holenderski gulden był wart około 3,5 grama złota.

Lokalna wartość złota mogła być niska, ale jeśli wywiozłeś je poza granice swojego kraju, to mogło być one warte znacznie więcej. Dlatego też niektóre waluty miały większą wartość niż inne. Wtedy właśnie pojawiły się giełdy zagraniczne, a ludzie mogli handlować i spekulować na cenach walut.

System waluty złotej pozostawał niezmienny, ale wprowadzano pewne udoskonalenia. Trwało to do momentu aż skutki dwóch wojen światowych zmusiły kraje europejskie do wydrukowania większej ilości pieniędzy, niż były w stanie utrzymać ich rezerwy złota. Jeden po drugim kraje zachodnie przestawały wykorzystywać swoje rezerwy złota, aby nadać wartość swojej walucie. Krytycy twierdzą, że waluta ma wartość tylko dzięki deklaracji rządowej.

Po zakończeniu wojen światowych, kraje zachodnie powiązały swoje waluty z dolarem amerykańskim, który był jedyną walutą wciąż wspieraną przez złoto. Kraje deklarowały, że ich lokalna waluta jest warta 0,7 USD lub 1,4 USD. Podawały też inne wartości.

 

Wartość według pieniędzy fiducjarnych

Wszystko skończyło się, gdy Stany Zjednoczone porzuciły system waluty złotej w 1970 roku. Obecnie, żaden kraj nie wspiera swojej waluty złotem. W społeczności krypto powszechne jest określanie wszystkich walut emitowanych przez rząd jako waluty fiducjarne (czyli fiat).

Termin „fiat” ma długą i barwną historię.

Określenie „fiat” to dekret – oświadczenie „zrób tak, jak chcesz” od kogoś, kto ma władzę do ustalania polityki.

Zwykle jest ono używane w uwłaczający sposób. Na przykład, gazeta szkolna może krytykować administrację za zrewidowanie kodeksu ubioru ucznia bez udziału uczniów, nauczycieli lub rodziców – przez fiat.

Termin „waluta fiducjarna” (fiat currency) jest używany od czasu porzucenia systemu waluty złotej do krytykowania walut, które mają wartość tylko na mocy dekretu rządowego i nie mogą być wymienione na złoto z krajowych rezerw.

 

Podaż i popyt

Ekonomiści twierdzą, że wartość waluty jest obecnie „swobodna” w porównaniu z wartością towarów, usług i innych walut. Mają na myśli to, że funty i euro nie posiadają własnej wartości. Ich wartość jest określana w stosunku do innych walut poprzez podaż i popyt na rynku walutowym, czyli forex.

Forex to największy rynek na świecie. To miejsce, w którym banki, rządy i inwestorzy indywidualni kupują, sprzedają i wymieniają waluty – podobnie jak Kriptomat jest to miejsce do kupowania, sprzedawania i wymiany kryptowalut.

 

Narodziny kryptowaluty

W 2008 roku, anonimowy informatyk posługujący się pseudonimem Satoshi Nakamoto opublikował pracę badawczą, w której rozwinął myśl mówiącą, że waluta może istnieć wyłącznie w formie elektronicznej.

Nakamoto nie był pierwszą osobą, która zaproponowała ten pomysł. W rzeczywistości banki używają go cały czas.

Kiedy sprzedajesz swój dom, nie oczekujesz wizyty kupujących z taczką pełną gotówki. W oprogramowaniu banku dokonuje się pewnych wpisów i pieniądze są przekazywane na Twoje konto elektronicznie. Wszystko, co otrzymujesz, to oświadczenie, na którym widnieje nowe saldo.

Kryptowaluta działa w ten sam sposób.

Różnica polega na tym, że kryptowaluta nie jest tworzona i wspierana przez rząd krajowy. Posiada zabezpieczenia umożliwiające nieznajomym dokonywanie transakcji bez pomocy stron trzecich, takich jak banki lub brokerzy.

Dzisiaj, euro i Bitcoiny są wartościowe w wyniku tej samej dynamiki podaży i popytu. Obie monety te są warte dokładnie tyle, ile ludzie są skłonni za nie zapłacić  na giełdach.

 

Artykuł partnera