Sokół rozpoczął przygotowania

Koszykarze Rawlplug Sokoła przygotowania do nowego sezonu zainaugurowali tradycyjnie od meczu piłki nożnej. Fot. Rafał Myśliwiec

Rawlplug Sokół – trzeci zespół ub. rozgrywek na zapleczu ekstraklasy – rozpoczął wczoraj przygotowania do nowego sezonu. W łańcuckiej ekipie nie brakowało nowych twarzy, a z kadry z ub. sezonu zostało tylko dwóch graczy.

– Jak od lat zaczynamy przygotowania tradycyjnym meczem piłkarskim, a wieczorem już był trening koszykarski – mówi Dariusz Kaszowski, szkoleniowiec zespołu z Łańcuta. – Wszyscy zawodnicy, którzy mają podpisane kontrakty, zjawili się na pierwszych zajęciach. Dodatkowo dokoptowaliśmy młodzież z naszej szkółki „Wrzuć nudę do kosza”. Wrócił do nas ze Stalowej Woli Dawid Barciński. Przygotowujemy się w takim składzie, który nie jest jednak całkowicie zamknięty. Przeglądamy rynek, rozmawiamy. Mamy trochę czasu, żeby zamknąć kadrę przed inauguracją rozgrywek – mówi trener Kaszowski, który liczy na pozyskanie jeszcze 2 – 3 graczy. – Do uzupełnienia jest pozycja niskiego skrzydłowego, czyli tzw. trójka i ewentualnie może uda się jeszcze coś w kwestii gracza na pozycji czwórki. Zobaczymy zresztą, jak zespół będzie wyglądał po pierwszych sparingach i tam, gdzie będzie „brakować”, to ewentualnie tam będziemy się starali uzupełnić – mówi trener ekipy z Łańcuta, w której doszło do sporych zmian kadrowych. – Został Bartek Czerwonka i Rafał Kulikowski, ale mamy też powroty, bo są Wojtek Pisarczyk i Przemek Wrona, czyli gracze, którzy u nas spędzili parę sezonów i znają realia łańcuckie. Na pewno duże zmiany personalne. Mamy całkowicie nowy zespół i trzeba będzie dużo pracy, żeby to ze sobą zgrać i dobrze wyglądało – mówi Kaszowski i na pytanie czy może wynikiem tak dużych zmian są problemy finansowe odpowiada: – Przyczyn jest wiele. Nie można powiedzieć, że jest to związane z problemami finansowymi, bo bazujemy na podobnym budżecie jak w tamtym roku. Kilku graczy miało inny pomysł, a wobec kilku my mieliśmy inny i postawiliśmy na nowe twarze – stwierdza trener Rawlplug Sokoła. Zespół z Łańcuta wzorem lat ubiegłych cały okres przygotowań spędzi u siebie. – Dzięki uprzejmości Mamy dzięki uprzejmości burmistrza miasta, dyrektora MOSIR dobre warunki do tego, żeby wszystko zbudować, co jest potrzebne w tym okresie. Dostęp mamy do siłowni, hali, stadionu. Co jest potrzebne na tym etapie przygotowań mamy na miejscu – mówi trener zespołu z Łańcuta, który już 10 sierpnia zagra pierwszy sparing na wyjeździe z ekstraklasowym Startem Lublin. – Pierwsze mocne przetarcie – mówi trener Kaszowski i dodaje. – Zagramy m.in. też u siebie i na wyjeździe z GKS-em Tychy i Miastem Szkła Krosno. Natomiast ostatnim elementem przygotowań przed startem ligi 18 września będą Mistrzostwa Podkarpacia w Łańcucie. W jakim składzie trudno powiedzieć, bo problemy ma zespół z Jarosławia. Natomiast słyszy się w środowisku koszykarskim, że na poziomie II ligi pojawi się zespół z Przemyśla – informuje Kaszowski. W sezonie 2021/2022 na zapleczu ekstraklasy tak jak w ub. ma zagrać szesnaście zespołów, choć być może będzie o jeden więcej. – Mówiło się , że Turów Zgorzelec zamierza wykupić dziką kartę, ale nie wiem, na czym stanęło – dodaje Kaszowski, który nie wie też, jak będzie wyglądała sytuacja z kibicami. – Bardzo byśmy chcieli, żeby wrócili na trybuny, ale na chwilę obecną nic nie jest pewnego. Plotek jest wiele, np. że wejdą do hali tylko zaszczepieni, że będzie ograniczona liczba widzów itd. Na razie nie mamy żadnych sprecyzowanych informacji – mówi trener Kaszowski.
Nowymi twarzami w zespole Rawlplug Sokoła są: rozgrywający Michał Lis (Asseco II Arka Gdynia) i Marcin Nowakowski (Enea Astoria Bydgoszcz), skrzydłowi Filip Struski (Kotwica Kołobrzeg), Mateusz Szczytyński (Miasto Szkła Krosno), Wojciech Pisarczyk (Pogoń Prudnik) i środkowy Przemysław Wrona. Na kolejny sezon w ekipie z Podkarpacia zostają Bartłomiej Czerwonka i Rafał Kulikowski. Na chwilę obecną kadra Rawlplug Sokoła liczy ośmiu zawodników. W kręgu zainteresowań ekipy z Podkarpacia jest skrzydłowy Mateusz Bręk (27 lat, 194 cm). W minionym sezonie grał w II-ligowym zespole Rycerze Rydzyna. Jego dziewczyna,, siatkarka Magdalena Jurczyk w sezonie 2021/2022 reprezentować będzie barwy Developresu SkyRes Rzeszów. Niewykluczone, że w Łańcucie występować będzie wychowanek Stali Stalowa Wola, Jacek Jarecki (33 lata, 196 cm, ostatnio Polpharma Starogard Gdański). Z Łańcuta odeszli natomiast: najlepiej punktujący gracz minionych rozgrywek na zapleczu ekstraklasy Filip Małgorzaciak (MKS Dabrowa Górnicza), rozgrywający Kacper Majka i skrzydłowy Wojciech Fraś (AZS AGH Kraków), rozgrywający Dawid Zaguła (Miasto Szkła Krosno), skrzydłowi Patryk Pełka (Polonia Warszawa), Bartłomiej Karolak (SKK Starogard Gdański), Michał Jankowski (szuka klubu), a karierę zakończył Maciej Klima.

Rafał Myśliwiec

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
emini
28 dni temu

Emini S&P Trading Secret has the best strategy and the most accurate methods to become a successful trader. Just Google Emini S&P to learn more.