Pięcioosobowa rodzina straciła dom w pożarze

Osoby, które chcą wesprzeć rodzinę w odbudowie domu, mogą wpłacać fundusze za pośrednictwem portalu: szczytny-cel.pl, „Pożar domu w Rymanowie. Rodzice proszą o pomoc”. Fot. OSP KSRG Rymanów

– Ogień strawił niemal wszystko, co należało do moich rodziców i dwóch młodszych sióstr. Zostali pozbawieni nie tylko miejsca, które kochali, ale także wspomnień i nadziei na lepszą przyszłość – mówi Krystian Wołczański i apeluje o pomoc w odbudowie rodzinnego domu.

Pożar miał miejsce 9 stycznia w jednym z domów przy ulicy Ogrodowej w Rymanowie. Dym wydobywający się spod dachu zauważył właściciel budynku i to on powiadomił straż pożarną.
– Otrzymaliśmy zgłoszenie dotyczące pożaru sadzy w przewodzie kominowym. Po dojeździe na miejsce, zastaliśmy rozwijający się pożar na poddaszu, który objął część stropu przyległego do komina i rzeczy zgromadzonych na strychu – relacjonuje Grzegorz Zawada, komendant OSP KSRG Rymanów.
Z żywiołem walczyło pięć zastępów straży pożarnej. – Podczas akcji używaliśmy kamery termowizyjnej, aby zminimalizować straty i podawać wodę tylko tam, gdzie znajdowały się zarzewia ognia – relacjonuje komendant.
Mimo starań strażaków część starego, drewnianego domu spłonęła i trzeba ją było rozebrać. – Uszkodzony jest dach, strop i więźba dachowa, budynek nie nadaje się aktualnie do zamieszkania – mówi nam Grzegorz Zawada.
Dom zamieszkiwały cztery osoby – małżeństwo z dwójką dzieci w wieku 3 i 11 lat. Najstarszy z rodzeństwa, 19-letni Krystian przebywał w tym czasie na uczelni. Aby pomóc rodzinie w odbudowie domu, założył na portalu: szczytny-cel.pl zbiórkę funduszy. Cel, to 30 tysięcy złotych, jedną trzecią tej kwoty dzięki ofiarności internautów udało się już zebrać.
– Ogień strawił niemal wszystko to, co należało do moich rodziców i dwóch młodszych sióstr. Zostali oni pozbawieni nie tylko miejsca, które kochali, ale także wspomnień i nadziei na lepszą przyszłość. Będę dozgonnie wdzięczny za przyłączenie się do zbiórki, która ma na celu zebranie środków na odbudowanie ich domu. Tak bardzo na niego czekają. Proszę, dołączcie do pomocy i okażcie serce. Będziemy za to bardzo wdzięczni – zaapelował Krystian.
W pomoc rodzinie zaangażowali się także strażacy OSP KSRG Rymanów, którzy po ugaszeniu pożaru porządkowali z właścicielami pogorzelisko oraz teren wokół niego.
– Przy okazji chcielibyśmy za pośrednictwem Super Nowości zaapelować do wszystkich o dokonywanie regularnych przeglądów instalacji grzewczych i czyszczenia przewodów kominowych, bo pożar sadzy, to w sezonie grzewczym jedna z najczęstszych przyczyn pożarów
– podkreśla Grzegorz Zawada.

Martyna Sokołowska

Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
felczer
felczer
7 miesięcy temu

Ostatnimi czasy zrobiła się moda na podpalanie domów.
Poszkodowani oczekują aż społeczeństwo im wybuduje NOWE DOMY i dołoży jeszcze wyposażenie ze składek.
Ciekawe że prawie nikt z tych poszkodowanych nie kwapi się do pracy a czekają aż im zostanie dane od społeczeństwa.
TAKA MODA !

Piotr
Piotr
7 miesięcy temu
Reply to  felczer

Proszę nie oceniać pochopnie i nie mierzyć wszystkich jedną miarą wrzucając do jednego worka. Więcej empatii…

Jjj
Jjj
7 miesięcy temu
Reply to  felczer

To sobie podpal dom cwaniaku a ja też ci się dołożę do zbiórki