Super Nowości solidarne z TVN i TVN24. Polscy dziennikarze w żadnym wypadku nie dadzą się zastraszyć i uciszyć

Screen TVN24.pl

Aby oglądnąć reportaż Siła Kłamstwa reportera TVN i TVN24 – Piotra Świerczka kliknij w poniższy link:

https://tvn24.pl/go/programy,7/czarno-na-bialym-odcinki,11367/odcinek-2301,S00E2301,863125

Kliknij tutaj

PiS znów chce kneblować usta największemu wolnemu medium w Polsce. Wolne media, w tym „Super Nowości”, wspierają TVN i TVN24.

Kiedy PiS musiał zrezygnować z próby wyrugowania z polskiego rynku medialnego TVN, przewidywaliśmy, że to nie koniec szykan, jakie wobec największego wolnego medium w Polsce zechce zastosować władza. Niestety, nie pomyliśmy się. Teraz PiS-oswka Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji chce ukarać TVN i TVN24 po prostu za pokazanie prawdy. Bo prawda jest niewygodna dla władzy, podobnie jak TVN i TVN24. – Na wniosek Antoniego Macierewicza Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, zamiast stać na straży wolności słowa, chce nas za to ukarać – oświadczyły redakcje „Faktów” TVN i TVN24.

Cała prawda o podkomisji smoleńskiej

Przypomnijmy, że we wrześniu zeszłego roku w TVN24 w programie z cyklu „Czarno na białym” wyemitowany został reportaż Piotra Świerczka pt. „Siła kłamstwa”. Był on owocem wielomiesięcznej pracy dziennikarza, który dotarł m.in. do zatajonych w raporcie podkomisji smoleńskiej dokumentów i ekspertyz, które obalały główną tezę szefa tejże podkomusji, Antoniego Macierewicza, który twierdził i twierdzi nadal, że na pokładzie Tupolewa TU -154M, który rozbił się podczas próby lądowania pod Smoleńskiem doszło do zamachu. Tymczasem choćby specjalnie zamówiony przez podkomisję raport ekspertów z National Institute for Aviation Research (NIAR), który kosztował polskich podatników 8 mln złotych, temu przeczy. To jednak wiemy tylko dzięki dziennikarskiemu śledztwu Piotra Świerczka, bo podkomisja smoleńska zwyczajnie raport NIAR ukryła. Dziennikarz TVN24 za reportaż „Siła kłamstwa” otrzymał m.in. Grand Press, a sam materiał został także wyróżniony licznymi nagrodami.

Chcą zamknąć usta wolnym mediom

Od władzy natomiast, za pośrednictwem zależnej od niej KRRiT, TVN i TVN24 mają dostać karę.
– Postępowanie dotyczyć będzie w szczególności ustalenia, czy audycja pt. „Czarno na białym: siła kłamstwa” wyemitowana w programie TVN24 i TVN zawiera treści naruszające art. 18 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29 grudnia 1992 roku o radiofonii i telewizji, poprzez propagowanie nieprawdziwych informacji oraz działań sprzecznych z polską racją stanu i zagrażających bezpieczeństwu publicznemu – czytamy w opublikowanym przez KRRiT w zeszły piątek komunikacie. – Przewodniczący KRRiT będzie również badać, w jakim stopniu ewentualne rozpowszechnianie nieprawdziwych i nierzetelnych informacji narusza warunki koncesji udzielonej TVN S.A. na nadawanie programu pod nazwą TVN – dodano. Przypominamy, że przewodniczącym KRRiT jest od września 2022 roku z woli rządzących Maciej Świrski. Ten sam, który w 2018 roku nawoływał polityków PiS, aby bojkotowali stację TVN.
– Nie ma co narzekać i biadolić na TVN tylko go bojkotować. Niech politycy PiS tam nie chodzą, niech prezydent i premier nie odpowiadają na pytania TVN, niech TVN nie dostaje zaproszeń… I to nie jest utrudnianie pracy dziennikarzy, tylko wybór prawdy. Precz z #FakeNewsMedia – napisał wówczas na Twitterze Świrski.

TVN: – Nasi widzowie mają prawo wiedzieć

TVN i TVN24 wydały oświadczenie w związku ze stanowiskiem KRRiT. – W grudniu otrzymaliśmy z KRRiT pismo informujące, że w związku z emisją tego reportażu przewodniczący Rady wszczął z urzędu postępowanie w sprawie ukarania nas. Zarzuca nam „propagowanie działań sprzecznych z prawem, polską racją stanu i działań zagrażających bezpieczeństwu” oraz „nierzetelność i nieobiektywność” .KRRiT nie przedstawiła jednak ani jednego konkretnego dowodu na poparcie swoich zarzutów – czytamy w nim. – (…) Na wniosek Antoniego Macierewicza KRRiT, zamiast stać na straży wolności słowa, chce nas za to ukarać. Celem takiej kary jest wyłącznie próba ograniczenia krytyki dziennikarskiej związanej z działalnością podkomisji. Jest to niedopuszczalne w świetle konstytucyjnych zadań prasy, która jest zobowiązana do kontroli instytucji publicznych – stwierdzają TVN i TVN24. – W TVN będziemy publikować fakty niezależnie od tego, dla kogo są one niewygodne. Nasi widzowie mają prawo wiedzieć, czego władza nie chce ujawniać. Na tym polega wolność słowa – podkreślają jednocześnie podając link do reportażu.

Wolne media są solidarne

Wkrótce wolne polskie media, których ku wściekłości władzy, jest w Polsce jeszcze wiele okazały i okazują TVN i TVN24 swą solidarność. Wśród nich są m.in. Onet,WP, „Gazeta Wyborcza”, gazeta.pl, „Rzeczpospolita”, Radio Zet, RMF FM, „Press”, „Newsweek”, „Tygodnik Podhalański”, „Polityka”, „Dziennik Gazeta Prawna”, „Tygodnik Powszechny”. Czynią to m.in. w ten sposób, że w swoich wydaniach, na swoich stronach internetowych i profilach w mediach społecznościowych umieszczają link do „Siły kłamstwa”. Czynimy to i my, Super Nowości.

 

Monika Kamińska

Reportaż Piotra Świerczka możecie Państwo znaleźć tutaj:https://tvn24.pl/go/programy,7/czarno-na-bialym-odcinki,11367/odcinek-2301,S00E2301,863125 Jeśli ktoś jeszcze go nie widział, zachęcamy do jego obejrzenia.