Siódmy sezon z rzędu w czwórce

Fot. Sebastian Maślanka/facebook Sokół

Rawlplug Sokół po raz trzeci pokonał GKS Tychy i awansował do półfinału play-off. W nim zmierzy się z zespołem Grupa Sierleccy-Czarni Słupsk. Pierwsze dwa mecze zespół z Łańcuta zagra na wyjeździe 24 – 25.04.

– W niedzielnym meczu pokazaliśmy jeszcze większą mądrość przede wszystkim w ataku – opisuje Dariusz Kaszowski, trener Rawlplug Sokoła Łańcut. – Super było dzielenie się piłką. Spotkanie zagrane na dobrej skuteczności i bardzo dobrze zagrał cały zespół. Wszystkie ogniwa zafunkcjonowały. Bardzo duża pomoc od graczy wchodzących z ławki. Cieszymy się z tego zwycięstwa, bo było ono zespołowe – mówi szkoleniowiec ekipy z Łańcuta, która po pierwszych dwóch meczach na Podkarpaciu remisowała 1-1 i to rywale mieli przewagę własnego parkietu. Rawlplug Sokół spisał się jednak znakomicie i na trudnym terenie pokonał GKS, dwukrotnie zapewniając sobie awans do półfinału. – Zespół z Tychów jest jedną z rewelacji tego sezonu
– mówi trener Kaszowski i dodaje: – Przeciwstawił się nie jednemu mocnemu przeciwnikowi. Potrafił wygrać kilka ciężkich spotkań z wyżej notowanymi rywalami. Trzeba było się obawiać tej konfrontacji, bo rywale w swojej hali są bardzo groźni. Wynika to m.in. ze specyfiki miękkich tablic, które „wszystko przyjmują” i zespół, który na co dzień na nich trenuje ma przewagę, ale poradziliśmy sobie – stwierdza trener zespołu z Łańcuta, który na jakiś czas stracił Patryka Pełkę. – Niestety, w sobotę skręcił staw skokowy i nie wyglądało to dobrze. Nie chcieliśmy jeździć po szpitalach, bo na Śląsku zakażenie Covid- em jest duże i jechać na SOR nie miało sensu. Po powrocie do Łańcuta Patryk przeszedł badania i zobaczymy jakie będą wyniki. Nie nastawiam się, że będzie gotowy już do gry w weekend, bo chciałbym, żeby był w pełni wyleczony. No chyba że to będzie postępowało bardzo szybko i sprawnie, to jasna sprawa. Jeżeli będzie na 100 procent sprawny, to będziemy z niego korzystać, a jeżeli, nie to nie ma sensu ryzykować pogłębienia kontuzji – mówi szkoleniowiec zespołu z Łańcuta, który od lata regularnie gra w czwórce na zapleczu ekstraklasy. – Bez względu na to, jakim składem personalnym w ostatnich latach dysponowaliśmy, utrzymujemy cały czas ten poziom. Bodajże siódmy sezon z rzędu jesteśmy w czwórce, a to jest wymowne, na jakim poziomie sportowym jest nasz klub – kończy trener Kaszowski.

Rafał Myśliwiec

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
wanimet
6 miesięcy temu

Emini S&P Trading Secret has the best strategy and the most accurate methods to become a successful trader. Just Google Emini S&P to learn more.