Śledztwo w sprawie Autosanu będzie kontynuowane

Prokuratura sprawdza, czy Autosan sprzedawał autobusy poniżej kosztów produkcji. Chodzi o około 150 pojazdów dla firm zapewniających komunikację samorządową.
Fot. Martyna Sokołowska

Sąd przychylił się do zażalenia Autosanu i nakazał Prokuraturze Okręgowej w Krośnie kontynuowanie śledztwa w sprawie nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez byłego prezesa i członka zarządu spółki.

– Sąd uchylił wcześniejsze postanowienie prokuratury o umorzeniu śledztwa i nakazał uzupełnienie zebranego materiału dowodowego w tej sprawie o opinię biegłych z zakresu ekonomii, ale posiadających również wiedzę z zakresu rynku motoryzacyjnego i sprzedaży autobusów – powiedziała Super Nowościom Beata Piotrowicz, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Krośnie.
Biegli będą mieli za zadanie ocenić zasadność podjętych przez zarząd decyzji w odniesieniu do panujących warunków ryzyka, sytuacji ekonomicznej zakładu i sytuacji na rynku autobusów w Polsce w okresie objętym postępowaniem.
Sąd nakazał też przesłuchanie dodatkowych świadków. Po uzyskaniu opinii biegłych wyda merytoryczną decyzję odnośnie zakończenia śledztwa.
Śledztwo w sprawie sanockiego Autosanu trwa od lutego 2019 roku. Zostało wszczęte na podstawie materiałów przekazanych przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego i zawiadomienie złożone przez osobę prywatną. Obejmuje okres od czerwca 2017 do lipca 2018 roku. Toczy się z art. 296 par. 3. kodeksu karnego w związku z art. 296 par. 1. kk i art. 12 par. 1. kk. i dotyczy nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez prezesa i członka zarządu spółki Autosan, zobowiązanych do zajmowania się sprawami majątkowymi i działalnością gospodarczą spółki. Zarzuca się im zawieranie w krótkich odstępach czasu niekorzystnych umów na dostawy autobusów za ceny niższe, niż rzeczywiste koszty ich wyprodukowania i brak zabezpieczenia adekwatnych źródeł finansowania produkcji. W konsekwencji spowodowało to opóźnienia w procesie produkcyjnym, skutkujące nieterminową realizacją kontraktów i koniecznością zapłaty z tego tytułu kar umownych. Kolejny wątek śledztwa dotyczy bezzasadnego wydawania pieniędzy na usługi doradcze i eksperckie. Działania te miały doprowadzić do wyrządzenia w spółce Autosan szkody majątkowej w wielkich rozmiarach.
Postępowanie dotyczy umów zawartych z 13. podmiotami. Chodzi przede wszystkim o dostawy autobusów dla firm zapewniających komunikację samorządową w różnych miastach. 150 autobusów mogło zostać sprzedanych poniżej kosztów produkcji, co miało narazić spółkę na spore straty finansowe.
W toku przeprowadzonego śledztwa zabezpieczono i przeanalizowano dokumentację dotyczącą wewnętrznego funkcjonowania i organizacji Autosanu, a także dokumentację związaną z zawartymi w okresie od czerwca 2017 do lipca 2018 roku przez zarząd spółki umowami na dostawę autobusów z poszczególnymi podmiotami. Przesłuchani zostali także pracownicy i członkowie Rady Nadzorczej Autosanu oraz pracownicy Polskiej Grupy Zbrojeniowej, do której należy sanocka fabryka autobusów.
Zebraną w śledztwie dokumentację analizowali biegli z zakresu ekonomii i finansów. Stwierdzili, że wszystkie wskaźniki płynności finansowej na przestrzeni analizowanego okresu charakteryzowały się niskimi wartościami, co wskazuje na słabą kondycję finansową spółki w zakresie płynności finansowej. Żaden ze wskaźników płynności nie osiągnął poziomu uznawanego za bezpieczny. Zdaniem biegłych, priorytetem dla nowego prezesa Autosanu było ponowne wznowienie produkcji autobusów. Jak podkreślają w wydanej opinii, w takiej sytuacji należało z góry założyć, że początkowo nawet osiąganie znacznych przychodów nie będzie pokrywało wszystkich kosztów działalności ponoszonych przez spółkę, która bez względu na to czy prowadziła produkcję czy nie, i tak ponosiła wysokie koszty stałe, w tym koszty wynagrodzeń pracowniczych, amortyzacji hal produkcyjnych i maszyn, podatki od nieruchomości, opłaty za media. Za główną przyczynę niewywiązywania się z terminów realizacji umów na dostawę autobusów biegli uznali brak wystarczających funduszy na bieżącą realizację poszczególnych kontraktów.
W oparciu o te ustalenia Prokuratura Okręgowa w Krośnie umorzyła śledztwo. Jak uzasadniała wówczas w rozmowie z Super Nowościami prokurator Beata Piotrowicz: – „Działania podejmowane przez członków zarządu Autosanu w okresie od czerwca 2017 r. do lipca 2018 r. polegające na zawarciu umów na dostawy autobusów za ceny niższe niż rzeczywiste koszty ich wyprodukowania oraz na zawarciu umów o świadczenie usług doradczych i eksperckich ocenić należy jako zachowania podejmowane w sferze dozwolonego ryzyka gospodarczego i nie realizują one znamion przestępstw”.

Martyna Sokołowska