Przełamanie resoviaków

Maciej Muzaj został wybrany MVP
sobotniego meczu. Fot. Wit Hadło

Po dwóch porażkach z rzędu Asseco Resovia przełamała niemoc i w 85 minut pokonała Projekt Warszawa. Dla ekipy
z Rzeszowa było to pierwsze zwycięstwo na Podpromiu nad zespołem ze stolicy po pięciu latach (ostatni raz 30.12.2016). Poprzednie cztery mecze w Rzeszowie kończyły się zwycięstwami ekipy trenera Andrei Anastasiego, który wygrywał też wcześniejsze spotkania jako szkoleniowiec Trefla Gdańsk.

– Resovia jest na pewno dobrym zespołem. Dodatkowo miała więcej czasu na przygotowania do meczu z nami, bo my graliśmy jeszcze w środę trudne spotkanie w Nysie i stamtąd przyjechaliśmy do Rzeszowa – mówi Andrea Anastasi, włoski szkoleniowiec Projektu Warszawa i dodaje: – Zdaję sobie sprawę, że pod względem technicznym moja drużyna ma pewne ograniczenia, a jeśli do tego nie prezentuje swojego dobrego poziomu gry, to kończy się to źle i tak było w tym meczu. Na pewno możemy grać dużo lepiej, ale nie pokazaliśmy tego na boisku. Mamy już pewne małe problemy i jako trener też nie mam tak szerokiej ławki jak chociażby Resovia. Naszą największą bolączką w Rzeszowie była zagrywka, kompletnie nieefektywna, i to się też przełożyło na inne elementy. W ataku na pewno nie zagraliśmy na takim poziomie, na jaki nas stać, i jaki pokazywaliśmy chociażby w niedawnych meczach z Jastrzębiem czy ZAKSĄ. Potem jednak problemy zdrowotne miał Bartek Kwolek, a jesteśmy takim zespołem, że niedyspozycja czy groszy moment jednego z kluczowych graczy, wiele nas kosztuje – mówi szkoleniowiec ekipy ze stolicy, która w dwóch pierwszych setach mocno się postawiła rywalom, ale na finiszu obu partii górą byli rzeszowianie. – Dobrze sobie poradziliśmy w tym spotkaniu, może poza samym początkiem, gdzie przegrywaliśmy już 0:3. Potem jednak włączyliśmy dobrą grę na zagrywce, zaczęliśmy skutecznie bronić i blokować rywali. Radziliśmy sobie nieźle w przyjęciu i byliśmy dobrze poukładani w grze blok-obrona. Praktycznie w każdym elemencie zagraliśmy na oczekiwanym poziomie. To pokazuje, że wykonaliśmy przez ostatni miesiąc dobrą pracę i musimy ją kontynuować, żeby grać jeszcze lepiej – mówi słoweński przyjmujący Asseco Resovii, Klemem Cebulj, a jego rodak, środkowy Jan Kozamernik, który skończył 6 na 7 ataków i zapisał na koncie 5 punktowych bloków, dodaje: – Cieszę się, że w końcu wypracowałem taką dyspozycję i zagrałem na dobrym poziomie. Praca na treningach najwyraźniej przynosi efekty i to się liczy. To normalne, że po przyjeździe do nowego klubu i nowej ligi obcokrajowiec potrzebuje trochę czasu, żeby przystosować się do nowych warunków i zgrać się z zespołem. Mam nadzieję, że najtrudniejszy okres mam już za sobą. Nasza praca na treningach wygląda bardzo dobrze. Zwycięstwo za trzy punkty przyda nam się mocno, jeśli chodzi o sytuację w tabeli. Liczę również, że ta efektowana wygrana da nam dużo pewności siebie i pozytywnie nas podbuduje na następne mecze – stwierdza Kozamernik.

Asseco Resovia 3
Projekt Warszawa 0
(25:21, 26:24, 25:20)

Asseco Resovia: Drzyzga, Cebulj 9, Kochanowski 9, Muzaj 13, Deroo 10, Kozamernik 11 oraz Zatorski (libero), Bucki 1, Woicki, Szerszeń
Projekt: Trinidad 4, Grobelny 5, Nowakowski 5, Petković 14, Kwolek 12, Wrona oraz Wojtaszek (libero), Blankenau 1, Superlak, Janikowski 4.
Sędziowali: M. Lagierski (Czeladź) i M. Budzik (Rybnik). MVP Maciej Muzaj. Widzów 2500.

RESOVIA kontra PROJEKT
48 atak (proc.) 43
45 przyjęcie (proc.) 51
3 zagrywka (asy) 5
12 blok (pkt) 4
23 po błędach (pkt) 20
17 błędy w zagr. 12

Wyniki innych meczów 7. kolejki: GKS Katowice – Cerrad Enea Czarni Radom 3-1 (25:17, 18:25, 29:27, 25:21), Aluron CMC Warta Zawiercie – Stal Nysa 3-0 (25:20, 25:22, 25:22), PGE Skra Bełchatów – LUK Lublin 2:3 (25:16, 26:24, 22:25, 18:25, 12:15), Trefl Gdańsk – Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0-3 (23:25, 20:25,14:25). Mecz Ślepsk Malow Suwałki – Jastrzębski Węgiel zakończył się po zamknięciu gazety. Dziś (godz. 17.30) spotkanie Indykpol AZS Olsztyn – Cuprum Lubin.

1. ZAKSA 8 22 24-5
2. Zawiercie 7 17 18-8
3. Jastrzębie 7 16 17-8
4. Projekt 8 15 17-14
5. AZS O. 6 12 14-8
6. Resovia 7 12 13-10
7. Skra 7 12 17-14
8. Katowice 7 8 11-15
9. Cuprum 6 7 10-13
10. Trefl 7 7 10-15
11. Ślepsk 6 6 8-13
12. Lublin 7 6 10-17
13. Czarni 7 6 7-17
14. Stal 8 1 5-24

W następnej kolejce (22.11.): PGE Skra Bełchatów – Asseco Resovia (godz. 20.30).

Rafał Myśliwiec

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments