Przeniosą pogotowie

Fot. Martyna Sokołowska

Nowa siedziba Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego ma powstać przy budynku państwowej straży pożarnej.
W obiekcie oprócz pomieszczeń dla ratownictwa ma się mieścić część administracyjna, sale dydaktyczne do prowadzenia szkoleń, magazyny oraz archiwum i pomieszczenia techniczne – garaże, warsztat, myjnia i miejsce do dekontaminacji karetek.

Bieszczadzkie Pogotowie Ratunkowe SP ZOZ w Sanoku (BPR) zostało utworzone na mocy uchwały Rady Powiatu Sanockiego z dnia 29 marca 2017 r. Jednostka została wydzielona ze struktur Szpitala Specjalistycznego SP ZOZ w Sanoku.
Po dopełnieniu formalności 1 sierpnia 2018 roku zawarta została umowa NFZ z Bieszczadzkim Pogotowiem Ratunkowym na udzielanie świadczeń w zakresie ratownictwa medycznego i od tego dnia jednostka funkcjonuje jako samodzielny podmiot leczniczy.
Na początku pogotowie dysponowało pięcioma zespołami ratownictwa oraz dyspozytornią medyczną i zatrudniało 60 pracowników. Zabezpieczało teren powiatu sanockiego.
Od 1 kwietnia 2019 roku Bieszczadzkie Pogotowie Ratunkowe rozszerzyło swoją działalność. Na chwilę obecną zabezpiecza cztery powiaty: sanocki, leski, bieszczadzki i brzozowski, na terenie których funkcjonuje 17 zespołów ratownictwa medycznego. BPR zatrudnia 180 osób na etacie oraz 60 pracowników na umowach cywilno-prawnych. Sezonowo uruchamiany jest wodny zespół ratownictwa medycznego na akwenie Jeziora Solińskiego i w Ustrzykach Górnych.
Administracja pogotowia funkcjonuje w budynku po dawnej siedzibie Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie przy ul. Jezierskiego 21 w Sanoku, o pow. ok. 100 metrów kwadratowych.
– Dzisiaj jesteśmy już w zupełnie innym miejscu niż na początku działalności – mówi Beata Pieszczoch, dyrektor BPR SPZOZ w Sanoku. – Rozszerzenie struktur BPR spowodowało narastające problemy lokalowe, które na początku tworzenia jednostki schodziły na dalszy plan. W ostatnim czasie bardzo się nasilają i wymagają pilnego uporządkowania w celu zapewnienia sprawnego działania pogotowia i jego dalszego rozwoju – informuje dyrektor.
W budynku brakuje miejsca na archiwum, środki ochrony osobistej, a sprzęt jednorazowy i medyczny przechowywane są w dwóch wynajętych magazynach na terenie Sanoka. Brakuje też miejsca na salę dydaktyczną, która służyłaby do prowadzenia szkoleń.
Pogotowie wynajmuje kilka pomieszczeń w budynku szpitala, ale za rok musi zwolnić, bo powstanie tam laboratorium. – Te wszystkie trudności sprawiły, że powstała koncepcja budowy siedziby pogotowia – podkreśla Beata Pieszczoch.
Nowa siedziba BPR ma powstać przy budynku Państwowej Straży Pożarnej w Sanoku. Obiekt, jak informuje dyr. Pieszczoch, złożony byłby z części administracyjnej, pomieszczeń dla trzech zespołów ratownictwa przeniesionych z budynku szpitala, sali dydaktycznej do prowadzenia szkoleń, magazynów, a także archiwum i pomieszczeń technicznych, tj. garaży, warsztatu, myjni i miejsca do dekontaminacji karetek. Miałby powierzchnię ok. 1300 metrów kwadratowych.
Na działce planowana jest też lokalizacja magazynów zarządzania kryzysowego, które obecnie rozmieszczone są w kilku miejscach na terenie miasta.
Po pieniądze na inwestycję powiat sanocki razem z pogotowiem chcą sięgnąć z programów rządowych.

ms