Pod okiem medalistów

Od lewej: trener Piotr Renkiel, Paweł Pawłowski, Szymon Rduch i Przemysław Zamojski. Fot. Wit Hadło

W sobotnie popołudnie hala sportowa Zespołu Szkół Kształcenia Ustawicznego w Rzeszowie tętniła koszykówką i muzyką w ramach SK 3×3 Basket Camp. Setka dzieci od 6 do 14 lat miała nie lada frajdę trenowania pod okiem reprezentantów Polski 3×3: Przemysława Zamojskiego, Szymona Rducha i Pawła Pawłowskiego. Nie zabrakło też trenera biało-czerwonych Piotra Renkiela.

– Każdy z tych dzieciaków można powiedzieć zaczyna od takiego grania 3×3, bo wychodzi na dwór i gra na jeden kosz. Tak więc każdy z nas tego doświadczył – mówi Piotr Renekiel, trener reprezentacji Polski 3×3 i dodaje. – Pierwszy taki Camp był organizowany w Gdańsku. Staramy się promować koszykówkę w każdym zakątku Polski, więc był teraz Rzeszów. Trenerem Wilków jest Michał Baran, z którym jak i Szymon Rduch mieliśmy okazję grać w jednej drużynie i tak narodził się pomysł, żeby tu przyjechać i zrobić coś fajnego. Widząc po reakcjach uczestników, to chyba się udało – uśmiecha się trener reprezentacji Polski 3×3, który przyznaje, że najmłodsza grupa jaka uczestniczy w młodzieżowych mistrzostwach Polski jest to U15. – Na razie robimy to w formie popularyzacji. Możliwe, że z tego Campu wybije się kilku chłopaków, których zobaczymy na mistrzostwach Polski. Grupa kadrowa to U17 i powoli muszą się uczyć, żeby za 3-4 lata być w tej kadrze – stwierdza trener Renkiel i przyznaje, że największa różnica w koszykówce 3×3 jest w piłce. – Jest rozmiaru damskiego a wagi męskiej. Ona jest troszeczkę mniejsza, a obręcz robi się nagle większa – uśmiecha się trener biało-czerwonych, którzy mają na koncie brązowe medale mistrzostw świata i Europy.
Organizatorem Campu był Koszykarski Klub Wilki Rzeszów, którego prezesem i trenerem jest Michał Baran, były zawodnik,m.in. Resovii, Sokoła Łańcut, Miast Szkła Krosno czy Siarki Tarnobrzeg. – Wspólnie z Tomkiem Tittingerem założyliśmy to stowarzyszenie w 2018 roku – mówi Michał Baran i dodaje: – Właśnie w tej hali, gdzie obywał się Camp obaj w wieku 11 lat przyszliśmy na pierwszy trening do śp. Józefa Wiśniewskiego. To jest taki nasz sentyment, gdzie nasi synowie zaczynają teraz tak samo na tej hali. Pomysł o takim Campie już dawno narodził się w mojej głowie, bowiem znam się dobrze z trenerem reprezentacji Polski 3×3 Piotrkiem Renkielem, gdzie graliśmy w jednej drużynie w Krakowie. Zawsze mi się marzyło, żeby w Rzeszowie, gdzie jest trochę z tą koszykówką na bakier od wielu, wielu, wielu lat w końcu coś ruszyło. Grałem zawodowo 20 lata z czego w moim mieście Rzeszowie udało mi się zagrać tylko dwa. Obrałem sobie taki osobisty cel, że chcę zacząć od dzieciaków, żeby ta moda na koszykówkę wróciła. Jak zachęcić najmłodszych – fajną organizacją robienia fajnych dużych eventów. To jest pierwszy w tym roku, jaki robimy, a już wiemy, że będzie kolejny jeszcze większy – mówi prezes i trener Wilków. Skąd pomysł akurat na koszykówkę 3×3? – Ostatnimi laty 3×3 odnosi bardzo duże sukcesy na arenie międzynarodowej – odpowiada Michał Baran. – Sam fakt, że reprezentacja Polski zakwalifikowała się na olimpiadę, to jest bardzo duże osiągnięcie. Przemek Zamojski, który przeszedł całą karierę koszykówki 5×5 ma najwięcej złotych medali w ekstraklasie i jest legendą polskiej koszykówki. Myślę, że tak mu się spodobała 3×3, że już jest gwiazdą tej koszykówki. Przyjazd takiej osoby jak on do Rzeszowa nie prędko się powtórzy. Świetnie imprezę poprowadził Kacpa, który regularnie to robi na Campach Marcina Gortata. Widać było po dzieciakach ogromną radość. Jak sam byłem w ich wieku, i byłyby takie Campy, to bym nie spał po nocach i wiem co to znaczy dla dziecka. Syn trenuje u nas w Wilkach i wiem jak on to przeżywa. Fajnie, że dzieciaki rosną w siłę i widzę po nich, że ta moda powolutku wraca. Może nie to, co w latach 90, ale wraca, a naszym zadaniem jest, żeby doprowadzić do tego – mówi Baran. W SK 3×3 Basket Camp wzięli udział też najmłodsi. – Dwie grupy maluchów 6-7 lat z którymi prowadzimy zajęcia w klubie, a oprócz tego roczniki: 2009, 2010, 2011, 2012, 2013 i młodsi plus grupy dziewczyn – dodaje Michał Baran. Profesjonalnie przeprowadzona impreza była przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. Każdy uczestnik otrzymał okolicznościową koszulkę, nie zabrakło też atrakcyjnych nagród i gadżety ufundowane przez sponsorów.

Rafał Myśliwiec

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments